CMC Markets

Trading – dla jednych to chwilowa przygoda, dla innych sposób na życie. Bez względu na to, do którego grona należysz, Twoje początki pewnie wyglądały podobnie. Przychodzi w karierze tradera taki czas (zwykle na początku jego “kariery”), kiedy musi zastanowić się jak handlować. Spekulować samemu czy tak jak inni? Otwierać pozycje manualnie czy kupić robota? A może kopiować zagrania innych? 


Jakiś czas temu popełniłem felieton nt. Trader vs Społeczeństwo – 3 etapy rozwoju tradera, w którym opisałem dlaczego spośród wielu dostępnych na rynku zawodów część osób decyduje się jednak pozostać traderami i inwestorami indywidualnymi oraz wskazałem jaką drogę w oczach swoich bliskich i znajomych przechodzi większość traderów. Rozwijając ten temat, dziś przyjrzymy się strategii inwestycyjnej.

Jak wspominałem już w jednym z moich wcześniejszych felietonów, jeżeli chodzi o trading, samo opanowanie analizy technicznej czy fundamentalnej nie sprawi, że staniemy się nagle zyskownymi traderami. Jednym z najważniejszych czynników i tym co zarazem sprawia największą trudność w osiąganiu systematycznych zysków jest psychologia.

Mimo to, na początku wielu osobom wydaje się, że to właśnie znalezienie odpowiedniego miejsca do otwarcia pozycji gwarantuje sukces. Fakt ten sprawia, że wielu traderów testuje najróżniejsze wskaźniki i strategie znalezione w otchłani internetu. Osoby te często poświęcają dziesiątki a nawet i setki godzin na jak najlepsze zrozumienie cudzych strategii a przecież nie od dziś wiadomo, że każdy z nas jest inny, każdy ma inny charakter, osobowość i inne doświadczenie oraz stosunek do ryzyka. Każdy z nas jest przecież na innym etapie swojego życia i zajmuje się tradingiem z innych pobudek. Oczywiście wszyscy robimy to z powodów stricte finansowych ale jedni chcą zarobić szybko i dużo a inni traktują trading jako dodatek do pensji i wystarczy im jak zarobią np. na wczasy dla całej rodziny. Różnimy się również samym podejściem do inwestycji, stylem spekulacji oraz czasem, jaki jesteśmy w stanie poświęcić przed wykresami.

Jedni inwestować będą długo- inni krótkoterminowo, jedni podejmować będą decyzje na podstawie danych makroekonomicznych a inni na podstawie przesłanek stricte technicznych a i same techniczne strategie podzielić jesteśmy w stanie na kilka grup chociażby trading w oparci o geometrię rynku, formacje harmoniczne, średnie kroczące czy Teorię Boxów bądź Price Action. Tak wiele zmiennych sprawia, że nie ma jednej, idealnej strategii, która pozwoli zarabiać wszystkim na tym samym poziomie.

Zastanawiasz się teraz pewnie jak handlować, skąd czerpać wiedzę, jaką strategię wykorzystywać? Tu rozwiązań jest przynajmniej kilka:

Być panem swego losu

Jednym z najlepszych, możliwych rozwiązań jest zgłębianie podstawowej i bardziej zaawansowanej wiedzy na temat ekonomii, analizy fundamentalnej, analizy technicznej, interpretacji i wykorzystania wskaźników i oscylatorów, wpływu banków centralnych i danych makroekonomicznych na rynki, itd. tylko po to by ostatecznie samemu zbudować swoją, indywidualną i co najważniejsze spersonalizowaną strategię inwestycyjną.

Zobacz również: 7 kroków jak zbudować swoją strategię inwestycyjną

Znaleźć dobrego nauczyciela

Innym rozwiązaniem może być także zakup czyjejś strategii. Nie chodzi mi tu jednak o wydanie wielu tysięcy złotych na krótki przewodnik PDF opisujący podstawowe założenia jakiejś strategii albo co gorsza robota, który będzie handlował za nas. Zakup płatnej strategii ma sens tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wraz z systemem otrzymujemy również mentoring i opiekę psychologiczną autora tej strategii. Jednym z czynników warunkujących sukces w takim przypadku jest to, by autor również wykorzystywał tą strategię w swoim tradingu. Tylko w ten sposób będzie on bowiem w stanie, w praktyczny sposób pokazać Ci jak należy interpretować poszczególne sygnały oraz jak zarządzać pozycją. Minus tego rozwiązania jest taki, że mało który szkoleniowiec oferuje coś takiego. Większości zależy tylko na szybkim wzbogaceniu się. Jeżeli jednak znajdziesz kogoś, kto jako swego rodzaju misję i powołanie traktuje to, by nauczyć innych jak zarabiać na rynkach finansowych to masz zdecydowanie większe szansę na osiągniecie sukcesu.

