Naga Markets



Pawel-Ruchlicki-300x300Paweł Ruchlicki – trader z ponad 9 letnim doświadczeniem na rynkach finansowych. Specjalizujący się obecnie głównie w rynku Forex i surowców. Doświadczenie zdobywał miedzy innymi w  mBank (Bre Bank) gdzie przez ponad  6 lat zajmując stanowiska  dealera i specjalisty ds. rynków commodities. Obecnie pracuje na stanowisku tradera w HFT Brokers.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z inwestycjami i z rynkiem Forex?

Na początku były akcje i warszawska giełda. To był czas, kiedy uczyłem się rynków finansowych i początek pasji. W 2004 roku poznałem tradera, który handlował na rynku walutowym, jednak z początku nie zaiskrzyło. Dopiero po roku zacząłem poznawać Forex, otworzyłem pierwszy rachunek i rozpocząłem naukę wszystkiego co związane z Forex. W 2009 zacząłem prace jako dealer w BreBanku przez prawie 6 lat zajmowałem się rynkiem walutowym, rynkiem towarowym i stopy procentowej. Od IX 2014 w HFT.

Co preferujesz, analizę fundamentalną czy techniczną i dlaczego? Gdyby ktoś Cię spytał na czym powinien się skupić w tradingu, co byś mu doradził – AT czy AF?

W daytradingu opieram się w 80 % na AT, 20 % jest to AF. AT poleciłbym daytraderom ale fundamenty są jak najbardziej potrzebne do określenia kierunku i oczekiwań co do polityki Banków Centralnych.

Zobacz także: Marcin Bogusz – fundamenty podstawą sukcesu na rynku.

Jakie są największe zalety metody Ichimoku?

Ichimoku ma bardzo wiele zalet . Dla mnie bardzo istotne są miejsca wsparć i oporów, które można określić analizując Kumo.

Czy odczuwasz dużą różnicę między wykonywaniem analiz daną metodą, a handlowaniem zgodnie z nią? Wszak co jakiś czas słyszy się głosy, że analizy i analitycy oderwani są od rynkowej rzeczywistości.

Oczywiście ilu analityków tyle analiz. Jeżeli analiza jest tylko teoretyczna bez angażowania środków jest to zupełnie coś innego niż handlowanie „na żywo”. Różnica jest nieporównywalna kiedy tylko się przyglądamy .

Kto według Ciebie ma największy wpływ na cenę walut? Wzrost popularności rynku Forex sprawił, że brokerzy detaliczni mają już znaczący udział w ogólnym wolumenie. A może przesadzam?

Banki, fundusze, banki centralne. Brokerzy detaliczni oczywiście maja swój kawałek tortu, ale uważam, że największy flow to banki i fundusze. [flow – przepływ zleceń, kapitału; przyp. M.M.]

Ichimoku i wielkie instytucje? Pewnie wielu czytelników uważa to połączenie za zaskakujące. Mógłbyś opowiedzieć coś więcej na ten temat? Tego będzie dotyczył Twój wykład w trakcie konferencji “Od traderów dla traderów”

Instytucje również używają wskaźników, najbardziej popularne to SMA, MA, MACD, Ichimoku, Fibonacci. Dzięki instytucjom mamy flow na rynku – tzw. order book [arkusz zleceń – przyp. M.M.] pokazuje nam gdzie jest popyt i podaż na rynku. Połączenie Ichimoku oraz stref popytu i podaży daje obraz rynku na postawie którego podejmuję decyzje. Na konferencji chcę pokazać w jaki sposób używam wskaźników i w których miejscach szukam flow.

Jedną z wielkich zalet konferencji “Od traderów dla traderów” jest to, że wykładają na niej praktycy rynku i uczestnicy będą mieli z nimi bezpośredni kontakt. Opowiedz zatem proszę co nieco na temat zawodu. Czy to jest spełnienie marzeń? Czy praca jak każda inna?

Dla mnie spełnienie marzeń! Z rynkiem jestem związany od 10 lat i nie wyobrażam sobie innego zajęcia. Trader odnoszący sukcesy to człowiek zaangażowany i pełen pasji do zajęcia, które wykonuje. Warto podkreślić, że nie jest to „ łatwy kawałek chleba” i wymaga dużo pracy nad sobą, ale jeżeli ktoś już się zdecyduje wykonywać ten zawód, nie będzie żałował.

