Naga Markets



EUR/USD

EURUSDDaily

[pullquote]Sprawdź ofertę najlepszego zagranicznego brokera FX 2015[/pullquote]W tym tygodniu euro zdecydowanie zyskiwało w stosunku do dolara amerykańskiego. Mocnym impulsem był zeszłotygodniowy raport z amerykańskiego rynku pracy, a kropką nad i wczorajsze „minutki” FEDu, z których wynika, że Rezerwa Federalna obawia się o stan globalnej gospodarki. Jest to kolejny argument za odłożeniem w czasie podwyżek stóp w Stanach prawdopodobnie do marca przyszłego roku. Obecnie kurs EUR/USD jest w okolicach silnego obszaru oporu 1,1380 – 1,1450. Przebicie tego obszaru może spowodować ruch nawet w okolice sierpniowych szczytów, czyli 1,17. W dłuższym terminie dolar jednak powinien wrócić do łask inwestorów, ze względu na różnice w politykach pieniężnych obu banków, ECB oraz FED. Pierwszy zapewne poszerzy program skupu obligacji, a drugi jednak sukcesywnie zapowiada normalizowanie swojej polityki, choć ciągle przekładane są pierwsze podwyżki stóp za oceanem od 2006 roku.

EUR/PLN

EURPLNDaily

Polski złoty, jako waluta kraju wschodzącego, zyskuje na powrocie apetytu na bardziej ryzykowne aktywa. Kurs odbił się od poziomu oporu w okolicach 4,26 i cały tydzień zyskuje do euro. Obecnie jesteśmy w bardzo ważnym momencie, a mianowicie w okolicach linii trendu wzrostowego, który obserwujemy od kwietnia br. Z pewnością nie będzie łatwo przebić poziomu w okolicach 4,21 – 4,20; gdzie przebiega linia trendu. Gdyby jednak optymizm utrzymał się na rynkach, kurs po pokonaniu tego obszaru może skierować się w okolice 4,18; a dłuższym terminie nawet w okolice 4,15. Gdyby jednak nie doszło od razu do przełamania trendu wzrostowego, wtedy możemy mieć powrót kursu w okolice 4,2380; gdzie znajduje się silny opór.

OPIS STRATEGII WIVIST W RAMACH PROGRAMU ADMIRAL MARKETS MENTORING 2.0.

USD/PLN

USDPLNDaily

Dolar mocno również osłabił się do polskiego złotego. Łatwo został pokonany poziom wsparcia w okolicach 3,73 i obecnie trwa próba przełamania kolejnego obszaru wsparcia w okolicach 3,7050. Dalszy osłabienie dolara na szerokim rynku, zwłaszcza na parze EUR/USD, spowoduje, że niebawem możemy obserwować kurs USD/PLN w okolicach 3,66 – 3,65; czyli dołków z sierpnia oraz września. W dłuższym terminie dolar powinien jednak zyskiwać na wartości.

CHF/PLN

CHFPLNDaily

Kurs CHF/PLN odbił się od poziomu oporu w okolicach 3,90 i zmierza sukcesywnie do poziomu wsparcia w okolicach 3,85. W tym miejscu frank szwajcarski może zatrzymać się na dłużej, bądź możemy zobaczyć lekkie odbicie kursu. Brak jest znaczącego impulsu do większych wzrostów na parze EUR/CHF, której kurs nie może przebić na trwałe okrągłego poziomu 1,10; a jak wiadomo obie te pary są ze sobą mocno skorelowane. Dopóki nie dojdzie do znaczącego ruchu w górę na parze EUR/CHF, raczej nie ma szans na mocniejsze umocnienie polskiego złotego w stosunku do franka.

S&P 500

[SP500]Daily

Z siedmiu ostatnich sesji tylko jedna – wtorkowa, skończyła się w Stanach Zjednoczonych na minusie. Bardzo słabe odczyty z amerykańskiego rynku pracy sprzed tygodnia bardzo obniżyły prawdopodobieństwo podniesienia stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną w tym roku. Rynek terminowy przewiduje ich podniesienie dopiero w pierwszym kwartale 2016 roku. Względem zeszłotygodniowego zamknięcia S&P 500 zyskał 65 punktów i przełamał 50-okresową średnią kroczącą. Stronie popytowej udało się dotrzeć w granice wrześniowego maksimum czyli 2020 punktów. Przełamane tej granicy otworzy drogę do odrobienia reszty z sierpniowych strat, co w kontekście utrzymania niskich stóp procentowych wydaje się całkiem prawdopodobne. Członkowie FOMC niechętnie podchodzą do tematu podniesienia stóp procentowych nie tylko w wyniku słabych danych z rynku pracy, ale także z powodu utrzymującej się w okolicy zera inflacji i również problemów generowanych przez chińskie spowolnienie gospodarcze.

