Naga Markets



Dla niemieckich indeksów bolesny był miniony poniedziałek, kiedy to pojawiły się mocniejsze spadki. Reszta tygodnia to już odrabianie strat. Cały czas inwestorów straszą indeksy chińskie i niepewność czy ewentualny krach nie rozleje się po całym świecie. Zarówno indeks spółek średnich MDAX jak i technologiczny TECDAX są już gotowe na zakończenie obecnej korekty.

Na głównym niemieckim indeksie DAX30 po zeszłotygodniowym powrocie do wybitego kanału spadkowego nie ma już śladu. Udało się stronie popytowej ponownie go wybić i spadki z zeszłego poniedziałku na razie możemy traktować jako re-test wybitego kanału. Trwałe wyjście ponad poziom 11400 pkt powinno być sygnałem do kolejnej fali wzrostowej. Być może będzie to fala 3 w 5, zatem najbardziej dynamiczna z fal według elliotta.

Wykres indeksu DAX dla interwału D1. Nad wykresem wolumen.
Wykres indeksu DAX dla interwału D1. Nad wykresem wolumen.

O wiele lepiej sytuacja wygląda na indeksie spółek średnich MDAX, który to indeks często wyprzedał zachowanie indeksu głównego. Na MDAX idealny re-test kanału spadkowego i szybki powrót do wzrostów.

Wykres indeksu MDAX dla interwału D1.
Wykres indeksu MDAX dla interwału D1.

Również bardzo dobra sytuacja na indeksie technologicznym TECDAX. Wybity został kanał wzrostowy, w którym indeks poruszał się od marca a ostatni tydzień to również jego re-test od góry.

Wykres indeksu TECDAX dla interwału D1.
Wykres indeksu TECDAX dla interwału D1.

Indeks najmniejszych spółek SDAX jest jedynym, któremu nie udało się zakończyć minionego tygodnia ponad wybitym wcześniej kanałem. Przy czym jego znaczenie w porównaniu do innych indeksów jest najmniejsze.

Wykres indeksu SDAX dla interwału D1.
Wykres indeksu SDAX dla interwału D1.


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here