Naga Markets



Ceny waloru na tle oscylatorówPrzedostatni dzień tygodnia zakończył się delikatnymi spadkami kluczowych indeksów w USA. Pierwszy tydzień publikacji raportów kwartalnych był umiarkowanie pozytywny dla sektora bankowego, tzn. większość jego przedstawicieli w wynikach za II kw. pobiła rynkowy konsensus, ale nie wiązało się to z jakimiś spektakularnymi wzrostami kursów.

Przedostatni dzień tygodnia zakończył się delikatnymi spadkami kluczowych indeksów w USA

Wczoraj nawet Bank of America odnotował spadek kursu niemal o 3%, pomimo prezentacji zysku na akcję w wysokości 37 centów, wobec prognozowanych 25 centów. Jeśli się jednak przyjrzeć szczegółom zysk spadł o połowę w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku, a sam bank zawiązał dodatkowe rezerwy w wysokości 4 mld USD na pokrycie ewentualnych strat wynikłych z pandemii koronawirusa.

Sektor bankowy dotknięty obniżką stóp procentowych traci na bankowości tradycyjnej, ale zyskuje na inwestycyjnej, związanej z emisjami akcji i obligacji czy zarządzaniem aktywami.

Specjalizujący się w tej drugiej dziedzinie Morgan Stanley opublikował wyniki przewyższające zarówno analogiczny okres z ubiegłego roku (zysk na akcję wyniósł 1,96 USD wobec 1,23 USD), jak i szacunek analityków wynoszący 1,12 USD. W przeciwieństwie do bardziej skoncentrowanego na tradycyjnej bankowości BofA, kurs Morgan Stanley na wczorajszej sesji zyskał 2,5%.

Warszawskie indeksy zakończyły sesję bez istotnych zmian, jednak zauważalne ruchy miały miejsce wśród wybranych spółek. Spośród blue chipów najbardziej zyskiwały notowania Orange; blisko 10%-owy ruch miał miejsce po informacji podanej przez Bloomberg o planowanej sprzedaży nawet 50% udziałów w sieci światłowodowej na terenie kraju.

Możliwość pozyskania miliarda euro z takiej operacji rozbudziła popyt inwestorów, który uaktywnił się po godzinie 14, a kurs zamknięcia wyznaczony został bardzo blisko sesyjnego maksimum. Lotos tracąc niemal 3%, oddał już cały wzrost wypracowany w reakcji na zatwierdzenie konsolidacji z Orlenem.

Co ciekawe sam PKN Orlen, po serii spadków, zyskał ponad 3% w strefie, która broniła kurs przed głębszymi spadkami w ostatnich miesiącach. Wśród średnich spółek z mWIG40 dwie wyróżniły się dwucyfrowym wzrostem notowań. Biomed-Lublin zyskał 13%, czym wymazał jednodniową korektę z środy i zakończył notowania w pobliżu historycznego maksimum.

Po sesji pojawiło się powiadomienie o zbyciu akcji przez przewodniczącego rady nadzorczej, co sygnalizował komunikat z 14 lipca mówiący o udzieleniu pożyczki spółce przez akcjonariuszy ze środków płynących ze sprzedaży akcji. Drugą wspomnianą spółką jest LiveChat Software, który wczoraj, przy wzroście o ponad 11%, ustanowił historyczny rekord notowań, kończąc dzień blisko tego poziomu.

Tak mocny popyt wygenerowały informacje o szacunkowych przychodach za drugi kwartał 2020 roku, które wynosiły 10 mln USD, przewyższając o 31% przychody z analogicznego okresu z ubiegłego roku, dodatkowo spółka podkreśla istotny wzrost klientów produktów LiveChat i ChatBot.

Trend wzrostowy spółki trwa od końca 2018 roku, który można uznać za stabilny do pandemicznego kryzysu. Od dołka z wyprzedaży Livechat wyraźnie przyśpieszył i zyskał już 250%.

WIG w układzie dziennym

Zobacz również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here