Naga Markets




MFW nie podziela optymizmu Donalda Trumpa

Pierwszy raz od września 2016 roku, notowania Eurodolara znalazły się powyżej pułapu 1.1300. Za wzrosty odpowiadał przede wszystkim jastrzębi Draghi oraz zaktualizowana prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), obcinająca projekcje amerykańskiego PKB. USD nie traci jednak na wszystkich parach.


Cele wzrostowe stawiane przez Donalda Trumpa mało prawdopodobne?

MFW we wtorek poinformował, że obniżył dotychczasowe prognozy PKB dla gospodarki amerykańskiej z poziomu 2,3% do 2,1%. Obniżce uległy również projekcje przyszłoroczne i tutaj spadek jest jeszcze doktliwszy – z 2,5% do 2,1%. Miałoby to oznaczać, że przez kilkanaście kolejnych miesięcy dynamika produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych będzie stała w miejscu.

Gdy wartości porównamy z zapowiedziami Donalda Trumpa, który celuje w PKB na poziomie +3,0% otrzymujemy sporą rozbieżność. Starzejące się społeczeństwo, niska dynamika produktywności oraz pełne zatrudnienie obserwowane na rynku pracy to główne czynniki, które fundusz wymienia w swoim podsumowaniu kondycji amerykańskiej gospodarki.

MFW słusznie zwraca uwagę, że tak dynamiczny wzrost PKB jakiego spodziewa się Trump jest rzadko spotykany w przypadku rozwiniętych gospodarek od początku lat 80-tych – ewentualnie po czasach głębokiej recesji. Stany Zjednoczone dodatkowo cieszą się najdłuższą ekspansją ekonomiczną od 1850 roku, dynamika PKB musi więc zacząć spowalniać.

Dodając do tego przedpołudniowe wystąpienie Mario Draghi’ego z EBC, który stwierdził, że „Europejski Bank Centralny będzie musiał stopniowo dostosować swoją politykę monetarną do panujących warunków gospodarczych”, rynek otrzymał bezpośredni przepis na dynamiczniejsze wzrosty Eurodolara. Byki wykorzystały nadarzającą się okazję i wywindowały cenę powyżej pułapu 1.1300. Ostatni raz cena znajdowała się tak wysoko w listopadzie 2016 kiedy opublikowano wyniki amerykańskich wyborów prezydenckich (wtedy jednak nie przebijała poziomu, a jedynie go dotykała).

EUR/USD H1

Od minimów sesyjnych Eurodolar zyskuje już ponad 120 pipsów. Cena co prawda szybko odrzuciła pułap 1.1300, jednak na wysokości 1.12800 formować może się nowa, krótkoterminowa baza, która pozwoli na kolejne podejście pod istotny opór (popytowe pin bar odrzucił jak na razie próbę wyraźniejszej korekty).

Dolar wyraźnie w górę w stosunku do jena

Chociaż na sporej ilości majorsów dzisiejsze rewelacje wywołały umocnienie wobec dolara, to sytuacja prezentuje się zgoła odmiennie na USD/JPY. Pierwsza część sesji rzeczywiście przyniosła ze sobą spadki (pin bar pod 112.00 pozwolił zyskać prawie 60 pipsów), jednak w drugiej połwoie dnia to dolarowe byki okazały się silniejsze.

Co jest tego powodem? Po pierwsze inwestorzy po wypowiedzi Mario Draghi’ego zwiększają swoje zainteresowanie EUR, licząc na wzrost inflacji i porzucając tym samym waluty „bezpiecznej przystani” (do takich zalicza się JPY). Dodatkowo po godzinie 16:00 pojawiły się informacje o czerwcowym wskaźniku zaufania amerykańskich konsumentów – rezultat 118,90 wobec prognoz 116,00 wywołał dynamiczną aprecjację USD/JPY:

USD/JPY H1

W efekcie USD/JPY nie tylko rysował nowe szczyty sesyjne, ale również miesięczne. Ogólne osłabienie jena widać także na parze z euro. Tutaj wzrosty wtorkowe osiągnęły już prawie 200 pipsów.

Partnerem przeglądów makroekonomicznych jest broker Dukascopy Europe dający swoim klientom dostęp do rachunków ECN, również w polskich złotych.

Handluj na walutach, indeksach i towarach dzięki Swiss FX & CFD Marketplace. Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz

„Łowcy frajerów” w końcu na liście KNF – o tym się dzisiaj mówiło

Czy pamiętają Państwo głośną sprawę Vortex Assets i tak zwanych „łowców frajerów”? Spółka oferująca inwestycje w debiuty wreszcie trafiła na listę ostrzeżeń KNF:

W kalendarzu nadal przeważa polityka pieniężna – przygotowanie do sesji 28 czerwca

Środa to kolejny dzień w tym tygodniu, w którym zabraknie istotniejszych publikacji makroekonomicznych. Z całą pewnością nie zabraknie jednak wystąpień przedstawicieli największych banków centralnych:

Źródło: pl.investing.com

Z publikacji makro uwagę warto zwrócić głównie na 16:00 i 16:30 kiedy poznamy wyniki podpisanych umów kupna domów oraz zapasów ropy naftowej.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here