Naga Markets



komentarz_makroOkres pomiędzy świętami Bożego Narodzenia, a Nowym Rokiem jest dość specyficzny. Mniejsza liczba publikacji makroekonomicznych wpływa również na obniżoną płynność i pomimo faktu, że rynki są otwarte, to handel na nich odbiega od normy. W dzisiejszym popołudniowym przeglądzie rynku skupimy się na najważniejszym raporcie dnia, czyli indeksie podpisanych umów na sprzedaż domów w Stanach. Przyjrzymy się również wykresom najpopularniejszych par walutowych.


Opublikowany punktualnie o godzinie 16:00 indeks negatywnie zaskoczył. Miesięczna zmiana wskaźnika nie sprostała prognozom na poziomie +0,5% i ostatecznie, w listopadzie liczba podpisanych umów na sprzedaż domów w Stanach uszczupliła się o 2,5% względem miesiąca poprzedniego.

Listopadowy odczyt jest jednym z najgorszych w tym roku. Większy spadek odnotowano jedynie w czerwcu, gdy raport za maj wykazał spadek liczby podpisanych umów aż o 3,7% w ciągu miesiąca.

Za spadek indeksu w głownej mierze odpowiada zmniejszony popyt ze strony kupujących. Lawrence Yun z National Association or Realtors jako powód mniejszego zainteresowania Amerykanów kupnem własnego M wskazuje rosnące ceny mieszkań i coraz mniej atrakcyjne warunki kredytowania. Budżet wielu potencjalnych nabywców mieszkań na rynku wtórnym został poważnie nadszarpnięty przez rosnące ceny nieruchomości oraz gwałtowny wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych po jesiennych wyborach prezydenckich – czytamy w opublikowanym raporcie. Dolar po popołudniowej publikacji delikatnie traci.

Rzut oka na wykresy

Spoglądając na wykres eurodolara dostrzegamy sporą, czarną świecę na wykresie dziennym. Środowa świeczka może wydawać się ogromna, lecz jest to spowodowane tym, że w minionych dniach zmienność EUR/USD była niewielka. W momencie pisania dzisiejszego przeglądu zmienność głównej pary walutowej sięga stu pips – mniej więcej tyle ile powinna wynosić. Po publikacji raportu NAR EUR/USD powoli odrabia straty:

Okolice 1,0420 mogą być pierwszym przystankiem dla byków na EUR/USD
Okolice 1,0420 mogą być pierwszym przystankiem dla byków na EUR/USD

Spoglądając na wykres USD/JPY dostrzegamy, że para niedawno wybiła górne ograniczenie formacji trójkąta w któej znajdowała się od mniej więcej połowy grudnia. Obecnie wykres powoli się cofa na fali gorszych od prognozowanych danych z Ameryki. Test przebitej linii może być dobrym momentem na zajęcie długich pozycji na USD/JPY:

usdjpyh4Odwrotną sytuację dostrzegamy na wykresie GBP/USD. Kabel po pokonaniu wsparcia w okolicy 1,2230 testuje od dołu strefę oporu:

gbpusdh1



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułUmocnienie dolara: EURUSD, GBPUSD w dół
Następny artykułAUDCAD – dynamiczne odbicie od oporu
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here