Naga Markets



Widok na Mount Everest od południa. Źródło: Wikimedia Commons

Amerykański indeks Dow Jones Industrial Average (DJIA) pokonał na początku amerykańskiej sesji pułap 21 tysięcy punktów po raz pierwszy w historii. Warto przypomnieć, że zaledwie miesiąc temu popularny indeks blue chipów znajdować się na wysokości 20 tysięcy. W ślad za DJIA podążył również S&P500.


Dudley okazał się ważniejszy od Trumpa – podsumowanie środowej sesji

Najważniejszym wydarzeniem dnia na rynkach miało być środowe wystąpienie Donalda Trumpa przed amerykańskim Kongresem (które rozpoczęło się o 3 w nocy naszego czasu). Prezydent USA zaprezentował jednak brak konkretów i o wiele spokojniejszą retorykę niż dotychczas, czym zawiódł oczekiwania inwestorów. O wiele istotniejsza okazała się wypowiedź Williama Dudleya z FED, która pozwoliła na wyraźnie umocnienie USD. Jego wypowiedź oraz inne najważniejsze wydarzenia dnia można znaleźć w poniższym podsumowaniu:

Certyfikaty ING Turbo pozwalają korzystać ze wzrostów lub spadków cen akcji, indeksów, surowców, obligacji oraz kursów walut. Sprawdź materiały edukacyjne i dowiedz się jak inwestować w ING Turbo.

Amerykańska giełda z nowymi rekordami

Już w godzinach popołudniowych informowaliśmy, że w związku z nocnymi wydarzeniami kontrakty futures na najpopularniejsze amerykańskie indeksy rozrysowywały historyczne szczyty. Zaraz na otwarciu giełdy aprecjacja przełożyła się również na rzeczywiste kwotowania indeksów.

Dow Jones. Źródło: stooq.pl

Dow Jones skoczył o 222 puntków (1%) na otwarciu do poziomu 21 034. 20 punktów (0,9%) dokładał także S&P500. W przypadku indeksu blue chipów na starcie sesji najmocniej wzrastały JPMorgan Chase (+2,6%) oraz Goldman Sachs (+2,1%).

SP500. Źródło: stooq.pl

Wzrosty są odpowiedzią na wystąpienia Williama Dudleya oraz Donalda Trumpa. Wraz ze wzrostem akcji, od samego rana obserwujemy również aprecjację dolara amerykańskiego. Wszystko w związku z tym, że oczekiwania co do marcowej podwyżki stóp procentowych nagle skoczyły z niespełna 50% do ponad 70%.

Ameryka jest w tym momencie na fali i nawet brak konkretów odnośnie planowanych reform ze strony Donalda Trumpa nie jest w stanie zatrzymać pro wzrostowego nastawienia rynków.

Czwartkowy kalendarz zamkniesz o 14:30 – przygotowanie do sesji 2 marca

Po naprawdę sporej ilości publikacji makroekonomicznych ze środy, czwartek 2 marca będzie odrobinę spokojniejszy. Pojawi się jednak kilka naprawdę ważnych odczytów, których nie powinniśmy przegapić. Pierwsze z nich napłyną już o 01:30 z Australii:

Źródło: pl.investing.com

Europejski poranek to przede wszystkim dane PMI dla brytyjskiego sektora budowlanego oraz inflacja i bezrobocie w strefie euro. O 14:30 pojawią się natomiast ostatnie istotne dane czwartkowej sesji – standardowe jobless claims oraz wyniki kanadyjskiego PKB.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here