Naga Markets



mężczyzna szukający pracyWiele mówi się ostatnimi czasy w Polsce o planowanej przez rząd, skokowej podwyżce płacy minimalnej, która już na koniec 2020 roku miałaby wzrosnąć do 3000 zł, zaś w 2023 roku – do 4000 zł z 2250 zł obecnie. Ekonomiści są zgodni, że tak znaczny wzrost wynagrodzeń najmocniej uderzy w małych i średnich przedsiębiorców, których może nie być stać na wypłaty takich świadczeń. W praktyce może to także doprowadzić do powiększenia się szarej strefy, a w konsekwencji skokowego wzrostu bezrobocia, o czym doskonale przekonali się już jakiś czas temu Węgrzy.


Polska pójdzie w ślady Węgier?

Wzrost płacy minimalnej wyniósł tam 60%. Firmy zręcznie sobie z tym jednak poradziły. Podniosły ceny za swoje towary i usługi, a co dziesiąty pracownik pracujący za minimalne wynagrodzenie stracił pracę. Twórcy opracowania o wymownym tytule: „Kto płaci za płacę minimalną” zwracają uwagę, że w praktyce, około 75% kosztów podniesienia płacy minimalnej zapłacili wówczas konsumenci. Pozostałe 25 proc. dołożyli właściciele firm.

W praktyce okazało się więc, że wzrost płacy minimalnej nie przyczynił się do równoczesnej aprecjacji poziomu życia Węgrów. Mimo, iż nominalnie zarabiali więcej, to siła nabywcza ich wynagrodzeń nie uległa znaczącej zmianie.

Zobacz także: Polacy obawiają się wzrostu cen

Mimo, że pensja minimalna w Polsce jeszcze nie wzrosła, to już widać wpływ takich zapowiedzi. Niektóre wspólnoty mieszkaniowe zaczęły bowiem podnosić czynsze a pracownikom wybranych instytucji obcięto etaty.

Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) zwraca uwagę, że wysokość minimalnego wynagrodzenia powinna być dostosowana do aktualnie panująca realiów rynkowych. Realia rynkowe są takie, że płace musza rosnąć bo bezrobocie jest niskie i trudno jest znaleźć pracowników. Natomiast pytanie czy faktycznie tym wzrostem odpowiadającym realiom rynkowym jest wzrost aż o 16% tego minimalnego wynagrodzenia. FPP uznaje, że ten wzrost powinien zatrzymać się na poziomie 2500 zł brutto miesięcznie w 2020 roku, a w kolejnych latach powinien być uzależniony od dynamiki wzrostu gospodarczego, poziomu bezrobocia i inflacji.

Wenezula podnosi pensję minimalną… o 275%

Polska i Węgry nie są jednak wyjątkami na gospodarczej mapie świata. Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro zarządził bowiem w miniony poniedziałek, trzecią w tym roku podwyżkę płacy minimalnej. Tym razem pensje wzrosną aż o 275%. Nie jest to jednak działanie, które przyczynia się do wzrostu zamożności obywateli, lecz proces mający na celu spowolnienie wzrostu ubóstwa. Okazuje się bowiem, że w wyniku hiperinflacji wartość wynagrodzeń pracowników skokowo zmalała.

Minimalna płaca wzrosła w Wenezueli do 150.000 boliwarów (8 dolarów) z 40.000, napisał w poniedziałek na Twitterze Francisco Torrealba, były minister pracy i bliski sojusznik socjalistycznego prezydenta. Ponadto, pracownicy otrzymają premię żywnościową w wysokości 150.000 boliwarów.

W praktyce okazuje się jednak, że mimo tego wzrostu, nowe 150.000 boliwarów ledwo wystarczy na zakup czterech kilogramów mięsa. Według danych liczbowych opracowanych przez Zgromadzenie Narodowe pod przewodnictwem opozycji, roczna inflacja w Wenezueli wynosi bowiem obecnie około 50,100%. Wbrew ogólnie przyjętym standardom, rząd już od jakiegoś czasu nie dostarcza danych o podwyżkach cen. Bloomberg szacuje, że inflacja w Wenezueli wynosi 19,900% rocznie.

Według najnowszych danych Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) poważny kryzys gospodarczy Wenezueli, w tym hiperinflacja, zrujnowany sektor prywatny i brak podstawowych dóbr, zmusił ponad cztery miliony Wenezuelczyków do opuszczenia kraju.

Polak, Węgier, dwa bratanki…

Biorąc pod uwagę do czego doprowadził wzrost pensji minimalnej na Węgrzech oraz uwzględniając obecną sytuację gospodarczą Wenezueli, warto zastanowić się, czy w Polsce chcemy, by spotkała nas podobna sytuacja? Czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby określanie poziomu minimalnego wynagrodzenia na podstawie kosztów pracy i popytu na pracę? Masz swoje zdanie? Podziel się nim w komentarzu.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułCena ropy mocno w dół na początku tygodnia, baryłka WTI po 52,6 dolara
Następny artykułO wykresach ani słowa: USD/JPY, NZD/USD, EUR/CHF
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here