CMC Markets

Pod tagiem “Pomiędzy teorią a praktyką” publikujemy analizy par walutowych, które po kilku dniach weryfikujemy pod kątem sprawdzalności, a podstawą weryfikacji jest porównanie aktualnej sytuacji z prognozowaną na analizowanym instrumencie. Takie podejście do analiz daje nam możliwość znalezienia słabej strony strategii i zminimalizowanie możliwości popełnienia tego samego błędu w przyszłości. Analizy będą robione wg różnych strategii, więc każdy znajdzie coś dla siebie i będzie okazja do oceny ich skuteczności, wyeliminowania z nich błędnych założeń i zastosowania w swoim tradingu.


Dobiegł końca trzeci tydzień lipca, który upłynął pod znakiem rosnącego w siłę dolara amerykańskiego. USD umacniał się w stosunku do pozostałych walut przez pierwsze trzy dni tygodnia, ale po czwartkowym komentarzu prezydenta Donalda Trumpa, że nie podobają mu się plany FEDu dotyczące planowanych kolejnych podwyżek stóp procentowych, amerykańska waluta zaczęła tracić. Nieraz już przekonaliśmy się, jaka moc tkwi w wypowiedziach Trumpa. Pośpieszne tłumaczenia i próby tonowania przez administrację Białego Domu, że FED jest niezależny i wypowiedź prezydenta to tylko jego prywatna opinia, nie na wiele się zdały. Dolar oddał większość zysków z tygodnia i w przypadku pary GBPUSD po zyskaniu prawie 260 pipsów do czwartku wieczorem zakończył tydzień z zaledwie 90 p na plusie, a w przypadku USDJPY było to +100p w szczytowym momencie, a tydzień zakończył ze stratą -80 pipsów do jena. Wspominam na wstępie o tych parach, bo analizy, które poddamy weryfikacji w tym tygodniu dotyczyły właśnie GBPUSD i USDJPY.

Pierwsza opublikowana 16.07 to “GBPUSD – Byczy Pin Bar na ważnym wsparciu”. Przewidywałem, że po wzrostowym pin barze możemy liczyć na dalsze wzrosty i dotarcie do górnego ograniczenia kanału, w którym para porusza się od dłuższego czasu. Sprawdziło się to jedynie częściowo, bo po wzrostach wynoszących 60 pipsów para zawróciła nie osiągając krawędzi kanału i powędrowała na południe, po drodze przebijając bez problemu wsparcie przy którym miałem oczekujące zlecenie buy (zielona strefa). Sprawdziły się jedynie przewidywane w tym wypadku spadki, bo po przebiciu strefy wsparcia para pokonała jeszcze 200 pipsów na południe ustanawiając minimum tego roku 1.2960.

GBPUSD H1 – wzrosty wyniosły tylko 60p a cena nie dotarła do górnej krawędzi kanału

Znacznie lepiej sprawdziły się kolejne dwie analizy, obie dotyczyły pary USDJPY. Pierwsza z nich “USDJPY – czy wykres H4 wskaże nam początek korekty?” z dnia 18/07 prognozowała spadki po ewentualnym pojawieniu się sygnału w oparciu o strategię PA+MACD. Warunkiem spadków były:
– pojawienie się spadkowej świecy na H4
– utworzenie maksimum na MACD
– powstanie dywergencji pomiędzy ceną i MACD.
Wszystkie warunki zostały spełnione i nastąpiły przewidywane spadki. Trudno stwierdzić jak duży wpływ na to miała wspomniana “techniczna sytuacja” na wykresie, a ile udziału w nich miała wypowiedź Trumpa, ale spadki stały się faktem. Więc nie tracąc wiary w Analizę Techniczną przyjrzałem się wykresowi dziennemu w czwartek wieczorem. Wnioski zawarte w analizie z 20/07 pojawiły się już w tytule: “USDJPY – Objęcie Bessy”. Zapoczątkowane w czwartek wieczorem spadki spowodowały, że świeca dzienna utworzyła niedźwiedzią formację “Objęcia Bessy“, dodatkowo wystąpiły trzy warunki strategii PA+MACD wyżej wymienione z tą różnicą, że tym razem na wykresie dziennym. Efekty zobaczyliśmy w piątek, para spadła o 160 pipsów zgodnie z założeniami.

USDJPY H4 – spełnione warunki strategii PA+MACD dały oczekiwane spadki, które osiągnęły 160 pipsów.

Podsumowując te trzy analizy, zadałem sobie pytanie dlaczego w przypadku GBPUSD analiza w zasadzie sprawdziła się tylko częściowo w pierwszym dniu, a potem nie docierając do planowanego poziomu zawróciła, a w przypadku USDJPY wyszło nawet lepiej niż się spodziewałem..?

Odpowiedzią na to może być, w przypadku kabla, brak dywergencji, która by potwierdziła tendencję wzrostową jak i to ,że byczy pin bar (wykres z lewej) na który liczyłem nie był do końca “prawidłowy” gdyż nie powstał na samym dole wykresu, a znacznie powyżej ostatniego minimum. Zdecydowanie bardziej wiarygodne i skuteczne są pin bary, których ekstrema High lub Low jednocześnie stanowią maksimum lub minimum wykresu.

 

Jeśli masz pytania dotyczące powyższych analiz czy strategii w nich wykorzystywanych zapraszam do dyskusji na forum.comparic.pl, gdzie te analizy są również zamieszczane w dziale: Analizy i prognozy i tam też można komentować i śledzić jak potoczyły się dalsze losy danej pary czy surowca oraz ocenić skuteczność analizy. Zachęcamy do współtworzenia tego cyklu i przysyłania na adres redakcji swoich analiz, które po paru dniach będziemy wspólnie z autorem oceniać co do sprawdzalności jak i ewentualnych błędów w założeniach. Chętnych do zamieszczania swoich analiz zapraszamy tu: https://comparic.pl/dolacz-strefy-autorow-goscinnych-comparic-pl-daj-sie-uslyszec/.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here