Co wyróżnia HFT brokers spośród polskich i zagranicznych brokerów? Jest w ogóle coś takiego?

HFT jest brokerem stworzonym przez traderów z najlepszymi spread’ami na rynku i błyskawiczną realizacją zleceń. Profesjonalizm i ogromne doświadczenie całego zespołu oraz innowacyjne narzędzia, które oferujemy tworzą unikatową ofertę dla naszych klientów. Na pewno też wyróżniamy się pozytywną energia, którą emanujemy 😉 , a także determinacją w osiągnięciu założonych celów.

Na czym polega praca tradera w domu maklerskim?

Trader zarządza pozycja własną Domu Maklerskiego, czyli zarabia pieniądze spekulując na rynkach finansowych.

Jak wygląda Twój typowy dzień pracy?

Dzień zaczynam o godz 7 rano – przeglądam rynki, szukam formacji, czytam info, sprawdzam kalendarz ekonomiczny
O godz. 9:00 otwiera się Frankfurt, jeśli nie mam jeszcze otwartej pozycji, to jest dobry moment . Do godz 10 zazwyczaj mam już kilka transakcji. W godz 12-14 staram się nie podejmować żadnych decyzji czekam na otwarcie giełdy w US. W godz 14:30 -16:30 otwieram nowe transakcje jeśli widzę ku temu okazję. Dzienne robię kilka – kilkadziesiąt transakcji.

Jak w Polsce zostać zawodowym traderem? Czy są jakieś specjalne studia, kursy, szkolenia?

Trader to nie jest praca do której się przychodzi odsiedzieć 8 godz. Handlować można z każdego miejsca, gdzie jest internet. Rynek jest otwarty 24h. W Polsce po studiach albo trakcie można postarać się o praktyki/pracę w banku lub instytucji finansowej. Kursów jest całe mnóstwo w internecie i stacjonarnych. Można handlować z domu, można dla banku lub innej instytucji . Najważniejsze są chęci i determinacja. Powstaje dużo firm prop tradingowych, w których tez można spróbować.

Co jest najważniejsze według Ciebie w tradingu – jakaś złota zasada ?

Dla mnie najważniejsza jest dyscyplina, plan działania i zarządzanie ryzykiem.

Jak radzisz sobie ze stresem podczas inwestowania? Jedni mówią, że trzeba się pozbyć stresu całkowicie, a inni że stres zawsze jest i trzeba sobie umieć z nim radzić. Jak to jest u Ciebie?

Stres można oswoić dzięki doświadczeniu i odpowiednim zarządzaniu ryzykiem ale oczywiście nie da się całkowicie wyeliminować. Trzeba być pewnym tego co się robi czyli trzeba mieć solidny plan i strategię przed dokonaniem transakcji. Nawet jak transakcja uderzy w SL nie powinno mieć to wpływu na cała zarządzana pozycję.

Jaka cecha charakteru jest Twoim zdaniem największym wrogiem/sprzymierzeńcem wygrywającego tradera?

Pośpiech jest zdecydowanie wrogiem. Zbyt szybkie dokonanie transakcji lub zamknięcie może dużo kosztować. Cierpliwość z kolei jest największym sprzymierzeńcem.

Czy Twoim zdaniem warto takie konferencje organizować?

Oczywiście, że warto. Wymiana doświadczeń, rozmowy z innymi traderami, to ogromna wartość.

Dlaczego osoby zainteresowane inwestowaniem powinny zdecydować się na udział w tej konferencji?

Jest to okazja do poznania ludzi, nawiązania nowych znajomości i wymiany doświadczeń. To co chcemy przekazać, to nasze praktyczne spojrzenie na rynek. Każdy za nas ma wieloletnie doświadczenie na rynku, którym chce się podzielić. Jest to impreza, której nie można przegapić.

Bardzo dziękujemy za poświęcony nam czas!

Zobacz także: Patryk Krupiński: „Traderzy w Polsce potrzebują szczepionki.”



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here