Naga Markets



Poranny komentarz makroWczorajszy dzień na rynkach po raz kolejny upłynął pod znakiem czerwieni. Spadki na europejskich rynkach nie były aż tak dramatyczne jak w poniedziałek – jednak na palcach jednej ręki można było policzyć indeksy, które zakończyły dzień ponad kreską. Dzisiejsza sesja azjatycka – pomimo braku czynnego rynku w Chinach – również nie należała do tych najbardziej optymistycznych. Nikkei225 po raz kolejny zanotował spore spadki, tworząc tym samym nowe dno. Co nas jeszcze dziś czeka?


Środowy (10 lutego) kalendarz makroekonomiczny jest już  już nieco grubszy – podczas dzisiejszej sesji poznamy najnowsze dane dotyczące produkcji przemysłowej we Włoszech oraz Wielkiej Brytanii… i to by było na tyle jeśli chodzi o kontynent europejski. Wczorajszy – nieoczekiwany – spadek produkcji przemysłowej w Niemczech dolał oliwy do ognia i uświadomił inwestorów, że spowolnienie strefy euro może dotykać nie tylko jej peryferii (choćby Grecji czy Hiszpanii) ale również samej podstawy jaką bezsprzecznie jest gospodarka Niemiec.

Te artykuły również Cię zainteresują




Nikkei225 pokonał dziś lokalny opór znajdujący się na poprzedni dołku.
Nikkei225 pokonał dziś lokalny opór znajdujący się na poprzedni dołku.

Dziś natomiast punktem kulminacyjnym będzie rozpoczęcie kolejnego półrocznego oświadczenia z prowadzonej polityki monetarnej przez Fed, które złoży przed senacką komisją prezes Rezerwy Federalnej – Janet Yellen.

Dzisiejsze oświadczenie da inwestorom pełniejszy obraz tego jak Fed postrzega ostatnie spowolnienie gospodarcze w Stanach oraz zmieniające się globalne warunki ekonomiczne. Komentatorzy rynkowi zauważają, że w obliczu ostatnich gołębich przekazów ze strony ważnych członków FOMC (Stanley Fischer, Bill Dudley) Yellen powinna spróbować dać do zrozumienia, że w warunkach tak dużej zmienności na rynku Rezerwa będzie musiała poczekać z kolejną podwyżką stóp. Więcej na temat kształtu dzisiejszego oświadczenia najważniejszej kobiety światowej gospodarki pisał Przemysław Jarząbek w swoim artykule.

Spojrzenie na rynki

EUR/USD w dość gwałtowny sposób wybiło formację 100% oraz ograniczenie w postaci mierzenia 61,8% ostatniego ruchu spadkowego:

EURUSDDaily Dolarowi na pewno nie przysłuży się spadek apetytu na ryzyko spowodowany problemami jednego z największych banków na świecie – Deutsche Bank. DB zanotował ostatnio stratę w wysokości 7 mld USD co skłoniło rynki do zadania pytania, czy niemiecki pożyczkodawca nie stanie się kolejnym Lehman Brothers. Wszyscy mają nadzieję, że tak się jednak nie stanie – DB posiada znacznie większe aktywa niż zbyt wielki by upaść Lehman Brothers. Na rynku walutowym obserwujemy odwrót od USD – zyskuje natomiast szwajcarski frank oraz złoto.

Złoto wciąż atakuje strefę oporu w rejonie 1190.00
Złoto wciąż atakuje strefę oporu w rejonie 1190.00

Wybrane analizy:

Niedźwiedzie dokonały skutecznego przełamania wsparcia w okolicach poziomu 116.10, które powstrzymywało spadki od 2014 roku. Od tego czasu kurs USD/JPY osunął się już 200 pipsów niżej:

USDJPYWeekly

invest



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here