Naga Markets



Po czym można poznać, że konkretna nacja zagwarantowała sobie stan finansowego dobrobytu? Zdaniem agencji analitycznej Intrum świadczą o tym cztery czynniki – możliwość opłaty rachunków w terminie, wolność kredytowa, wysokość oszczędności na przyszłość oraz poziom wiedzy ekonomicznej. Pod tym względem Polska wypada niestety bardzo blado, na szarym końcu w stosunku do reszty Unii Europejskiej. Gorzej sytuacja prezentuje się jedynie na Litwie i w Grecji.


Raport intrum potwierdza to co tak naprawdę wiemy? Polacy pośród „biedaków” Europy

Chociaż wskazania dynamiki produktu krajowego brutto prezentowane przez rząd oraz GUS napawają optymizmem i wypadają na jednych z najlepszych poziomów w śród państw UE, to codzienność przeciętnego Polaka jest zgoła inna. Co prawda nikt nie lubi być negatywnie oceniany i nazywany „biedakiem”, tak jednak prezentuje się obraz Polski pod względem wskaźnika dobrobytu finansowego.

W momencie gdy polski parlament próbuje przyrównywać nas do Niemiec i innych największych gospodarek unijnych, to zdecydowanie bliżej nam do najbiedniejszych członków wspólnoty – Rumunii, Grecji, czy też Litwy.

Agencja analityczna Intrum opublikowała w czwartek najnowszy raport dotyczące płatności wśród konsumentów. W jego ramach po raz pierwszy zaprezentowano również „Barometr Dobrobytu Finansowego”, który śledzi komfort życia obywateli 24 europejskich państw pod względem czynników ekonomicznych. W tworzeniu barometru pod uwagę wzięto cztery istotne filary:

  • Umiejętność opłaty rachunków na czas – pod uwagę wzięto odsetek osób opłacających rachunki na czas, ilość wypłaty, która zostanie w kieszeni po uiszczeniu wszystkich opłat oraz kwota brutto do wydania miesięcznie przypadają na gospodarstwo domowe
  • Wolność kredytową – pokazuje jak często konsumencie korzystają z kredytu, aby opłacić rachunki, stosunek pożyczek do miesięcznych przychodów oraz stopień zadłużenia gospodarstw domowych
  • Wysokość zgromadzonych oszczędności – mierzy jak wiele konsumenci są w stanie zaoszczędzić każdego miesiąca, zapewnić środki na pokrycie niespodziewanych wypadków, itd.
  • Poziom edukacji finansowej – ocenia jak konsumenci rozumieją podstawowe pojęcia finansowe oraz kalkulacje związane z oszczędzaniem

W każdym z powyższych filarów Intrum korzystało z dziesięciopunktowej skali bazującej na sondażach przeprowadzonych wśród respondentów i w niektórych przypadkach na danych instytucji trzecich. Liderem zestawienia są Niemcy z średnią oceną dobrobytu finansowego na poziomie 6,89 pkt. Średnia dla badanych krajów wynosi 6,21 pkt., Polska osiągnęła natomiast zaledwie 5,54 pkt., dokładnie tyle samo ile Litwa i więcej jedynie od Grecji (5,30 pkt.).

Źródło: Intrum

Polacy nie wiedzą nic o finansach – najsmutniejszy wniosek barometru

Pod względem umiejętności opłat rachunków na czas Polska wypada lepiej niż łączny wynik, a w zakresie wolności kredytowej plasuje się powyżej średniej (7,66 pkt. vs 7,39 pkt.). W przypadku wysokości zgromadzonych oszczędności wynik nie jest zadowalający, ale winę za niego można zrzucić na barki niskich zarobków i wysokich cen w stosunku do średniej europejskiej.

To co martwi najbardziej to jednak ostatni z filarów, który co prawda pośrednio, jednak w bardzo dużym stopniu wpływa na to jak kształtuje się przyszłość finansowa poszczególnych osób. Mowa tutaj o poziomie edukacji finansowej, który w Polsce jest drugim najgorszym w całej Europie – niżej od nas (4,64 pkt.) plasuje się jedynie Litwa z wynikiem (4,25 pkt.).

Polacy podobnie jak Litwini jedynie w 55% stwierdzali, że otrzymali wystarczającą edukację finansową w trakcie szkoły, a jeszcze mniejsza ilość była w stanie prawidłowo powiązać podstawowe terminy finansowe z ich definicjami. Przykład Kraju nad Wisłą oraz Litwy pokazuje korelację pomiędzy świadomością ekonomiczną, a wysokością oszczędności:

Świadomość finansowa jest kluczową umiejętność pomagają konsumentom odnaleźć się w przyszłych wyzwaniach. Widnieje wyraźne połączenie wśród krajów, które wypadają poniżej średniej w tym sektorze z sektorem oszczędności na przyszłoścć. Może to sugerować, że ograniczona edukacja finansowa wpływa na skłonność do oszczędzania” – wyjaśniono w raporcie.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułBanki mają poważny problem. Kolejny sąd stanął po stronie kredytobiorców
Następny artykułKomentarz giełdowy – Inwestorzy boją się chińskiej zemsty
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here