DAX 30

[DAX30]Daily

Od początku tygodnia regularnie zyskuje niemiecki parkiet, który nie tak dawno obronił linię długoterminowego trendu wzrostowego. Bykom na DAX 30 udało się przełamać 20-okresową średnią kroczącą i przede wszystkim opór okrągłych 10 tysięcy punktów. Sytuacja wygląda jednak nieco trudniej niż w przypadku S&P 500, ponieważ do szczytu półtoramiesięcznej konsolidacji kupującym brakuje jeszcze 400 punktów. Patrząc jednak na aferę związaną z Volkswagenem i również powiązanym z nią Bosch’em oraz pamiętając o kolosalnych problemach Deutsche Banku, ostatnie wzrosty i tak można uznać za ogromny sukces frankfurckich inwestorów. Do poziomu zera zmierza MACD, który z technicznego punktu widzenia dodaje nieco optymizmu w kontekście przyszłego tygodnia. Warto także pamiętać, że coraz bardziej prawdopodobne staje się rozszerzenie programu QE w Strefie Euro, co powinno dodać jeszcze nieco energii stronie popytowej.

FTSE 100

[FTSE100]Daily

Dobrze spisywał się w tym tygodniu także londyński FTSE 100. Główny indeks brytyjskiej giełdy zyskał w tym tygodniu 220 punktów i wzbił się wysoko ponad wrześniową konsolidację i 50-okresową średnią. Dziś stronie popytowej udało się przełamać opór 6440 punktów i tym samym pojawiła się ogromna szansa na zanegowanie strat z końca wakacji. MACD pierwszy raz od dwóch miesięcy jest powyżej zera, a wczorajsze utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie 0,5%, przy stosunku głosów 1-8, wspomaga dalsze wzrosty na FTSE. Przed bykami jeszcze dużo walki – do sierpniowego szczytu pozostaje jeszcze 300 punktów. Wszystko jednak wskazuje na to, że powrót na szczyty jeszcze w tym roku jest naprawdę możliwy.

NIKKEI 225

[JP225]Daily

W przeciwieństwie do zachodnich parkietów bardzo spokojnie, żeby nie powiedzieć nudno, minął tydzień w Japonii. W poniedziałek inwestorom z kraju kwitnącej wiśni udało się przełamać 20-okresową średnią i, co bardzo istotne, górne ograniczenie półtoramiesięcznego kanału spadkowego. Na tym jednak emocje się skończyły, ponieważ przez cztery kolejne dni Nikkei 225 konsolidował się pomiędzy przełamaną formacją a oporem 18500 punktów. Ma to związek prawdopodobnie z tym, że dopiero w czwartek, po tygodniowym długim weekendzie, który mocno uśpił inwestorów na dalekim wschodzie, wznowiony został handel w Chinach. Ponadto w środę odbyło się posiedzenie Banku Japonii oraz konferencja prasowa jego szefa, które jednak nic nie wniosły do notowań. BoJ utrzymał dotychczasowe założenia polityki pieniężnej, jednak wzrasta presja na japoński bank dotycząca rozszerzenia trwającego programu QE, do czego mogłoby dojść już na koniec października. Wówczas mocne odbicie na tokijskim parkiecie stałoby się bardziej prawdopodobne.

WTI

GOLD

Początek obecnego tygodnia przyniósł wybicie z konsolidacji na rynku naftowej, którą obserwowaliśmy od końca sierpnia. Należało by dodać, że wybicie górą. Co prawda po danych dotyczących zapasów ropy kurs uległ chwilowej deprecjacji gdyż zapasy wzrosły bardziej, niż oczekiwano, ale kolejnego dnia straty zostały z nawiązką odrobione. Obecnie kurs ropy WTI utrzymuje się powyżej poziomu $50 za baryłkę surowca i zmierza powoli ku bardzo ważnemu poziomowi oporu, który znajduje się w okolicy $54. Ostatnie wzrosty na czarnym złocie tłumaczone są możliwą eskalacją konfliktu syryjskiego a także doniesieniami o możliwym zmniejszeniu wydobycia z łupków w USA.

GOLD

WTI

Jak do tej pory październik jest dobrym miesiącem dla posiadaczy pozycji długich na rynku złota. Od początku miesiąca złoto z poziomu $1104 za uncję dotarło do rejonów $1155, tym samym umacniając się o ponad 4,5%. Poziom $1155 to także poprzedni szczyt ustanowiony 24 września, po którym nastąpiły dość szybkie spadki. Jeśli tym razem bykom uda pokonać się ten opór to kolejnym celem będzie rejon $1170 za uncję kruszcu. Warto zauważyć, że przebita została linia przyspieszonego trendu wzrostowego, a następnie została ona przetestowana od góry zatrzymując korektę. Od dołu byki wspiera także linia trendu wzrostowego przebiegająca obecnie w okolicy $1125 za uncję.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here