Naga Markets



PGE wysunęła się na prowadzenie w indeksie WIG20 w minionym tygodniuOstatnia sesja przedostatniego tygodnia lipca na GPW w Warszawie zakończyła się w pozytywnych nastrojach. Po dodatnim otwarciu, indeks szerokiego rynku przez cały piątek podążał do zakończenia handlu w ruchu bocznym kończąc piątek w okolicach +0,46%.

PGE ze wzrostem o ponad 5 procent

Z perspektywy tygodnia, nie udało się jednak zakończyć handlu „na plusie” za co odpowiadała głównie poniedziałkowa sesja, która zakończyła się prawie 2,5% spadkami. Najlepiej zachowywały się tym razem największe spółki skupione w ramach indeksu WIG20, który zyskał ponad 0,5%. Na pierwszy plan wysuwały się przede wszystkim walory spółek energetycznych, które mocno zyskiwały (min. PGE +5,63%, Tauron +3,7%) po ogłoszeniu przez nie informacji o zawarciu ze Skarbem Państwa porozumienia ws. wydzielenia aktywów węglowych.



Z kolei w Stanach Zjednoczonych byliśmy świadkami kolejnego tygodnia rekordów notowań tamtejszych indeksów, pomimo wieszczonego przez komentatorów rynków nadchodzącego krachu. W tym wypadku, pomimo analogicznej, poniedziałkowej wyprzedaży, cztery kolejne sesje zakończyły się wzrostem kursów akcji, co sprowadziło indeks S&P500 i technologiczny Nasdaq na historyczne szczyty.

Oczekiwania co do dzisiejszej sesji

Nowy tydzień na rynkach kasowych rozpoczyna się w słabszych nastrojach. Zarówno kontrakty terminowe na S&P500, jak i DAX30 są kwotowane poniżej otwarcia, co może wpłynąć negatywnie na rozpoczęcie handlu w Warszawie. Uwagę zwraca również ponad 2% spadek indeksu Shanghai Composite Index, gdzie wyprzedaż dotknęła głównie spółki sektora edukacyjnego i nieruchomości. Przyczyną spadków były informacje o prawdopodobnym wprowadzeniu przez tamtejsze władze szeregu restrykcji w zakresie min. inwestycji zagranicznych w branżę oraz ograniczeń w obszarze prywatnego nauczania.

Sezon wakacyjny pozostaje w pełni obecny na rynkach. Okres ten odznacza się umiarkowaną zmiennością handlu, niskimi obrotami i neutralnym sentymentem inwestorów. W najbliższym tygodniu rynki zapewne w dalszym ciągu będą poruszać się w tematyce obaw przed rozwijającym się w Europie wariantem Delta, rosnącej presji inflacyjnej i perspektyw polityki pieniężnej głównych banków centralnych. Część odpowiedzi na ostatnią kwestię może przynieść już środowa decyzja Fed.

Już na czerwcowym posiedzeniu przy okazji publikacji prognoz makroekonomicznych widoczna była stopniowa zmiana stanowiska członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. O ile w scenariuszu bazowym bank centralny zakłada zmianę stóp procentowych dopiero w 2023 roku to dot-plot, czyli kropkowy wykres obrazujący oczekiwania członków FOMC wskazuje, że aż 7 członków (wcześniej 4) spodziewa się podwyżki już w 2022 r. W 2023 jest to aż 13 (wcześniej 7) z 18 członków komitetu.

W kontekście lipcowego posiedzenia konsensus nie zakłada jeszcze zmian w polityce pieniężnej, jednak rynki będą zapewne szukały sygnałów rozpoczęcia rozmów o momencie ograniczenia skupu aktywów. Poza tym, kalendarz danym makroekonomicznych w tym tygodniu zawiera szereg publikacji wstępnych szacunków PKB oraz CPI, w tym dla strefy euro, Niemiec i USA. Z kolei w kraju, w piątek poznamy szacunki inflacji CPI w lipcu, gdzie prawdopodobnie dynamika utrzyma się na zbliżonym do czerwca poziomie (tj. 4,4% r/r i 0,1% m/m).

Autor poleca również:

invest



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here