Naga Markets



Chiński bank centralny postanowił o dewaluacja swojej waluty juana i obniżył kurs referencyjny wobec dolara o 1,9% w stosunku do dnia poprzedniego. Zabieg ten ma poprawić wyniki eksportu, które w weekend wypadły sporo poniżej prognoz.

W efekcie tej decyzji od rana zyskiwał na wartości EURUSD, a traciły kontrakty na amerykańskie indeksy. Dla DAX’a była to mieszanka wybuchowa. Notowania wystartowały we wtorek 40 pkt luką bessy i jak się okazało strona popytowa musiała we wtorek mieć wolne ponieważ na wykresie zupełnie nie widać obecności byków. Sesja zakończyła się na DAX30 wynikiem -2,68%, MDAX -2,03%, TECDAX -1,38%, SDAX -1,24%. Z głównego indeksu DAX30 straciło na wartości, aż 29 spółek w tym najmocniej spółki motoryzacyjne, których Chiny są istotnym odbiorcą Daimler -5,15%, BMW -4,26%, Volkswagen -3,69%. Honor byków próbowała ratować Lufthansa, ale z wynikiem +0,04% wyszło słabo.

Co ważne workowa świeca spadkowa ma wyraźnie podwyższony wolumen w porównaniu do poprzednich świec wzrostowych. A już w środę czeka nas powtórka z rozrywki, Chiny znowu obniżyły kurs juana do dolara i kontrakty na DAX, są już ponad 1% na minusie. Wydaje się, że czeka nas test dołka z końcówki lipca, który znajduje się na poziomie 11050 pkt. W najgorszym wypadku, jeżeli DAX będzie chciał testować dolne ograniczenie kanału spadkowego to obecnie dno wypada na poziomie 10400 pkt.

Wykres FDAX dla interwału H1.
Wykres FDAX dla interwału H1.


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here