Naga Markets



Dolar powrócił do swojej słabości. Tymczasem ciekawy wątek toczy się na linii Biały Dom i Kongres. Co z kursem złotego, euro, funta i franka? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

Te artykuły również Cię zainteresują




Kurs euro i dolara (EUR/USD) – stan zawieszenia

Mamy dość spokojny rynek. Piątkowe emocje po publikacji rekordowego odczytu PCE Core zostały szybko zgaszone, dolar powrócił do swojej słabości, a rentowności 10-letnich obligacji znów zeszły poniżej 1,60 proc. Oczywiście to może się znów zmienić (w tym tygodniu mamy odczyty ISM, oraz dane Departamentu Pracy), ale na dzisiaj kalendarz jest nudny ze względu na Dzień Pamięci w USA, oraz Wiosenne Święto Bankowe w Wielkiej Brytanii. W nocy poznaliśmy odczyty majowych indeksów PMI z Chin. Znów zaczyna kuleć przemysł (51,0 pkt), chociaż nieco nadrabiają to usługi (55,2 pkt.). W przestrzeni medialnej zaczynają pojawiać się dyskusje o nazbyt szybkiej aprecjacji juana w ostatnich miesiącach (były członek PBOC, Sheng).

Ciekawy wątek toczy się na linii Biały Dom i Kongres. Pakiet infrastrukturalny Joe Bidena nie jest ciepło przyjmowany przez Republikanów w Senacie (wbrew wcześniejszym oczekiwaniom administracji prezydenta) i niewiele wskazuje na to, aby kompromis w sprawie wydatków był osiągnięty do 7 czerwca – powiedział analityk BOŚ.

Spadek po rekordowym odczycie PCE Core w piątek po południu został szybko skontrowany i notowania EUR/USD powróciły w rejon 1,22. W efekcie może to sprowadzać handel do nudnego przedziału wahań, dopóki nie pojawią się kolejne mocne dane mogące próbować znów coś zmienić. Czy będą to odczyty ISM, czy dopiero rynek pracy, gdzie dane Departamentu Pracy spłyną dopiero w piątek? Teoretycznie znacznie lepsze odczyty pokażą, że kwietniowa wpadka była jednorazowa i mogą na powrót prowokować dyskusję na temat słuszności obecnych działań FED, który nie planuje nawet zainicjować dyskusji nt. taperingu.

Technicznie – wsparcie to okolice 1,2135, a opór to rejon 1,2245-65. Narracja EBC (słowa Isabel Schnabel) zapewniająca o determinacji, co do “gołębiego” nastawienia banku centralnego nie ma tu większego znaczenia. W przypadku EURUSD możemy mówić bardziej o efekcie słabego dolara, niż sile euro – podsumował.

Zobacz również inne audycje:

invest


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here