Naga Markets



Piątkowe dane o PKB oraz inflacji konsumenckiej nie wpłynęły na wycenę polskiego złotego, a na początku nowego tygodnia najciekawiej prezentuje się para z funtem (GBP/PLN), która naruszała istotne wsparcia, twierdzi Marcin Kiepas, analityk Tickmill. W poniedziałek kurs brytyjskiej waluty chwilowo schodził poniżej 5,10 zł, negując niejako scenariusz konsolidacyjny obserwowany na parach z euro, dolarem oraz frankiem.

  • Odczyt PKB za pierwsze trzy miesiące wyniósł w Polsce -0,5%, wobec prognozy -1.2% (k/k).
  • Istotny jest jednak również odczyt inflacji CPI za kwiecień, który znalazł się na poziomie -0,1% wobec prognozy 0,0%.
  • Polski złoty pozostaje stabilny, bez reakcji na dane, a WIG20 umacnia się wraz z giełdami zagranicznymi

Kurs złotego nadal będzie konsolidował: perspektywy na rozpoczynający się tydzień

18 maja za funta chwilowo płacono mniej niż 5,10 zł, nie wynika to jednak z umocnienia złotego, ale ogólnej słabości brytyjskiego funta, który do dolara amerykańskiego jest najsłabszy od marca.

Ogólnie rzecz biorąc, złoty do koszyka walut pozostaje w dalszym ciągu stabilny, tak jakby czekając na nowe impulsy. Piątkowe dane o PKB, gdzie wzrost ukształtował się na poziomie 1,9% rok do roku (…), okazały się lepsze od rynkowych prognoz, te były jednak przeszacowane, rynek nie reagował więc większym zaskoczeniem – komentował Marcin Kiepas.

W tym tygodniu polski złoty czeka jeszcze na środowe dane dotyczące wzrostu wynagrodzeń w kwietniu oraz wzrostu zatrudnienia, w czwartek pojawią się natomiast dane dotyczące prognoz PMI. Piątek to natomiast informacje o sprzedaży detalicznej, gdzie analitycy spodziewają się spadku dynamiki w kwietniu o 16,9% rok do roku.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here