Naga Markets



Piątkowy odczyt raportu non-farming payrolls znajduje odzwierciedlenie w dzisiejszych rekomendacjach banków. Dziś, BNP Paribas komentuje ostatnie wydarzenia z Ameryki oraz zwraca uwagę na bliższe nam Wyspy Brytyjskie, gdzie już w tą środę poznamy kolejne dane mogące wpłynąć na przyszłe decyzje Bank of England w sprawie wysokości tamtejszych stóp procentowych.


Słabsze wyniki wrześniowych payrollsów odsuwają w czasie termin pierwszej podwyżki – stwierdza w pierwszym akapicie dzisiejszej rekomendacji BNP. Ekonomiści banku, podobnie jak większość rynku oczekiwali wyniku zbliżonego do rynkowych prognoz, w przypadku BNP było to 200 tys. Po negatywnej niespodziance jaką była publikacja raportu, bank zrewidował swoje prognozy dotyczące terminu rozpoczęcia zacieśniania polityki Fed z grudnia 2015, na marzec 2016.

Również prognozy dotyczące poszczególnych par walutowych zostały zmienione. Przewidywany poziom dla EUR/USD pod koniec roku wynosi teraz 1,09 (poprzednio 1,06), z kolei bycze zapędy na USD/JPY zostały nieco przyhamowane – BNP zakłada wzrosty jedynie do 124,00 (poprzednio 126,00).

Piątkowy raport dotyczący rynku pracy będzie rzucał długi cień na kolejne dane z Ameryki, jednak nie oznacza to gwałtownego odwrotu od samego dolara – zauważa bank. Te same powody, które mogą zmusić Fed do opóźnienia procesu normalizacji swojej polityki, mogą też skłonić banki pozostałych krajów G10 do dalszego luzowania. Dlatego BNP pozostaje byczo nastawiony do USD/CAD, choć przyznaje, że w piątek zamknął ostatnią pozycję na USD/JPY z niewielkim, 0,2% zyskiem.

Zdaniem BNP - USD/CAD nadal w górę.
Zdaniem BNP – USD/CAD nadal w górę.

Ryzyko spadków GBP?

Dzisiejszy odczyt brytyjskiego PMI również rozczarował – przyznają ekonomiści BNP. Zamiast zakładanego przez bank poziomu 56,0, raport ukształtował się poniżej oczekiwań – 53,3. Jednak spora dawka pesymizmu rynkowego związana z Bank of England (brak podwyżek do 2017 roku) sprawia, że ryzyko spadków GBP pozostaje niewielkie. Niemniej jednak ekonomiści banku przyznają, że bacznie będą przyglądać się czwartkowej decyzji w sprawie brytyjskiej polityki monetarnej. Jakakolwiek różnica zdań w tej kwestii oraz jastrzębie poglądy kolejnych gubernatorów mogą jedynie wspierać GBP – przyznają. BNP Paribas pozostaje więc w krótkich pozycjach na EUR/GBP oraz długich na GBP/AUD.GBPAUDDaily



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here