Naga Markets



Play2Chill nie zaliczy debiutu na GPW do udanych. CD Projekt kotwicą polskiego gamedevu?Play2Chill nie zaliczy swojego debiutu na NewConnect do udanych. Spółka gamingowa, choć na otwarciu wzrosła o 0,4% (osiągając 9,4 zł za akcję), zakończyła sesję pod kreską. Kolejny dzień (tj. 17 grudnia 2020 roku) przyniósł tylko pogłębienie spadków do poziomu 7,8 zł. Piątkowe notowania początkowo również nie zapowiadały się optymistycznie, jednak finalnie spółka zakończyła dzień na plusie (+1,79%) osiągając wartość 7,94 zł za akcje.

  • Mając na uwadze ostatnie sukcesy na otwarciu takich spółek jak Allegro, zainteresowanie spółkami sektora IT (w tym gamingowymi) czy też ogromne redukcje w przydziale akcji (m.in. People Can Fly) nasuwa się pytanie – dlaczego P2C zaliczyła tak słaby debiut?
  • Czy wpływ na to ma wpadka CD Projekt przy premierze Cyberpunka 2077 i czy największe polskie studio deweloperskie będzie obecnie kotwicą branży gamedev?
  • Na polskiej giełdzie notowana jest największa liczba spółek gamingowych na świecie, a kolejne dziesiątki z nich czekają w kolejce na debiut, wynika z wypowiedzi prezesa GPW, Marka Dietla.

Play2Chill po nieudanym debiucie na małym parkiecie GPW

Akcje spółki Play2Chill, wydawcy i producenta gier na PC, tworzącego średniobudżetowe gry w kategorii indie premium zadebiutowały 16 grudnia na rynku NewConnect, rosnąc na debiucie o 0,4%. Ostatecznie notowania zamykały pierwszy dzień ze stratą na poziomie 8,5 zł (-10%), w kolejnym dniu notowań tracąc kolejne 8,2% i spadając do poziomu 7,8 zł. Piątkowa sesja po teście minimów 7,5 zł, ostatecznie zamykała się na ponad procentowym plusie. Oczekiwania były jednak niezaprzeczalnie wyższe, a inwestorzy detaliczni nie mówią o udanym debiucie.

Te artykuły również Cię zainteresują




Obecne prace spółki skupione są na tytule „Motorcycle Mechanic Simulator 2021”. Według serwisu steam liczba osób zainteresowanych zakupem gry (tzw. wishlist) wynosi obecnie blisko 40 tys., natomiast budżet samej produkcji planowany jest na 1 milion zł.

W miejscu tym rodzi się pytanie, czy słabszy od oczekiwanego debiut Play2Chill na NewConnect był spowodowany ostatnimi problemami CD Projekt po premierze Cyberpunka2077?

Zdaniem byłego prezesa GPW, Ludwika Sobolewskiego, CD Projekt starał się „gasić pożar ogniem”, a ucierpieć może na tym ostatecznie cała branża gamedev w Polsce: „Dla giełdy jest to poważny problem, gdyż CD Projekt sporo waży w WIG20, jak i dla samej spółki. Żyjąc od gry do gry mamy sytuację strukturalnie nieoptymalną, co może mieć negatywny wpływ na zachowanie inwestorów na innych spółkach tego segmentu game-dev” komentował podczas rozmowy z Comparic24.tv.

Cyberpunk2077 – gigantyczna wpadka CD Projekt czy bezpodstawny hejt?

Stare powiedzenie głosi, że o gustach się nie dyskutuje. I niewątpliwie w stwierdzeniu tym jest wiele prawdy, co nie zmienia jednocześnie faktu, że w przypadku najnowszej gry CD Projektu w sieci pojawiło się mnóstwo negatywnych komentarzy, które dobitnie pokazują, że wypuszczenie gry do sprzedaży było raczej „grubymi nićmi szyte” aniżeli „dopięte na ostatni guzik”.

Lista zarzutów jest w tym wypadku długa, a występujące na niej pozycję dotyczą jednakowo problemów technicznych czy też niezrealizowanych obietnic. I choć firma zapowiada aktualizacje, które mają rozwiązać większość problemów to niesmak (łagodnie mówiąc) i tak pozostał.

CD projekt przodownikiem/wyrocznią polskiego rynku gamingowe

Przedstawione problemy odbijają się czkawką również innym podmiotom omawianego sektora. CD Projekt jest obecnie największą, gamingową spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Kapitalizacja wynosząca 27,32 mld zł (stan na 18.12.2020) pozwala na umieszczenie jej wśród 10 największych podmiotów warszawskiego parkietu. Jednocześnie dzięki spektakularnemu sukcesowi gry Wiedźmin firma jest również szeroko rozpoznawalna wśród graczy na całym świecie i polskich inwestorów.

Można by powiedzieć, że popularność i sukces zdobyte właśnie dzięki wiedźminowi sprawiły, że firma stała się motorem napędowym polskiego gamingu (popularyzacja branży), jednocześnie będąc katalizatorem potencjalnych perturbacji (psujący się symbol).

Polska z największą liczbą spółek gamingowych na świecie

W październiku polska giełda przegoniła pod względem ilości notowanych podmiotów branży gamedev takich potentatów jak Japonia, Korea Płd. czy też Stany Zjednoczone. Na GPW oraz rynku NewConnect notowanych jest już ponad 50 producentów gier (a nie jest to koniec debiutów). Należy jednak dolać do tego kroplę goryczy – mowa tutaj jedynie o ilości podmiotów a niech kapitalizacji a ta wypada dalej skromnie w porównaniu do największych rynków.

Wykres 1. Porównanie CDR oraz indeksu WIG Games w latach 2018-2020.
Źródło: Stooq.pl [dostęp: 18.12.2020]
Na podstawie pierwszego wykresu zaobserwować można, że występują wyraźna korelacja pomiędzy kursem CD projektu a indeksem WIG Games. Oczywiście związane jest to m.in. z faktem, że firma jest zaliczana do indeksu z udziałem w portfelu na poziomie 30,27%, jednak w samym indeksie znajdują się również pozostałe polskie „1 ligowe” spółki takiej jak 11Bit (19,17%), CIGames(2,63%), Playway (14,03%) oraz TSGames (33,91%).

Warto zatem zauważyć, że osłabienie dynami wzrostu czy też zmiana trendu CD Projektu często wyznacza podobnie zachowanie (lub co najmniej wyhamowanie wzrostów) na pozostałych spółkach gamingowych. CD projekt jest jak gwiazda, która rozjaśnia pozostałe spółki, kiedy świeci coraz mocniej oraz rzuca na nie mrok, kiedy zaczyna gasnąć.

CD Projekt jest ważny, ale czy najważniejszy?

Choć wzrosty CD Projektu (związane z oczekiwaniem cyberpunka2077) niewątpliwie były jak słońce, w którym próbowały ogrzać się inne spółki, to nie wolno zapominać, że na wycenę poszczególnych firm wpływają również ich osiągnięcia, wpływy ze sprzedaży, plany na przyszłość czy też potencjalne wypłaty dywidendy.

Negatywne informacje związane z premierą Cyberpunku niewątpliwie wpłyną na cały rynek gamedev, jednak w długim terminie spółki, które wiedzą „czego chcą od życia” (nie są inicjatywami „sezonowymi”) nie muszą być zależne tylko i wyłącznie od wyceny CD Projektu. Jednocześnie warto mieć z tyłu głowy pojawiające się głosy, że sektor ten może być po prostu przeszacowany.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here