Przed zakupem jakiegokolwiek szkolenia czy też strategii warto jednak zapoznać się z opiniami osób, które już w takim szkoleniu wzięły udział oraz poznać przynajmniej podstawowe założenia strategii, którą zamierzamy kupić. Zdaje sobie sprawę, że nikt nie powie nam za free jak handlować ale powinien udostępnić statement (najlepiej za min 6-12 miesięcy) oraz powiedzieć ile czasu trzeba poświęcić na handel tą strategią, na jakich rynkach i interwałach czasowych, jak długo trzyma się poszczególne pozycje oraz jaki można osiągnąć zysk. Warto również dowiedzieć się jak duże może być maksymalne osunięcie kapitału oraz jaka jest skuteczność danej strategii.

Handluj z instytucjonalnymi warunkami handlowymi oraz korzystnymi benefitami

To, że skuteczność wynosi np. 30% nie musi oznaczać, że strategia będzie stratna. Stosunek zysku do ryzyka może być bowiem tak wysoki, że nawet przy wielu stratnych pozycjach, strategia będzie przynosić zysk. Ma to jednak ogromny psychologiczny wpływ. Może okazać się, że nasza awersja do ryzyka nie pozwoli nam skutecznie handlować tą strategią.

Może Cię zainteresować: 4 strategie by pogodzić trading z pracą na etacie

Traduj jak inni dzięki Platformom Social Tradingu

Ostatnim rozwiązaniem jest social trading a więc handel społecznościowy. W skrócie mówiąc, polega to na wyselekcjonowaniu spośród wielu najlepszego tradera (dostawcę sygnałów) i kopiowanie jego zagrań na własnym rachunku. W tym celu powstało kilka platform, które przedstawiają nam szczegółowe statystyki poszczególnych inwestorów oraz przejmują za nas całą obsługę rachunku począwszy od otwarcia, przez zarządzanie a na zamknięciu pozycji skończywszy. Metoda ta (jak każda) ma oczywiście swoje plusy i minusy. Największym z atutów bez wątpienia jest czas potrzebny na inwestowanie. Jedyne co musimy zrobić to wybrać odpowiednich dostawców sygnałów i czekać aż zarobią dla nas pieniądze. Ogromną wadą jest natomiast fakt, że w ten sposób powierzamy swoje środki innej, nieznanej nam osobie, która w każdej chwili może stracić cały nasz depozyt. By ograniczyć ryzyko należałoby zdywersyfikować swój portfel. W tym celu najlepiej wybrać kilku (a nie tylko jednego) dostawców sygnału i podzielić swój depozyt pomiędzy nich.

Podsumowanie

Wybór jednego z trzech przedstawionych powyżej rozwiązań należy oczywiście do Ciebie. Jak wspomniałem już wcześniej, osobiście uważam, że pierwsze z nich a więc nauka i stworzenie własnej strategii jest najlepszym rozwiązaniem. Musimy bowiem pamiętać, że mimo iż czyjaś strategia teraz jest zyskowna, nie oznacza, że tak będzie zawsze. Dostawcy sygnałów też nagle mogą wylogować się z platformy albo co gorsza zacząć tracić nasz kapitał i co wtedy? Tylko poznając podstawy funkcjonowania rynków finansowych “gwarantujemy” sobie dożywotni spokój oraz to, że w każdej chwili i w każdej sytuacji będziemy potrafili się odnaleźć i zarabiać pieniądze.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCzy i kiedy dolar wyjdzie z dołka?
Następny artykułAnaliza dla początkujących: EURJPY odbija od linii trendu i wraca ponad opór
Z rynkiem Forex związany od 2012 roku. Swoje pierwsze kroki stawiał na rynku surowców, obecnie aktywny trader również na rynkach walutowych. Pasjonat analizy technicznej opierający swój trading na prostocie Price Action z wykorzystaniem poziomów Fibonacciego i teorii Boxów, nie lekceważąc przy tym wpływu publikacji makroekonomicznych na rynki. Twórca bloga o tematyce Fx arkadiuszjozwiak.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Wierzy, że trading może być zajęciem dla każdego a odpowiednie money management i dyscyplina to klucz do sukcesu na rynkach finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here