Naga Markets



Bank PekaoPekao jako pierwszy bank w Polsce wprowadził głęboko ujemne oprocentowanie sald na rachunkach niektórych klientów korporacyjnych. Coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że w najbliższym czasie po podobne rozwiązane sięgać zaczną także inne banki. Eksperci uważają jednak, że klienci detaliczni najprawdopodobniej na tym nie stracą.

  • Bank Pekao wprowadził ujemne oprocentowanie depozytów klientów korporacyjnych
  • Inne banki mogą wkrótce pójść w ślady Pekao
  • Banki mogą zniechęcać klientów korporacyjnych do lokowania u siebie nadwyżek

Stopy proc. poszły pod nóż

Wybuch pandemii zmusił decydentów politycznych do natychmiastowego podjęcia radykalnych działań. W tym celu, przedstawiciele większości banków centralnych na świecie postanowili obniżyć stopy procentowe. Działanie to (jak każde inne) ma jednak dwie strony medalu.

Te artykuły również Cię zainteresują




Niższe stopy procentowe oznaczają niższe oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych uderzając w ten sposób w konsumentów posiadających nadwyżki finansowe. Powody do radości mają z kolei osoby, które posiadają kredyty. Ich oprocentowanie również zauważalnie spadło od początku roku. To z kolei uderza bezpośrednio w sektor bankowy.

Pekao chce zniechęcić klientów korporacyjnych

W przeciwieństwie do niektórych głównych banków centralnych na świecie, Narodowy Bank Polski (NBP) nie obniżył stóp procentowych poniżej zera i mało prawdopodobne wydaje się, by zdecydował się na taki krok w najbliższym czasie. Fakt ten sprawia, że przy stopie depozytowej wynoszącej zero oraz referencyjnej sięgającej 0,1 proc., nie do końca zrozumiałe wydaje się wprowadzenie przez Pekao oprocentowania depozytów na poziomie -0,8 proc. NIektórzy eksperci wskazują, iż może to być próba zniechęcenia innych instytucji do lokowania w tym banku jakichkolwiek nadwyżek finansowych.

– O możliwości wprowadzenia ujemnych stóp procentowych mówiło się w kontekście klientów korporacyjnych, jednak z pewnością nikt nie spodziewał się tak głęboko ujemnej stawki. Przyczyną takiego posunięcia zapewne jest próba uchronienia się przed wyższą podstawą naliczania podatku bankowego i składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny – komentuje Maciej Marcinowski, zastępca szefa działu analiz w Trigon DM.

Wprowadzenia ujemnego oprocentowania wciąż jednak raczej nie muszą się obawiać klienci indywidualni, choć ekspert Trigon DM zauważa, że ujemne odsetki mogą się jednak niebawem stać chlebem powszednim dla firm.

– Jeśli inne banki wprowadzą podobne rozwiązania, to firmy będą miały ograniczone możliwości, żeby uchronić się przed związanymi z tym skutkami. O ile bardziej długoterminowe aktywa mogą lokować w obligacjach skarbowych czy funduszach, o tyle w przypadku kapitału obrotowego nie mają innej możliwości, jak lokowanie go na rachunkach bankowych – przyznaje Marcinowski.

Dlaczego jednak banki mogą wkrótce chętniej sięgnąć po podobne rozwiązane? Odpowiedź na to pytanie wydaje się dość prosta i jak zwykle chodzi tu o pieniądze. Nadmierne napływy kapitału są bowiem dla banków coraz bardziej poważnym problemem. Chcąc się go pozbyć, instytucje te mogą zniechęcać klientów do lokowania u nich nadwyżkowej płynności, albo pobierać opłaty co najmniej równoważące ponoszone koszty.

– Możemy być świadkami prób przetarcia szlaku dla wprowadzania przez banki ujemnego oprocentowania. Dotąd w przeważającej mierze instytucje same ponosiły koszty związane z bliskimi zera stopami procentowymi i podatkiem bankowym. Nie są w stanie w żaden sposób skorzystać na lokowanej u nich płynności, jeśli tylko nie mogą ulokować jej w obligacjach skarbowych – zauważa Konrad Białas, główny ekonomista TMS Brokers.

Ekspert dostrzega także, że paradoksalnie może to być wręcz korzystne z punktu widzenia klientów indywidualnych. Wskazuje on bowiem, że obniżenie kosztów przez banki zmniejsza presję na wzrost kosztów produktów bankowych.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

Poprzedni artykułLW Bogdanka może wydobywać węgiel energetyczny do 2049 r.
Następny artykułMarek Tomczuk zrezygnował z funkcji wiceprezesa Banku Pekao
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here