Naga Markets




Paweł Sobków to od niedawna nowy prezes giełdy kryptowalut BitBay. To też osoba dobrze znana polskiemu biznesowi. Postanowiliśmy się zapytać go jednak, jak odnajduje się w nowej branży i na nowym stanowisku. W naszej rozmowie nie zabrakło też tematów związanych z planami rozwoju BitBay.

 


Jak zostaje się prezesem BitBay

Jacek Walewski: Pana wybór na prezesa BitBay mógł z jednej strony wydać się dość logiczny – jest Pan doświadczonym managerem – z drugiej zaskoczyć, ponieważ w Pana CV brak punktów stycznych z rynkiem kryptowalut. Jak Pan widzi się w nowej roli?

Paweł Sobków: Mając na uwadze swoje doświadczenie na tradycyjnym rynku kapitałowym, a także w zarządzaniu spółkami w różnych fazach rozwoju, czuję się bardzo swobodnie. Tym bardziej, że branża kryptowalut, w szerokim tego słowa znaczeniu, powoli zaczyna być regulowana. Z drugiej strony uważam, że DLT zmieni rynek kapitałowy i finansowy… To wszystko powoduje, że rozumienie i połączenie tradycyjnego rynku kapitałowego z technologią, daje mi komfort w zarządzaniu firmą.

Kiedy otrzymał Pan propozycję zostania prezesem BitBay? Czy może Pan zdradzić coś z zakulisowych rozmów z zarządem firmy?

Założycieli BitBay poznałem kilka lat temu, w zasadzie w momencie, kiedy spółka powstawała. Później, z uwagi na fakt, że pracowałem za granicą, kontakt się urwał. Ponowne spotkanie było w momencie, w którym spółka nie była już startup’em i jednocześnie stała przed nowymi wyzwaniami. Spotkanie po latach spowodowało rozpoczęcie współpracy początkowo na poziomie doradczym, a propozycja objęcia funkcji prezesa BitBay pojawiła się już, gdy wdrażaliśmy przyjętą strategię dla spółki.

Od kiedy interesuje się Pan tematyką Blockchain i kryptowalut?

W zasadzie od 2014 roku, kiedy Sylwester z Mateuszem opowiedzieli mi o swoim pomyśle założenia giełdy. Na bieżąco śledziłem rozwój spółki oraz technologii. Doskonale pamiętam opór środowiska bankowego oraz finansowego wobec technologii i kryptowalut, a także późniejsze pozytywne opinie odnośnie samej technologii. Obecnie możemy śledzić procesy legislacyjne np. na Malcie mające na celu uregulowanie rynku m.in. kryptowalut, przy czym możemy zwrócić uwagę na to, że technologia powoli wkracza w rynek bankowy i za chwilę będzie wykorzystywana na rynku kapitałowym.

Plany na przyszłość

Przejdźmy już stricte do Pana nowych zadań. Jakie są najbliższe plany BitBay?

Spółka Pinewood Holdings, z siedzibą na Malcie, jest obecnie operatorem platformy BitBay. Przez ostatnie 3 miesiące trwał proces zmian organizacyjnych oraz przejścia klientów na platformę maltańską. Obecnie jesteśmy w trakcie pozyskiwania licencji na Malcie. W dalszym etapie będziemy przygotowywać strategię na rozwój nie tylko platformy, ale również innych usług wokół niej.

Czy może Pan powiedzieć coś więcej na temat idei ETO? Pomysł wydaje się rewolucyjny, jak na warunki rynku kryptowalut i tokenów.

Equity Token Offerings, to dokładnie to, o czym wspomniałem wcześniej: połączenie technologii z tradycyjnym rynkiem kapitałowym w obszarze VC, PE i rynku kapitałowego. Pomysł jest rewolucyjny, spowoduje ogromne zmiany na rynku kapitałowym. Może się okazać, że kilka instytucji, które obecnie funkcjonują, przestaną istnieć, bo staną się niepotrzebne.

Czy obecnie giełda nadal będzie kładła główny nacisk na rynek polski, czy myślicie o zdecydowanej ekspansji zagranicznej?

Pomimo przenosin na Maltę polscy klienci są dla nas bardzo ważni i to się nigdy nie zmieni. Ale proszę też pamiętać, że BitBay ma spory odsetek liczby użytkowników spoza Polski. Są to nie tylko firmy, ale także osoby prywatne. Z całą pewnością będziemy kontynuować dalszy rozwój na rynkach zagranicznych, jednak nie zapominając o naszych korzeniach.

Z ziemi polskiej na Maltę

Jak Pan ocenia działania polskich władz względem rynku kryptowalut? Jak można porównać je z postawą np. władz Malty?

Celem maltańskiego rządu jest przede wszystkim regulacja rynku kryptowalut. Uzyskana przewaga konkurencyjna pozwala na ściąganie na Maltę wiodących globalnych marek z całego sektora. Tak trafił tam też BitBay. Obecnie w Polsce ani nie widać chęci, ani nie ma zrozumienia ze strony regulatora, by pójść tą samą drogą co Malta. Jest to kwestia przyjętej polityki i strategii, w oparciu o którą buduje się przewagę konkurencyjną danego państwa, sprzyjający klimat inwestycyjny i system zachęt inwestycyjnych.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Lot na Księżyc?

Na koniec skuszę się o prośbę o Pana prognozę cenową dotyczącą BTC na najbliższy rok…

Nie jestem traderem, ale uważam że cena BTC będzie rosła, m.in. z uwagi na fakt regulacji rynku kryptowalut. Uważam, że maksima, które miały miejsce końcem roku 2017 zostaną przebite.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here