Naga Markets


Źródło: thisismoney.co.uk

Chociaż uwaga inwestorów na całym świecie praktycznie całkowicie skupia się w tym momencie na wieczornym podsumowaniu spotkania Rezerwy Federalnej oraz na rzekomej podwyżce stóp procentowych, to należy zauważyć, że w czwartek emocje na rynkach mogą być jeszcze większe. Wszystko za sprawą posiedzeń Banku Japonii, Szwajcarskiego Banku Narodowego i Banku Anglii.


Podwyżka FED „pewna” na 93% – podsumowanie środowej sesji

O posiedzeniu Rezerwy Federalnej i prognozowanej podwyżce stóp powiedziano w ostatnich dniach już naprawdę wiele. Poniżej prezentujemy podsumowanie wszystkich najważniejszych artykułów, które poruszały to zagadnienie:

Konsensu rynkowy jest niezwykle jasny – FED podniesie stopy, a rynek skupi się na aktualizacji prognoz gospodarczych oraz mediany kropek, a także retoryce wypowiedzi Janet Yellen. Jeżeli zabraknie jastrzębiego komentarza i instrukcji wyprzedzających świadczących o chęci kolejnych podwyżek w następnych czasie, wzrosty USD wcale nie są przesądzone.

BoJ na dobry początek – bez zmiany stóp

Jutrzejszy „super czwartek” w wykonaniu aż trzech banków centralnych rozpocznie BoJ – decyzja w sprawie stóp procentowych pojawi się najprawdopodobniej po godzinie 03:00 naszego czasu. Na 07:30 zaplanowana jest natomiast konferencja prasowa z udziałem gubernatora Bank of Japan, Haruhiko Kurody.

Konsensus rynkowy wskazuje na utrzymanie obecnego poziomu krótkoterminowych stóp procentowych (w tym stopy depozytowej na poziomie -0,1%) oraz kontynuacji agresywnego skupu aktywów z rynku. Istnieje jednak szansa, że przedstawiciele banku dokonają aktualizacji docelowego przedziału dla rentowności 10-letnich obligacji rządowych – może to być niezbędne, aby utrzymać w ryzach i tak mocno już rozbudowany program luzowania ilościowego i jakościowego.

USD/JPY D1 – przesuwa się pod 115.10

SNB bez większych niespodzianek – czy Jordan da radę zaskoczyć rynki?

Wyniki posiedzenia Szwajcarskiego Banku Narodowego poznamy o godzinie 09:30 wraz z oświadczeniem w sprawie polityki pieniężnej. Analitycy zakładają brak zmiany stóp procentowych i utrzymanie stopy depozytowej na poziomie -0,75%.

Chociaż zdrowy rozsądek pozwala założyć, że posiedzenie SNB przejdzie przez rynek bez echa, to Jordan i inni oficjele banku już niejednokrotnie potrafili zaskoczyć rynki (vide 15 stycznia 2015 roku i niespodziewana decyzja o porzuceniu sztywnego kursu EUR/CHF).

Największą bolączką banku jest wzrastające zapotrzebowanie europejskich inwestorów na CHF, jako bezpieczniejszą alternatywę dla EUR miotanego przez niepewność polityczną rosnącą na Starym Kontynencie. Najciekawsze mogą być więc komentarze odnośnie wyceny franka szwajcarskiego i planów działania SNB, aby utrzymać ją w ryzach.

EUR/CHF D1

Na Euro-franku na razie nic nie wskazuje na chęć odwrócenia trendu spadkowego. Dopóki jednak para walutowa nie pokona wyraźnego wsparcia na wysokości dołków z 2017 roku, SNB nie ma aż tak dużych powodów do obaw.

Handluj na Forex z brokerem regulowanym przez FCA i CySEC. STO oferuje dostęp do CFD na Forex, Indeksach, Akcjach, Metalach, Ropie, Obligacjach i Towarach.

Zespół STO jest zawsze gotowy do natychmiastowej pomocy swoim Klientom. Twój sukces w handlu ma znaczenie również dla nas.

Słabsza inflacja zarobkowa niekorzystna dla BoE. Co zrobi Mark Carney?

W trakcie ostatniego posiedzenia Banku Anglii, Mark Carney wyznaczał dwie możliwe ścieżki dla dalszego kształtowania się kierunku polityki pieniężnej. Pierwsza z nich to konieczność luzowania jeżeli wzrost wydatków konsumenckich zacznie spowalniać silniej niż prognozowano. Druga zakłada natomiast tworzenie pola pod zacieśnianie PolMon w wypadku drastycznych wzrostów inflacji zarobkowej.

Dzisiejsze dane makroekonomiczne z brytyjskiego rynku pracy zaburzają jednak możliwość realizacji drugiego scenariusza. Gorsze wyniki dynamiki wzrostu zarobków dadzą Carneyowi możliwość ogłoszenia, że brytyjska gospodarka nadal znajduje się w obliczu ryzyka i niepewności.

W lutym widzieliśmy pozytywną zmianę projekcji ekonomicznych na 2017 – prognozę PKB podniesiono z 1,4% do 2,0%, podobnie jak oczekiwania inflacyjne. Rynki liczyły wtedy jednak na zdecydowanie więcej, co przełożyło się na ostrą wyprzedaż funta szterlinga. Tym razem oczekiwania będą bardziej stonowane – ewentualna gołębia retoryka w wykonaniu gubernatora banku może jednak dołożyć do deprecjacji GBP.

GBP/USD H1

Co prawda nikt nie będzie otwarcie mówił o chęci dalszego cięcia stóp procentowych, BoE nie wykluczy jednak takiej możliwości – szczególnie kiedy zajdzie takowa potrzeba. Decyzja zaplanowana jest na godzinę 13:00, w agendzie zabrakło konferencji prasowej.

Nie tylko banki centralne – co jeszcze w czwartkowym kalendarzu?

Nawet jeżeli z kalendarza makroekonomicznego na 16 marca odfiltrujemy posiedzenia banków centralnych (tak jak w poniższej tabeli), to cały czas czeka nas znaczna ilość publikacji makroekonomicznych. Jeszcze w nocy pojawi się raport z australijskiego rynku pracy, a do godzin południowych najnowsze wskaźnika europejskiej inflacji konsumenckiej:

Źródło: pl.investing.com

Na starcie sesji amerykańskiej opublikowane zostaną natomiast najnowsze zezwolenia na budowę, housing starts, jobless claims oraz kanadyjskie zakupy zagranicznych papierów wartościowych. Całość dopełni raport JOLTS z godziny 15:00, a sesję domknie Nowa Zelandia i wskazania PMI dla biznesu (22:30).



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here