Naga Markets



Logo PKN OrlenKurs akcji spółki PKN Orlen, największego w Polsce koncernu naftowego, rósł podczas wczorajszej sesji o około 0,07%. Akcje drożały o 0,06 zł co pozwoliło na osiągnięcie dziennego maksimum przy 86 zł. Jest to przeciętny wynik na tle tracącego wczoraj 0,53% indeksu WIG20. Sesja odbyła się przy standardowych obrotach. Ostatecznie sesja zamknęła się na poziomie 85 zł. W sumie trwająca od początku listopada przecena pochłonęła około 30% wcześniejszej wyceny, a odbicie rozpoczęte na początku grudnia przynosi niespełna 13% wzrostu ceny.


Marazm pod kluczowym oporem

W ostatnich dniach obserwujemy kompletny brak ruchu ceny, która oscyluje przy 85 zł. Mamy także bardzo niskie obroty jak na tego typu spółkę. Teoretycznie, nadal podtrzymywane jest ostatnie odbicie, do którego doszło na początku grudnia. Cieszy więc fakt, że silne spadki zostały powstrzymane. Cena cały czas nie jest w stanie przełamać kluczowego poziomu okolic 87 zł czyli czytelnej strefy oporu wyznaczonej na podstawie serii wcześniejszych dołków. Wprawdzie w połowie stycznie pojawiły się podwyższone obroty, jednak na razie nie idzie za nimi silniejszych ruch w górę, wybijający opór. Wydaje się, że im dłużej będzie trwała taka sytuacja czyli mała dynamika odbicia i swego rodzaju marazm, tym rosnąć będą szanse na zainicjowanie kolejnego ruchu spadkowego.

pkn orlen 23.01.2020
Notowania PKN Orlen 23.01.2020

Inwestuj z dźwignią na GPW w surowce, waluty, indeksy oraz spółki polskie oraz zagraniczne. Wszystko dzięki certyfikatom Turbo emitowanym przez ING N.V. Zdywersyfikuj swój portfel inwestycyjny i wybierz spośród 400 różnych certyfikatów. Dowiedz się więcej na temat certyfikatów dzięki Akademii ING.

Więcej ropy od Saudi Aramco

W ostatnich dniach spółka poinformowała o podpisaniu aneksu do obowiązującej umowy długoterminowej z Saudi Aramco, dzięki czemu zwiększone zostaną dostawy o 100 tys. ton ropy Arabian Light miesięcznie. W związku z podpisanym aneksem Saudi Aramco będzie dostarczał ok. 400 tys. ton surowca miesięcznie na potrzeby Grupy Orlen, a nie – jak dotychczas – 300 tys. ton. Ropa może być przerabiana, w zależności od potrzeb, w rafineriach w Polsce na Litwie i w Czechach.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here