Naga Markets



Zgodnie z ostateczną decyzją Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), akcje Petrolinvestu zostały finalnie wykluczone z obrotu giełdowego. Instytucja utrzymała również karę finansową w wysokości 800 tysięcy, o której informowano po raz pierwszy 19 lipca 2016r. W związku z decyzją akcje spółki pod koniec piątkowej sesji notowały silne osunięcia do poziomu 7 zł.


Nie znamy jeszcze oficjalnej daty ostatniego dnia notowań

„Komisja w dniu 26 maja 2017 r. jednogłośnie utrzymała w mocy decyzję KNF z dnia 19 lipca 2016 r., nakładającą na spółkę Petrolinvest S.A. karę pieniężną w wysokości 800 tysięcy złotych oraz karę bezterminowego wykluczenia akcji spółki Petrolinvest S.A. z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A.” – czytamy w oświadczeniu KNFu.

Te artykuły również Cię zainteresują




To samo oświadczenie podaje, że bezterminowe wykluczenie akcji Petroinvest nastąpi po upływie 30 dni od dnia doręczenia spółce decyzji. Jak na razie nie poznaliśmy więc dokładnej daty zakończenia notowań – KNF poinformuje o tym w osobnej nocie prasowej.

Co spowodowało, że Komisja zdecydowała się na tak poważny krok? Jak czytamy w komunikacie, lista przewinień jest naprawdę bardzo długa i zawiera aż 23 punkty. Wszystkie z nich dotyczą jednak tak naprawdę jednej kwestii, a mianowicie niewłaściwego wywiązywania się z obowiązków informacyjnych w trakcie publikacji raportów. Chodzi między innymi o dosyć stare grzechy, jeszcze z 2008 i 2009 roku.

W związku z decyzją KNF akcje spółki przed piątkowym zamknięciem traciły ponad 16%, zatrzymując się ostatecznie na poziomie 7 zł:

Źródło: Stooq.pl

Ciężkie przeboje Petrolinvest na polskiej giełdzie

Wykluczenie z obrotu giełdowego jest symbolicznym zwieńczeniem bardzo burzliwej historii notowań Petrolinvestu na polskim parkiecie od czasu debiutu w 2007 roku. Chociaż inwestorzy wiązali ze spółką na początku ogromne nadzieje i w szczytowym momencie za jedną akcję trzeba było zapłacić prawie 850 złotych, to hossa nie trwała długo.

Pierwsze problemy z KNFem pojawiły się w 2011 roku, kiedy ówczesny prezes Bertand Le Guern w jednym z wywiadów namawiał do zakupu akcji spółki przekonując o znalezieniu dużego złoża ropy i gazu w Kazachstanie. Komisja ustaliła, że w dzień przeprowadzenia rozmowy spółka nie dysponowała odpowiednimi danymi odnośnie wielkości złóż, nakładając karę finansową w wysokości 150 tysięcy, a już w 2012 roku przedsiębiorstwo znalazło się w gronie spółek groszowych.

Od tego momentu Petrolinvest stał się ulubieńcem KNFu, sześć razy z rzędu lądując na kwartalnej liście alertów. Podmiot został zmuszony do scalenia akcji, aby utrzymać się na warszawskim parkiecie. W lipcu 2016 zapadła jednak decyzja o wykluczeniu z giełdy, którą najnowsze oświadczenie Komisji potwierdzi, podtrzymując wcześniejszy wyrok.

Niechlubny rekordzista polskiej GPW

Petrolinvest odchodzi z ulicy Książęcej z jednym, niezwykle niechlubnym rekordem – obecnie jest spółką, która posiada najdłuższą serię strat finansowych w historii GPW. Mowa o 34 kwartałach z rzędu, w których stopa zwrotu wyniosła -100%.

Co ciekawe, poszukująca tak ambitnie ropy nie miałaby z nią praktycznie nic wspólnego gdyby nie jej giełdowy ticker (OIL).



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here