Naga Markets



Poranny komentarz makroPo czwartku pełnym banków centralnych, ostatnia sesja tygodnia na pierwszy rzut oka zapowiada się zdecydowanie spokojniej. W rzeczywistości jednak pojawi się kilka naprawdę istotnych publikacji, które przed oficjalnym rozpoczęciem weekendu na pewno warto śledzić.


Co wydarzyło się wczoraj? – 3x bank centralny

Wczoraj na rynkach akcji widzieliśmy kontynuację pozytywnych nastrojów – S&P500 wzrosło o 0.88% (siódmy dzień z rzędu) – co przeniosło się również na rynki azjatyckie. Dolar amerykański znajdował się pod presją, ceny ropy cały czas w górę, a oprocentowanie obligacji USA również notowało wyraźną aprecjację.

Wyniki wczorajszego posiedzenia FOMC opisywał już wczoraj wieczorem Krzysztof Wiwatowski. W ramach krótkiego podsumowania warto podać jednak, że FED nie dał rynkom żadnych nowych sygnałów odnośnie czasu pierwszej podwyżki stóp procentowych. Większość oficjeli banku wierzy, że warunki niezbędne do lift off’u zostały już osiągnięte lub zostaną osiągnięte przed końcem 2015r. Protokoły wskazywały na chęć normalizacji polityk pieniężnej w najbliższych miesiącach – musimy jednak pamiętać, że FED obradował przed publikacją niekorzystnych wrześniowych danych z rynku pracy (niski poziom NFP).

W trakcie wczorajszej sesji podsumowywaliśmy również wrześniowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Mario Draghi i spółka planują w grudniu zwiększyć poziom skupu aktywów w związku ze zbliżającymi się spadkami płynności rynkowej – co jest normalne w okresie świątecznym. Analitycy spodziewają się jednocześnie, że ECB poszerzy czas trwania programu (obecna data to wrzesień 2016r.).

Dane publikowane do tej pory – za nami spokojna noc

Przyglądając się danym publikowanym do tej pory, to w nocy nie znajdziemy zbyt wielu interesujących wyników. Najciekawiej wyglądają rezultaty pożyczek gospodarstw domowych w Australii – pomimo bardzo wysokich prognoz dynamika m/m wyniosła 2.9% (projekcja 5.0%, poprzednio 0.3%). Odczyt nie wpłynął jednak mocniej na notowania dolara australijskiego.

Jeżeli chodzi o zamknięcie na japońskiej giełdzie dzisiejszego ranka, to Nikkei wyraźnie zyskiwał – ostatecznie sesja zakończyła się na poziomie 18438.67pkt., czyli 1,64% nad ceną otwarcia. USD/JPY korzysta natomiast ze wsparcia na wysokości 120.03 w okolicach szczytów sesyjnych.

Co czeka nas dzisiaj? – Lagarde w akcji

Jeżeli chodzi o sesję piątkową to rynek przez cały dzień będzie śledził między innymi posiedzenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego – wycieki rozmów kuluarowych często są w stanie silniej poruszać rynkiem, dlatego warto przez cały dzień trzymać rękę na pulsie.

Pierwsze istotne dane pojawią się dopiero o 14:30 i napłyną między innymi z Kanady. Właśnie wtedy Statistics Canada podzieli się raportem z rynku pracy – zgodnie z prognozami stopa bezrobocia ma spaść do 6.9% (z 7.0%), zmiana zatrudnienia netto wynieść natomiast +10 tysięcy etatów (poprzednio +12 tysięcy).

O tej samej godzinie poznamy również indeksy cen importowych oraz eksportowych gospodarki amerykańskiej. Na zakończenie dnia wypowiedzi dwóch członków Rezerwy Federalnej – o 15:10 głos zabierze Lockhart, natomiast o 19:30 Evans.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here