Naga Markets



Wczorajsze protokoły Banku Anglii oraz FOMC okazały się jastrzębie. W przypadku BoE dwóch członków komitetu polityki monetarnej (MPC) wyłamało się i zagłosowało na ostatnim posiedzeniu za podniesieniem stóp procentowych. Dla komitetu wciąż bardzo słaba dynamika wynagrodzeń pozostaje przeszkodą. Mimo dwóch jastrzębi, reszta komitetu wydaje się raczej przekonana do utrzymania niskich stóp procentowych jeszcze jakiś czas, szczególnie, że inflacja osłabła i nie ma bezpośredniego zagrożenia z tej strony.

Odnośnie FOMC dokładniejszy opis znajdziecie Państwo w artykule: FOMC dyskutuje o podstawach wcześniejszej podwyżki stóp procentowych.

Dziś dzień PMI. Nocne dane o PMI wytwórców z Japonii okazały się być pozytywne (52.4 wobec 50.5 poprzednio), stojąc w kontraście z siostrzanymi danymi z Chin, gdzie HSBC wystawił notę 50.3 wobec prognoz na poziomie 51.5. Można powiedzieć, że obecny wynik z Chin jest dość neutralny, natomiast rozczarowujący.

Do południa czekamy na PMI z Niemiec, Francji oraz całej EMU i to zarówno w sektorze wytwórczym, jak i usługowym. Prognozy dla Francji, gdzie nastroje wytwórców spadły poniżej 50.0, są zbliżone do poprzednich odczytów. W przypadku Niemiec i całej strefy euro ekonomiści są sceptyczni i choć wyniki mają utrzymać się powyżej 50.0, to przewidywane jest osłabnięcie nastrojów.

Wielka Brytania wyłamuje się ze schematu i nie publikuje dziś ankiet nastrojów menadżerów zakupowych, ale wykaże za to dynamikę sprzedaży detalicznej oraz bilans pożyczek sektora publicznego, który miałby się skurczyć po raz pierwszy od stycznia br.

Dziś z USA trochę danych o różnym charakterze.

– Tradycyjne wnioski o zasiłki, ważne szczególnie w kontekście 4-tygodniowej średniej.

– Indeks PMI wytwórców, który od końca 2013 roku notuje dobre wyniki.

– Sprzedaż domów na rynku wtórnym, która po dołku w zimie notuje wzrosty wraz z całym rynkiem mieszkaniowym. Dobre dane w tym obszarze mogą okazać się w wyjątkowo pozytywne dla dolara.

Przed nami trzy dni sympozjum w Jackson Hole – dziś dzień pierwszy. Uwaga analityków skupia się na tym, co powie Janet Yellen. Jedni uważają, że jej wystąpienia nie będą w istotny sposób dotykały bieżącej polityki monetarnej, podczas gdy pojawiły się głosy, że Janet Yellen może przewrotnie powiedzieć coś bardzo gołębiego by zrekompensować jastrzębi wydźwięk protokołów i zdołować dolara.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here