Naga Markets




Na maltańskim szczycie spotkali się przywódcy niemal wszystkich krajów członkowskich UE. |źródło: www.n-tv.de
Na maltańskim szczycie spotkali się przywódcy niemal wszystkich krajów członkowskich UE. |źródło: www.n-tv.de

Wydaje się, że spełnia się plan zaproponowany przez Georga Sorosa, który w jednym ze swoich wywiadów postulował o pomoc krajów Unii Europejskiej krajom Bliskiego Wschodu, by te zatrzymały u siebie część z setek tysięcy imigrantów kierujących się w stronę Europy. Na nieformalnym szczycie przywódców UE na Malcie zaproponowano zorganizowanie kolejnego spotkania, tym razem wraz z Turcją.


O maltańskim szczycie było głośno w naszych mediach, jednak rozgłos nie miał zbyt wiele wspólnego z celem rozmów zaproszonych przywódców krajów członkowskich. Jednym z wniosków dzisiejszych obrad, na których polskich przedstawicieli zabrakło, była konieczność zaproszenia do rozmów Turcji, przez którą do Europy przedostaje się najliczniejsza grupa uchodźców.

Kosztowne rozwiązanie

Soros w swojej rozmowie z dziennikarzami dość szeroko rozumiał pracę u podstaw  – czyli pomoc krajom regionu, z którego codziennie do Europy spływają tysiące osób. Znany miliarder wspominał o konieczności przekazania Turcji, Jordanii oraz Libanowi kwoty 8-10 miliardów EUR wystarczającej na pokrycie kosztów zasiedlenia Syryjczyków w tych państwach. Unia skupia się natomiast wyłącznie na najbliższej nam kulturowo i chętnej do podjęcia współpracy Turcji. Wstępne szacunki tej współpracy miałyby wynieść aż 3 mld EUR.

Wstępnie, takie porozumienie polegałoby na patrolowaniu  własnych oraz greckich granic w celu zatrzymania na terenie Turcji napływających uchodźców z terenów objętych wojną domową i zapewnienia im schronienia oraz opieki medycznej w tymczasowych obozach. Wylicza się, że przez Turcję do Grecji przedostało się ponad 540 tys. ludzi, co czyni Turcję głównym krajem tranzytowym w trwającym exodusie. Całkowita liczba nielegalnych imigrantów mających przekroczyć granice Unii w 2015 roku szacowana jest na ponad 1,2 mln.

Stawka jest wysoka

Dalsze decyzje mają zapaść na kolejnym szczycie w Brukseli, być może zorganizowanym już pod koniec listopada. Pewne jest natomiast to, że zaproszony na ten szczyt zostanie również obecny prezydent Turcji – Recep Tayyip Erdoğan. “Czas ucieka, a my jesteśmy pod presją. Musimy działać szybko jako Unia i we współpracy z partnerami, takimi jak Turcja.” – stwierdził obecny Przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk.

Słowa Tuska bynajmniej nie są puste – stawka jest wysoka, a jest nią integralność Unii Europejskiej. Przewodniczący zwracał uwagę na decyzje jakie codziennie zapadają w krajach członkowskich – pojawienie się kontroli na wewnętrznych granicach UE oraz stawianie ogrodzeń naraża na szwank Strefę Schengen. To jasny dowód na to, że musimy odzyskać kontrolę nad naszymi zewnętrznymi granicami – podkreślił Tusk.

Przyszłość Unii

Komisja Europejska już pracuje z stroną turecką nad rozwiązaniem obecnego problemu migracyjnego – dowiedzieliśmy się po zakończonym szczycie na Malcie. Jean Claude Junkers – przewodniczący Komisji Europejskiej – zapewniał, że rozmowy zmierzają już ku końcowi. I o ile wydaje się, że zewnętrzne kontakty Unii mają się dobrze, to wielu komentatorów zastanawia fakt przyjęcia proponowanych rozwiązań przez kraje członkowskie.

Wspomniane na początku 3 miliardy EUR miałyby być podzielone pomiędzy krajami członkowskimi według wielkości Produktu Krajowego Brutto. Sama Komisja zapowiedziała już, że dołoży swoje 500 mln EUR – 2,5 mld pozostaje do podziału. Nie jest zaskoczeniem, że największy ciężar narzucony został na Niemcy – największa gospodarka Europy miałaby do zapłaty ponad 500 mln EUR. Według tych mierzeń od Polski oczekiwano by kwoty niewiele ponad 70 mln EUR.

W związku z tym padają pytania o cierpliwość Niemców. Coraz głośniej mówi się o możliwości Gerxitu (opuszczenia unii walutowej przez Niemcy), który odciążyłby gospodarkę Niemiec od zobowiązań narzucanych przez Brukselę (w której, bądź co bądź Niemcy posiadają silny mandat do narzucania pewnych rozwiązań). Na ten moment wyłącznie Wielka Brytania ogłosiła gotowość do partycypowania w omawianym planie.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułAnaliza Ichimoku EURUSD, EURAUD, EURJPY 13 listopada 2015
Następny artykułPołudniowy przegląd rynku – potencjalna okazja na USD/JPY
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here