Naga Markets



Przegląd rynków to codzienny cykl analiz tworzony we współpracy z brokerem STO, w którym każdego dnia podsumowujemy to, co wydarzyło się na głównych parach walutowych. Szczegółowy opis oferty STO przygotowaliśmy dla Was w osobnym artykule.


Pomimo pozytywnych niespodzianek to nie dane makroekonomiczne, a doniesienia na temat Brexitu były dziś najważniejszym czynnikiem wpływającym na rynki. Brytyjski funt tonie w reakcji na słowa premier Theresy May, która przyznała, że rozmowy w sprawie secesji Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej osiągnęły impas i potrzebne są nowe propozycje.

Zdaniem May, unijni liderzy muszą przedstawić alternatywy do wcześniej zaprezentowanych przez Wielką Brytanię propozycji jeśli rozmowy w sprawie Brexitu mają być kontynuowane. GBPUSD w trakcie wczorajszej sesji o włos minął poziom 1,33, który ostatni raz testowany był w lipcu tego roku. Od tamtej pory para systematycznie traciła, by na początku września rozpocząć nową falę wzrostów. Piątkowe doniesienia spychają popularnego kabla poniżej 1,31:

źródło: TradingView

Irlandzka kość niezgody

Brak porozumienia uderza przede wszystkim w gospodarkę Wielkiej Brytanii – zauważają ekonomiści. A problemem w toczących się rozmowach pozostaje kształt granicy pomiędzy Irlandią, a należącą do Zjednoczonego Królestwa Irlandią Północną.

Zarówno Unia Europejska jak i Wielka Brytania chcą uniknąć powrotu na irlandzką granicę służb i infrastruktury celnej. Do tej pory jednak nie podjęto decyzji jak irlandzka granica pomiędzy Unią Europejską, a Wielką Brytanią mogłaby wyglądać.

Największym problemem wydają się kwestie bezpieczeństwa i swobody przepływu osób. Bruksela zaproponowała, by region Północnej Irlandii w całości pozostał w unii celnej co niekoniecznie podoba się stronie brytyjskiej, która za wszelką cenę pragnie uniknąć choćby cienia podejrzeń o samodzielność Irlandii Północnej. Premier May odrzuciła propozycje Unii i zaproponowała, by w zamian to całą Wielka Brytania pozostała w unii celnej przez określony czas po roku 2020.

Zdaniem Brukseli – byłby to Brexit bez faktycznego opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej na co nie można się zgodzić. Mimo to, Michael Barnier przyznał, że jest gotowy na pewne ustępstwa.

W tym momencie niewiele wskazuje, że Londyn i Bruksela bliskie są porozumienia, a fakt zbliżania się daty najbliższego unijnego szczytu 18 października tylko pogarsza sytuację. Rynek wyraźnie dziś dał do zrozumienia jak czuje się z potencjalnym brakiem rozwiązania kwestii irlandzkiej granicy i jeśli Wielka Brytania nie znajdzie wspólnego języka z Brukselą w najbliższym czasie, przecena funta może być kontynuowana.

Lepsze dane z Kanady umacniają CAD

Sporą zmienność mogliśmy dziś obserwować także na parach powiązanych z dolarem kanadyjskim. Popołudniowa publikacja raportu sprzedaży detalicznej okazała się bardziej optymistyczna niż tego oczekiwano w związku z czym USDCAD zaznaczyło swoją obecność poniżej 1,2900:

źródło: TradingView

Sprzedaż detaliczna w lipcu rośnie o 0,3% w ujęciu miesięcznym do poziomu $50,9 mld ze względu na wyższy poziom sprzedaży żywności, napojów oraz paliw – informuje Statistics Canada. Znacznie ważniejsze dla rynku okazały się pomiary bazowe, które wykluczają najbardziej zmienne komponenty sprzedaży. W tym ujęciu wskaźnik sprzedaży detalicznej rośnie o 0,9% m/m – zdecydowanie powyżej prognoz na poziomie 0,6%.

Silniejsza sprzedaż detaliczna podkreślana jest przez dostatecznie wysokie CPI. Inflacja konsumencka w ujęciu rocznym rośnie w sierpniu o 2,8% w porównaniu z rokiem ubiegłym co jest wartością zgodną z rynkowym konsensusem. Zmiana w ujęciu miesięcznym wskazuje natomiast na delikatny (0,1%) spadek indeksu.

Funt największym przegranym sesji

źródło: finviz.com

Wszystkie z głównych walut traciły dziś w stosunku do dolara amerykańskiego – najmniej CHF (-0,04%), najwięcej GBP (aż -1,51%). Indeks dolara mierzący siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut innych krajów znalazł wsparcie w rejonie 93,90, odrabiając część strat poniesionych w trakcie wczorajszej sesji. 

Tydzień na dolarze nadal mieni się w kolorze czerwonym, choć dzisiejsze odbicie daje nadzieję na przerwanie tendencji spadkowej.

O tym się dzisiaj mówiło



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułBlok po 22 – 21 września 2018: GBP/CHF, AUD/JPY
Następny artykułPadł nowy rekord obrotów na GPW!
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here