Naga Markets


Brexit zdaniem EBC jest porażką UK

W momencie gdy obchodzona jest rocznica głosowania referendalnego w Wielkiej Brytanii, a rząd przygotowuje się do rozpoczęcia negocjacji w sprawie opuszczenia struktur unijnych, Europejski Bank Centralny (EBC) pozwolił sobie na bardzo odważny komentarz. Jeden z jego wyżej sytuowanych przedstawicieli twierdzi, że Brytyjczycy będą żałowali rozwodu z UE.


Praet: „UK znalazła się w bardzo trudnej sytuacji”

Peter Praet, będący głównym ekonomistą Europejskiego Banku Centralnego w wywiadzie dla Der Spiegel mówił: „Moim zdaniem, Brytyjczycy popełnili poważny błąd. Kraj znalazł się w niezwykle trudnej sytuacji. Już teraz widzimy negatywne skutki, brytyjska gospodarka zaczyna spowalniać. Jedyne co obecnie można zrobić to jedynie zminimalizować negatywne skutki opuszczenia UE”.

W trakcie wywiadu komentował również potencjalną podwyżkę stóp procentowych wskazując na „światełko w tunelu” – jego zdaniem środowisko spowolnionej inflacji nie może utrzymywać się bez końca i w końcu dynamika będzie musiała przyspieszyć. Niemcom niezadowolonym z niskiego oprocentowania lokat wywołanego właśnie rekordowo niskim poziomem stóp EBC przypomina, że pozwalają one chronić interesów kredytobiorców i spełniły swoją rolę w trakcie kryzysu finansowego.

W wypowiedzi P. Praeta dotyczącej UK zgodzić można się niezaprzeczalnie z jednym – UK odczuwa negatywne skutki Brexitu jeszcze przed jego nadejściem. Chociaż Theresa May oraz coraz bardziej jastrzębi Bank Anglii starają się na razie sprawnie to tuszować, to wskazuje na to kilka czynników:

  • Wzrost inflacji
  • Spowalniająca dynamika zarobków
  • Rekordowa dynamika zadłużenia gospodarstw domowych w UK
  • Bardzo silny wzrost kredytowania
  • Powyższe czynniki z dużym prawdopodobieństwem mogą przełożyć się na spowolnienie PKB
Źródło: ONS

Jak widać na poniższy wykresie, dynamika PKB w Q1 2017 kw/kw osuwała się do poziomu 0,2%, obserwowanego ostatni raz rok temu i w 2012 roku.

Jak obecne napięcia polityczne i niepewność w związku z Brexitem przekłada się na notowania GBP? Zdaniem Tomasza Gessnera z EFIX DM, na wykresie dziennym indeksu funta (wycenianego wobec ważonego koszyka walut) trwa obecnie walka w obrębie linii trendu wzrostowego:

„Dzięki ostatnim wypowiedziom członków MPC rynek ponownie broni wsparcia. Warto jednak zauważyć, że próba obrony newralgicznego poziomu to jedno, ale brak sygnału zmiany kierunku z ostatnich tygodni to drugie. Póki nie zostanie załamana struktura coraz niżej położonych maksimów (wybicie poniedziałkowego szczytu), ryzyko ponownego testu wsparcia pozostaje otwarte”

Indeks GBP. Źródło: EFIX

Co więcej, kolejny już powrót rynku w jego kierunku, np. z obecnych poziomów, wyglądałby ewidentnie podażowo (każdy kolejny powrót do danego poziomu po coraz płytszych odbiciach zwiększa szanse jego wyłamania). Warto zatem w najbliższym czasie obserwować losy GBP Index, bowiem kończy się już w krótkim terminie miejsce do dalszego zawężania zmienności w rejonie wsparcia i niebawem rynek będzie musiał się zdeklarować w zakresie dalszego kierunku, co z kolei byłoby wskazówką odnośnie pozycjonowania się na GBP na poszczególnych parach.

GBP/USD D1

W przypadku GBP/USD newralgiczny poziom wypada obecnie na wysokości 38,2% zniesienia Fibonacciego, który pokrywa się z maksimami marcowymi oraz minimami z pierwszej połowy czerwca (strefa 1.2640-1.2620).

Partnerem przeglądów makroekonomicznych jest broker Dukascopy Europe dający swoim klientom dostęp do rachunków ECN, również w polskich złotych.

Handluj na walutach, indeksach i towarach dzięki Swiss FX & CFD Marketplace. Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz

Flash crash nie tylko na walutach – o tym się dzisiaj mówiło

Jednym z gorętszych tematów sesji czwartkowej, przynajmniej dla osób śledzących rynek kryptowalut, było niespodziewane załamanie wyceny Ethereum na dwóch popularnych giełdach (GDAX oraz Coinbase), co ponownie podniosło debatę odnośnie niedostatecznej płynności cyfrowych monet mających być alternatywą dla standardowych środków płatniczych, a nie jedynie wysoce spekulatywnym instrumentem finansowym. Podsumowanie pozostałych najważniejszych wydarzeń tradycyjnie już w formie linków:

Bogatszy kalendarz po spokojnym tygodniu – przygotowanie do sesji 23 czerwca

Kalendarz makroekonomiczny w kończącym się powoli tygodniu nie należał do najcięższych (nie licząc wystąpień przedstawicieli banków centralnych i decyzji RBNZ). W piątek czeka nas jednak trochę więcej publikacji – pierwsze z nich napłyną już w godzinach  przedpołudniowych i będą dotyczyć prognoz europejskiego PMI przemysłowego oraz usługowego:

Źródło: pl.investing.com

W godzinach popołudniowych rynki skupią się natomiast na kanadyjskiej inflacji, ponownie prognozach PMI (tym razem dla USA) oraz sprzedaży nowych nieruchomości mieszkalnych.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here