Naga Markets



komentarz_makro

Maj obfituje w szereg świąt narodowych i religijnych w różnych częściach świata. Nie inaczej jest w przypadku poniedziałku 16 maja, który rozpoczyna nowy tydzień. W sporej części Europy – w tym Austrii, Belgii, Szwajcarii, Niemczech, Francji i Danii – obchodzony jest poniedziałek po zielonych świątkach co wiąże się z pauzą w działaniu giełd i banków. Przekłada się to od razu na kalendarz makro, który również świeci pustkami.


Pierwsze istotniejsze dane napłynęły do nas dopiero o 14:30 z USA. Najpierw był to indeks przemysłowy NY Empire State, który notował bardzo silne osunięcia z 9.56 do -9.02. Następnie o 16:00 poznaliśmy indeks rynku mieszkaniowego według NAHB. Tutaj rezultat dokładnie taki sam jak w zeszłym miesiącu, jednak prognozy wskazywały na delikatne wzrosty (59.00 vs 58.00).

Dane nie okazały się zbyt istotne dla EUR/USD, zapewniły jednak podejście pod poziom oporu 1.1341 od dołu, gdzie czekamy na re-test szerokiej strefy, co może przynieść okazje sprzedażowe w przeciągu kilku następnych sesji:

EUR/USD H1
EUR/USD H1

Z racji braku istotniejszych pozycji w kalendarzu rynki skupiały się między innymi na wypowiedziach polityków prezentujących banki centralne. Lacker z Rezerwy Federalnej twierdził, że szansa na podniesienie stóp procentowych w czerwcu jest „dosyć wysoka”. Oficjel FEDu nigdy nie jest w 100% pewny swojej decyzji przed posiedzeniem, jednak w tym wypadku wszystko wskazuje, że jego podejście nie ulegnie zmianie.

Przed rozpoczęciem sesji wtorkowej warto pamiętać, że w nocy poznamy protokoły z ostatniego posiedzenia Banku Rezerw Australii (03:30 naszego czasu), a niespełna półtorej godziny później oczekiwania inflacyjne innego banku z Antypodów – tym razem reprezentującego interesy Nowej Zelandii.

Sytuacja na wykresach

To, że poniedziałkowa sesja jest dniem wolnym dla wielu gospodarek, a kalendarz jest pusty, nie oznacza wcale, że na rynkach nic się nie dzieje. W godzinach popołudniowych silnie przesuwa się między innymi złoto w stosunku do dolara amerykańskiego.

Złoto H1
Złoto H1

Jako, że świeca H1 zamykała się poniżej zaznaczonej na pomarańczowo strefy (jej dolne ograniczenie dodatkowo wspiera 38.2% Fibonacciego), czekamy na jej re-tet od dołu, a następnie dalsze spadki.

Sytuacja wygląda również niezwykle ciekawie na ropie. Po piątkowym teście 50% zniesienia trendu spadkowego maj 2015 – styczeń 2016 w postaci świecy pin bar, poniedziałkowy handel przynosi pokonanie tegorocznych szczytów 47.00 i cena dochodzi maksymalnie na wysokość 47.81. Kolejnym istotnym oporem wydaje się okolica 50.00, gdzie schodzą się szczyty z października 2015 oraz 61.8% zniesienia Fibonacciego.

Ropa D1
Ropa D1

Sytuacja na parkietach

We wczesnych godzinach handlowych SP500 notował wzrostowy po trzech dniach spadków. Wywołała to między innymi informacja, że Warren Buffett inwestował w akcje spółki Apple. W tym momencie dla byków najistotniejsze będzie utrzymanie się nad kwietniowymi dołkami zakresu 2033-2039. Gdyby te nie wytrzymały, wtedy formacja RGR może sugerować chęć zejścia do 1975.00. Wraz z rozwojem sesji SP500 cały czas w górę i o godzinie 17:00 zyskiwał już +0.70%.

WIG20 dzisiaj również niezwykle wzrostowo kończąc dzień 2.12% wyżej niż ostatnią sesję. Wzrosty pojawiły się już na otwarciu i w kolejnych godzinach inwestorzy cały czas do nich dokładali. Dopiero pod koniec widzieliśmy osunięcie z sesyjnych maksimów 1861.37 do 1853.78. Po zeszłym tygodniu, który upłynął pod hasłem spadków, była to bardzo pozytywna sesja.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here