TMS


W kalendarzu publikacji makroekonomicznych niejednokrotnie spotykamy się z różnymi skrótami, które dla wielu osób są praktycznie niezrozumiałe. Często też szukamy informacji jak dany odczyt może wpłynąć na wycenę jakiejś waluty, czy indeksu giełdowego lub ogólnie co on może oznaczać. Temat ten przybliża Bogusz Kaowski w odcinku Makrologii poświęconej właśnie odczytom makroekonomicznym.


CPI, PPI, PCE – co oznaczają te skróty?

Consumer Price Index (CPI) czyli najpopularniejszy na świecie indeks inflacji tudzież deflacji. Wyliczany jest na podstawie średniego koszyka dóbr nabywanych przez przeciętne gospodarstwo domowe. Oczywiście metodologia nie jest pozbawiona wad i zmieniana w miarę potrzeb politycznych danego kraju, jednak generalnie co do zasady uznaje się za wartościowy czynnik, a banki centralne swój cel inflacyjny określają właśnie na podstawie CPI, z czego na przykład Europejski Bank Centralny kieruje się zharmonizowanym wskaźnikiem cen konsumpcyjnych (HICP), który ma niewielkie różnice metodologiczne.

Przede wszystkim, siadając do analizy makroekonomicznej całego państwa warto wziąć pod uwagę, że może to być praca całkowicie zbędna. Nie zamierzamy otworzyć agencji ratingowej, tylko określić którą walutę warto kupić, prawda? Wszystko zatem skupia się wokół określenia reakcji sił popytu i podaży danej waluty na publikowane dane. Ale przed tym wszystkim spójrzmy jak wygląda przykładowy kalendarz makro – ten wraz ze szczegółowym opisem został zaprezentowany w osobnym wpisie.



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here