polska flagaW dniu wczorajszym poznaliśmy decyzję monetarną Rady Polityki Pieniężnej. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami i prognozami analityków RPP nie zdecydowała się w listopadzie na jakikolwiek ruch na stopach w efekcie czego stopa referencyjna w dalszym ciagu wynosi 1,50%. Mimo to, w oficjalnym komunikacie przeczytać mogliśmy, że napływające dane wskazują na utrzymywanie się dobrej koniunktury a wzrostowi aktywności gospodarczej nadal sprzyja rosnąca konsumpcja wspierana przez zwiększające się zatrudnienie i płace oraz bardzo dobre nastroje konsumentów.


EUR/PLN testuje techniczne wsparcie

Spoglądając na notowania pary walutowej EURPLN zauważymy, że od czasu osiągnięcia wyceny na poziomie 4.34 PLN, a więc od niemal sześciu sesji rynek nieprzerwanie porusza się na południe. W skutek tych niespełna 6-groszowych spadków kurs osunął się w okolice lokalnego poziomu wsparcia wyznaczonego na podstawie dołków wyrysowanych w połowie października br.

Mimo, że w okolicy tego poziomu nie pojawiła się jeszcze właściwa reakcja popytowa mogąca sygnalizować jego potencjalne odrzucenie, to biorąc pod uwagę, iż wsparcie to zbiega się z linią lokalnej tendencji wzrostowej, niewykluczone, że takowa się pojawi. Za scenariuszem tym przemawiać może również fakt, iż rynek w dalszym ciągu nie przetestował jeszcze od dołu ostatnio pokonanego wsparcia (teraz oporu), co zgodnie z zachowaniem zasady zmiany biegunów (prędzej czy później) powinno się pojawić.

Warto także wziąć pod uwagę, że w trakcie obecnego impulsu spadkowego nie pojawiła się żadna korekta wzrostowa. Gdyby zatem obecnie testowana strefa została odrzucona, w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się jakiegoś odreagowania. Potencjalne wzrosty mogłyby wówczas dotrzeć nawet w okolice w/w oporu zbiegającego się obecnie z mierzeniem 50% korekty Fibonacciego z obecnych spadków.

Notowania pary walutowej EURPLN
EURPLN Daily

Dalsza aprecjacja PLN wciąż możliwa

Warto przy tym jednak zwrócić uwagę, że nawet gdyby w najbliższym czasie doszło do powstania korekty wzrostowej, to w nieco szerszym horyzoncie czasowym obecna sytuacja zdaje się coraz bardziej przemawiać za potencjalnym umocnieniem polskiego złotego.

Analizując notowania pary walutowej EURPLN pod kątek klasycznej analizy technicznej dostrzec można bowiem, iż w skutek trwającej od połowy lipca br. konsolidacji kurs wyrysował formację trójkąta prostokątnego. Wybicie dołem (czy to teraz, czy w przyszłości) z tej formacji mogłoby natomiast otworzyć drogę do dalszych spadków, dla których realnym zasięgiem okazują się okolice poziomu 4.2650 bądź dalej strefa pomiędzy 4.2500-4.2410.

Gdyby jednak i to wsparcie zostało pokonane, wówczas potencjalne spadki mogłyby dotrzeć nawet w okolice tegorocznych minimów tj. poziomu 4.1275.

Za potencjalnym umocnieniem polskiego złotego opowiada się także Jens Pedersen, starszy analityk w Danske Bank, który sugeruje, że PLN pozostaje gotowy do dalszego wzrostu w kolejnych miesiącach.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułKryptotrading – analiza najpopularniejszych walut, 8 listopada
Następny artykułCzwartkowy przegląd rynków – nikt nie czeka na FOMC
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Z rynkiem Forex związany od 2012 roku. Swoje pierwsze kroki stawiał na rynku surowców, obecnie aktywny trader również na rynkach walutowych. Pasjonat analizy technicznej opierający swój trading na prostocie Price Action z wykorzystaniem poziomów Fibonacciego i teorii Boxów, nie lekceważąc przy tym wpływu publikacji makroekonomicznych na rynki. Twórca bloga o tematyce Fx arkadiuszjozwiak.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Wierzy, że trading może być zajęciem dla każdego a odpowiednie money management i dyscyplina to klucz do sukcesu na rynkach finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here