Naga Markets



„Nie przep­ra­cowałem ani jed­ne­go dnia w swoim życiu. Wszystko co ro­biłem, to była przyjemność.” Thomas Alva Edison

notowaniaNaszym celem jest zbudowanie systemu inwestycyjnego, który daje minimum 100% zysku rocznie przy ryzyku 1-3% na transakcję. Systemu, który nie tylko Nas nie stresuje, ale dzięki któremu gra na giełdzie jest relaksującą przyjemnością. Na pewno warto się jeszcze zastanowić ile możemy poświęcić czasu na jego osiągnięcie oraz jak ma wyglądać Nasza gra.

Wyróżniamy dwa podstawowe horyzonty czasowe: inwestowanie krótkoterminowe oraz długoterminowe. Można jeszcze dodać wariant pośredni, czyli inwestowanie w średnim terminie. Jakie są wady i zalety? Jaki horyzont czasowy wybrać?

Inwestowanie krótkoterminowe tzw. daytrading polega na otwieraniu każdego dnia od kilku do kilkunastu transakcji. Zysk realizujemy tego samego dnia. Taki rodzaj gry na giełdzie może być bardzo ekscytujący i dawać dużo radości, ponieważ praktycznie codziennie zarabiamy pieniądze. Aby inwestować skutecznie w krótkim terminie potrzebujemy sygnałów transakcyjnych o dużym prawdopodobieństwie wygranej, choć przeciętny zysk z jednej transakcji jest dość mały. Takie podejście ma jednak kilka istotnych wad. Płacimy wysokie koszty transakcyjne, czyli oddajemy znaczną część i tak małego zysku na opłacenie prowizji. Musimy poświęcić codziennie dużo czasu na grę, nie jesteśmy w stanie pogodzić daytradingu z pracą na pełen etat.

I co szczególnie istotne, inwestowanie krótkoterminowe jest bardzo stresujące, wiąże się ze znacznym obciążeniem psychicznym, z którym nie każdy potrafi sobie poradzić.

Inwestowanie długoterminowe tzw. long term trading polega na otwieraniu kilku transakcji tygodniowo, a być może nawet tylko kilku transakcji miesięcznie, a następnie trzymanie pozycji przez kilka tygodni albo nawet miesięcy, aż osiągnie się bardzo duży zysk. Taki sposób inwestowania wymaga znacznie mniej czasu niż daytrading, możemy pogodzić go z pracą oraz innymi zajęciami. Dla wielu osób ma to duże znaczenie, ponieważ trudno oczekiwać, żeby początkujący inwestor od samego początku chciał się utrzymywać tylko i wyłącznie z inwestycji giełdowych. Poza tym nie każdy ma ochotę spędzać całe dnie przed komputerem. Otwierając mniej transakcji, płacimy znacznie mniejsze prowizje, czyli większa część zysku zostaje dla Nas. Long term trading jest mało stresujący, obciążenie psychiczne jest małe, w zasadzie wystarczy otworzyć pozycję i czekać na zysk. Robiąc w tym czasie inne rzeczy.

Z moich doświadczeń wynika (ale być może u Ciebie będzie inaczej), że jest dużo łatwiej zarobić 100% w rok grając w długim terminie niż w krótkim.

Inwestowanie długoterminowe ma jednak oczywiście kilka wad. Przede wszystkim nie każdemu wystarcza cierpliwości, aby trzymać zyskowną pozycję odpowiednio długo. Poza tym na pewno pojawią się długie okresy bez zysku, tygodnie, a często nawet miesiące na minusie. Jeżeli przegapi się jedną, ważną okazję rok dobry może się zamienić w rok zły. Wahania kapitału są znacznie większe niż w daytradingu, mogą dochodzić do 10-20% kapitału lub więcej.

Jest to na pewno dobry moment aby wyjaśnić dwa ważne parametry każdego systemu inwestycyjnego: częstotliwość oraz współczynnik R. Częstotliwość określa po prostu jak często otwieramy transakcje. W daytradingu jest ona generalnie znacznie wyższa niż w inwestowaniu długoterminowym. Natomiast współczynnik R określa relacje zysku do ryzyka. Jeżeli ryzykujemy 2%, a zarobimy 4%, R=2. Jeżeli ryzykujemy 1%, a zarobimy 10%, R=10. Systemy krótkoterminowe mają przeważnie współczynnik R na poziomie 2-3, natomiast w systemach długoterminowych R może dochodzić nawet do 50 lub więcej. Warto zwrócić uwagę, że jeżeli ryzykujemy 2% kapitału i uda Nam się zrealizować z zyskiem transakcję z R=50 zarobiliśmy 100% konta.

Udało mi się kilka razy otworzyć takie transakcje i muszę przyznać, że jest to bardzo wygodne z co najmniej kilku powodów. Jedna duża transakcja ustawia Nas na długi okres czasu. Mamy spokój, możemy sobie pozwolić na znaczne straty a i tak będziemy bardzo dużo do przodu. Z drugiej strony na takie okazje czeka się całymi miesiącami, a i tak nigdy nie mamy pewności czy w końcu uda się zarobić. Nie każdy ma ochotę na takie inwestowanie.

Moim zdaniem, Nasz cel aby zbudować system inwestycyjny, który daje minimum 100% zysku rocznie przy ryzyku 1-3% na transakcję, można zrealizować zarówno grając krótkoterminowo jak i długoterminowo. Można również zastosować wariant pośredni, otwierać kilka transakcji dziennie i realizować zyski po kilku dniach.

Jednak wydaje mi się, że dla większości osób początkujących optymalny jest system co najmniej średnioterminowy ze współczynnikiem R na poziomie 5-10. Taki system dość łatwo zbudować, a granie nim nie jest zbyt trudne. Poza tym nie wymaga poświęcenia dużej ilości czasu. Natomiast daytrading potrafi być bardzo wymagający, a obciążenie psychiczne na tyle duże że osoba początkująca może sobie po prostu nie poradzić.

Jednak jest to oczywiście tylko moja sugestia. Nie musisz, a wręcz nie powinieneś robić wszystkiego dokładnie tak jak ja mówię. Samodzielne myślenie jest zawsze w cenie, a na giełdzie w szczególności.

Nawiązując do początkowego cytatu, najlepszym oczywiście wyborem jest taki horyzont czasowy w którym najlepiej się czujesz i w którym inwestowanie sprawia Tobie największą przyjemność.

Czwarty artykuł z serii “Początki gry na giełdzie, czyli jak zbudować zyskowny system transakcyjny”. Pozostałe wpisy znajdziesz tutaj



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

  1. Witam.
    Oprócz wspomnianych dwóch systemów “Inwestowanie krótkoterminowe” oraz “Inwestowanie długoterminowe” Należy również wspomnieć o strategii jaką jest Scalping i Scalping piramidalny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here