Naga Markets



Theresa May nie ma obecnie powodów do radości. Musi szukać koalicjantów do stworzenia parlamentarnej większości

W przyszłym tygodniu rynki najprawdopodobniej nie wspomną już słowem o brytyjskich wyborach parlamentarnych, które były głównym tematem rozmów w przeciągu ostatnich tygodni. Uwaga skupi się na kolejnych istotnych wydarzeniach – wyborach we Francji, czy też posiedzeniu FOMC. Przed końcem piątkowej sesji warto jednak jeszcze raz spojrzeć na wyniki brytyjskich wyborów i to jak odbiły się na popularnych walorach.


Opozycja nie chce koalicji, dążenie do rządu mniejszościowego

Na godzinę 17:00 naszego czasu podliczono głosy w 649 z 650 okręgach wyborczych. Aby uzyskać większość parlamentarną Konserwatyści potrzebowali co najmniej 326 mandatów, zdobyli ich natomiast 318. Na drugim miejscu plasowali się Laburzyści z 261 mandatami (w poprzedniej kadencji posiadając ich o 31 mniej):

Źródło: Telegraph

Takie rezultaty – brak przekroczenia progu 326 miejsc w ławach rządowych – oznacza, że Wielka Brytania posiada zawieszony Parlament. Żadna partia nie jest w stanie sprawować władzy, musi więc stworzyć koalicję z jedną z partii. Laburzyści już zapowiedzieli, że nie mają zamiaru wchodzić w porozumienia z innymi ugrupowaniami i liczą na powstanie rządu mniejszościowego. Ostateczne decyzje na ten temat powinny pojawić się w przeciągu najbliższych tygodni.

Theresa May na razie utrzyma swoje stanowisko – o ile uda jej się zapewnić swobodne funkcjonowanie rządu i koalicję zapewniającą większość. W innym przypadku może się okazać, że na jej fotelu zasiądzie ktoś inny.

Pod koniec sesji europejskiej funt szterling uspokaja się, jednak na przełomie ostatnich kilkunastu godzin nie zabrakło zmienności.

Ciekawe formacje Price Action na wykresach funta szterlinga

Jak zauważono już w tytule piątkowego podsumowania dnia, na wybranych parach walutowych z GBP rozrysowały się formacje pin bar (wykresy H4). Niezwykle wyraźna pojawiła się na wykresie EUR/GBP:

EUR/GBP H4

Zaznaczona na pomarańczowo świeca testowała nieudolnie zarówno maksima tegoroczne 0.8851 oraz kwietniowe 0.8785 (wzmacniane przez 50% zniesienia Fibonacciego). Może to być sygnał do chęci zniesienia części osłabienia funta szterlinga wobec euro.

W przypadku GBP/USD posiadamy natomiast dwa sprzeczne pin bary. Pierwszy z nich (z czarnym knotem) testuje strefę wsparcia i okrągły poziom 1.2660, drugi natomiast (posiadający o wiele bardziej podręcznikowy kształt) minima z końcówki maja w okolicach 1.2770. W tym momencie tak naprawdę warto poczekać na wyjście z tej liczącej 70 pipsów „konsolidacji” lub pamiętając o kierunku formacji z EUR/GBP grać na umocnienie popularnego kabla. Okrągły poziom 1.2700 został bowiem wyraźnie odrzucony przez Price Action.

GBP/USD H4

Kierunek wzrostowy zdaje się potwierdzać również GBP/JPY. Pin bar na wysokości 140.00 (poziom wzmacniany przez 50% zniesienia Fibo) pojawia się drugi raz w przeciągu dwóch miesięcy. Ostatni raz gdy jednoświecowa formacja rysowała się nad okrągłą strefą rynek obserwował aprecjację o 800 pipsów:

GBP/JPY H4

Jeżeli dla kogoś to za mało pin barów (fałszywych wybić), to notowania GBP/AUD będą kolejnym przykładem ciekawej tendencji. Formacja pojawiła się nad dołkami z drugiej połowy kwietnia (1.6783) oraz stycznia (1.6766) wspieranych przez 50% zniesienia Fibonacciego:

GBP/JPY H4
GBP/AUD H4

eToro jest światowym liderem w zakresie inwestycji społecznościowych. Dołącz do 6 milionów traderów z ponad 140 krajów i korzystaj z ich doświadczenia.

Zarejestruj darmowy rachunek demo i skorzystaj z bogatej oferty instrumentów eToro>>>

Rynki przygotowują się na weekend – podsumowanie najważniejszych wydarzeń sesji

Po emocjach związanych z wyborami oraz Super Czwartkiem nadszedł czas przerwy od handlu. Przed nadejściem nowego tygodnia warto podsumować najważniejsze wydarzenia sesji z 9 czerwca:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here