Naga Markets



Kurs euro straci przez PIIGS 2.0? Obraz techniczny EUR/GBP i EUR/USDKryzys PIIGS z początku ubiegłej dekady ma szanse na kolejną odsłonę, ale ze znacznie gorszym finiszem. Wtedy udało się ograniczyć pożar do Grecji, a pozostałe kraje skorzystały na działaniach Europejskiego Banku Centralnego, który pojawił się jako znaczący gracz na rynku długu. Tym razem epicentrum problemów są Włochy, ale i też nienajlepsza sytuacja panuje w Hiszpanii, oraz Francji.

Kurs euro w obliczu PIIGS 2.0. Czy walucie grozi deprecjacja?

Jeszcze przed wybuchem pandemii włoska gospodarka była dość chimeryczna, a pod względem wskaźników zadłużenia plasowała się zaraz po greckiej. COVID-19 dosłownie rozłożył ją na łopatki i jest jasne, że bez potężnego wsparcia z zewnątrz Włosi po prostu sobie nie poradzą. Tymczasem wczorajsza konferencja Eurogrupy, która trwała aż 16 godzin nie przyniosła wiele. Brak europejskiej solidarności w tak kluczowym momencie nie zapowiada nic dobrego.

Włoski dług od końca marca ponownie tanieje, chociaż EBC teoretycznie jest obecny na rynku ze swoim programem QE. W środę rentowności 10-letnich obligacji sięgnęły  1,77 proc. wobec 1,18 proc. w dołku 27 marca. Poprzedni kryzys PIIGS w pewnym momencie stał się spekulacyjną grą na tzw. słabe ogniwa, która została ostro ucięta przez Mario Draghiego w 2012 r. (słynne whatever it takes). A co teraz? Za chwilę ta sytuacja może przypominać śnieżną kulę, którą bardzo trudno będzie zatrzymać. Na razie jest jednak względnie spokojnie. EURUSD cofa się dzisiaj do 1,0850 po wczorajszej zwyżce do 1,0925.

Funt: EUR/GBP – trudny wybór

Obie waluty są słabe i mają problemy, które będą ewoluować. Funt jest bardziej wrażliwy na globalne nastroje, a fundamentalnie zależny od nierównowagi w budżecie, która może narastać ze względu na COVID-19, ale i też Brexit. Ten ostatni wątek (niedokończone negocjacje z UE i niejasny wątek długości tzw. okresu przejściowego) może ciążyć na brytyjskiej gospodarce w sytuacji, kiedy będziemy obserwować próbę odbicia na świecie po ustaniu pandemii. Tyle, że funt może okazać się mniejszym złem, niż euro, jeżeli te wpadnie w potężne problemy przez destabilizację we Włoszech (jak ten kraj nie dostanie wystarczającego wsparcia z zewnątrz).

Układ tygodniowy EURGBP pokazuje, że spadki rozpoczęte w połowie marca, mogą być kontynuowane w kolejnych tygodniach, jak zakończy się widoczna teraz stabilizacja. Potwierdzałby to układ tygodniowych wskaźników widocznych na wykresie poniżej.

Wykres tygodniowy EURGBP
Wykres tygodniowy EURGBP

Euro: EUR/USD wraca do zniżek?

Zbyt wolne wdrażanie programów pomocowych w strefie euro może negatywnie odbić się na postrzeganiu euro. Tymczasem dolar może zyskać na powrocie awersji do ryzyka w kontekście zbliżającego się długiego weekendu i pandemii COVID-19. Wczoraj notowania EURUSD wybiły się ponad opór przy 1,0878 i dotarły do kolejnego przy 1,0925. Dzisiaj jednak ponownie jesteśmy poniżej 1,0878 i jest to znów kluczowy poziom. Dzienny oscylator RSI9 respektuje widoczny trend spadkowy, co może być zapowiedzią powrotu notowań w stronę 1,0777 i naruszenia tego poziomu w kolejnych dniach.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here