Naga Markets



Po dwóch dniach wzrostów na parze EURUSD we wtorek przyszedł czas na spadki. Również we wtorek opublikowano wstępne odczyty indeksów PMI. W Niemczech odnotowano odczyty lepsze od spodziewanych zarówno dla przemysłu jak i usług.
W ciągu dnia problem miała spółka Lufthansa, gdy w mediach pojawiła się informacja o katastrofie Airbusa ze 150 pasażerami na pokładzie. Lufthansa to ważna spółka indeksu DAX30, o której szerzej pisałem w niedzielnej analizie. Właścicielem samolotu była jej spółka zależna Wings i informacja ta spowodowała spadek akcji o 6%. Do końca sesji udało się większość tej straty odrobić i sesję Lufthansa zakończyła wynikiem -1,56%.

DAX na początku wtorkowej sesji dotarł w okolice minimum ustanowionego w poprzedni czwartek i na poziomie 11800 utworzyła się formacja podwójnego dna co zmobilizowało kupujących do wyprowadzenia kontry. Wzrosty zakończyły się pod koniec sesji na poziomie górnego ograniczenia flagi, w której od ponad tygodnia porusza się DAX. Sesja zakończyła się na plusie na wszystkich niemieckich indeksach. DAX zakończył na poziomie 12005pkt (+0,92%), MDAX 20834pkt (+0,73%), TECDAX 1642pkt (+0,33%), SDAX 8455pkt (+1,18%).

Te artykuły również Cię zainteresują




Czy obecny poziom 12000 będzie takim samym ciężkim do przejścia oporem jak w zeszłym roku był poziom 10000? Trudno na chwilę obecną wyrokować, ale jest to możliwe. Zwłaszcza, że spadki EURUSD straciła zupełnie impet i dodatkowo coś niedobrego zaczyna dziać się na Wall Street, gdzie znowu nie udało się utrzymać poziomu 2100pkt na S&P500 oraz 5000pkt na NASDAQ. Na wykresie DAX FUTURE widoczna flaga oraz przerywaną linią zaznaczyłem możliwość przekształcenia się flagi w trójkąt.

Więcej o DAX na www.worldtrader.pl

Wykres DAX FUTURE dla interwału 1H.
Wykres DAX FUTURE dla interwału 1H.

ACFX3-150x55 Broker ACFX umożliwia trading na kontraktach DAX 1,5 USD za 0,1 lota.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here