Naga Markets



oszustwa na rynku forex

Oszustwa na rynku Forex są obecne od dawna. Przez ostatnią dekadę ani specjalnie nie stały się bardziej wyrafinowane, ani pomysłowe. Schematy cały czas są podobne, ale niepokojący jest ich rosnący napływ. W tym artykule skupimy się na oszustwach spotykanych w branży Forex, które czyhają szczególnie na początkujących i mniej doświadczonych inwestorów, a także powiemy Wam jak ich uniknąć. Zaczynamy!

#1 – Nieuczciwi brokerzy Forex

Dzwoni telefon. Numer kierunkowy z Warszawy, z drugiego krańca świata, a czasem zastrzeżony. Harmider w tle, a “makler” krzyczący przez słuchawkę mówi, że ma dla nas świetną okazję inwestycyjną. Wystarczy kupić… (wstaw tu, co zechcesz). Nie wiesz jak? Nic nie szkodzi. W końcu rozmawiasz z doświadczoną osobą z międzynarodowego domu inwestycyjnego. “Makler” zrobi wszystko za Ciebie. Ale trzeba działać szybko, bo taka okazja może się już nie powtórzyć. Brzmi abstrakcyjnie? Finał to najczęściej utrata całości wpłaconych środków. Niestety, oszuści potocznie zwani “łowcami frajerów” zbierają regularnie swoje żniwo.

Oczywiście, to sytuacja mocno skrajna. W przypadku takiego kontaktu najlepiej jak najszybciej się rozłączyć i zablokować numer z którego dzwoniono.

Innym scenariuszem jest odebranie połączenia od bardziej stonowanego przedstawiciela, który jedynie chce zareklamować danego brokera. Sprzedaż telefoniczna sama w sobie nie jest czymś zakazanym, więc nie można z góry powiedzieć, że mamy do czynienia z oszustwem. A jeśli akurat mierzymy się z zamiarem otwarcia konta Forex, to lepiej wybadać rynek możliwie jak dokładniej.

Warto na samym początku dowiedzieć się skąd mają do nas kontakt oraz wypytać o najważniejsze kwestie jak posiadane przez podmiot licencje (sprawdź numer licencji bezpośrednio na stronie regulatora), fundusz gwarancyjny, czy rok założenia firmy. Liczne błędy i niespójności na stronie internetowej to kolejny sygnał ostrzegawczy. Wybór brokera z Vanuatu, który na rynku jest obecny zaledwie parę miesięcy, oferuje przeciętne warunki handlu i jeszcze ma nasz numer z niewiadomego źródła, to jak proszenie się o kłopoty.

Na co uważać:

  • Sprawdź, czy firma jest regulowana przez jakąkolwiek instytucję nadzorującą,
  • Sprawdź, czy firma nie widnieje na listach ostrzeżeń publicznych krajowych regulatorów,
  • Nie szukaj “wynalazków”, nowych, pozornie atrakcyjnych podmiotów zarejestrowanych w egzotycznych krajach,
  • W przypadku telefonu od brokera, zawsze pytaj skąd ma Twój numer,
  • Przewertuj dokładnie stronę internetową – sprawdź, czy budzi ona Twoje zaufanie,
  • Sprawdź opinie na temat brokera w sieci (uważaj na serwisy pełne “sztucznych” i zbyt “przychylnych” komentarzy),
  • Nie wierz w “pewne zyski” na giełdzie, ani “doświadczenie maklera”, który ma inwestować za Ciebie,
  • Nie wpłacaj środków większych, niż jesteś gotów stracić,
  • Przy wyborze brokera wyznawaj zasadę: “nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka”.

SPRAWDZENI BROKERZY FOREX – ZESTAWIENIE


#2 – Płatne szkolenia Forex

szkolenie forex oszustwo

Eleganckie garnitury, drogie samochody, egzotyczne scenerie, a często także pliki banknotów leżące na stole… W ten sposób szkoleniowcy próbują rozbudzić wyobraźnię potencjalnych klientów. Do tego kilka sztuczek NLP i biznes plan na “szkółkę forex” gotowy.

Ty też możesz tak żyć – wystarczy, że weźmiesz udział w moim szkoleniu.”

Jeśli taki jest przekaz, jak najszybciej uciekaj. Darmowe szkolenie wstępne to zazwyczaj tylko papka marketingowa, która ma przekonać Cię do udziału w części płatnej, często wycenianej na kilka tysięcy złotych, a niekoniecznie wyższej jakościowo. Na niej, z dużym prawdopodobieństwem, otrzymujesz zlepek informacji “o wszystkim i o niczym” oraz zbiór niedziałających lub dostępnych za darmo w sieci technik.

Nie łudź się, że forex to przepis na łatwą i szybką kasę, nawet jeśli pan w drogim garniturze twierdzi inaczej. To ciężka i żmudna robota, najczęściej w samotności, przy komputerze, analizując wykresy, czytając raporty i ucząc się własnej psychiki.

Czy każde szkolenie płatne jest złe? Niekoniecznie. Warto jednak dogłębnie sprawdzić zarówno zakres tematyczny, jak i przede wszystkim umiejętności prowadzących. Marketing silnie działający na wyobraźnię sugeruje jednak, że to najciekawszy element całego programu. Nie daj się skusić wycinkami pojedynczych, zyskownych transakcji i obietnicami, że Ty możesz zarabiać tak samo. Żaden doświadczony trader nie będzie próbował Ci wcisnąć takiego kitu. Unikaj sprzedawców marzeń. Podstawowa wiedza, a często także ta bardziej zaawansowana, jest dostępna w sieci za darmo.

Na co uważać:

  • W miarę możliwości zweryfikuj doświadczenie i umiejętności prowadzącego,
  • Poproś o dokładny zakres szkolenia,
  • Sprawdź opinie innych uczestników (uważaj na serwisy pełne “sztucznych” i podejrzanie pozytywnych komentarzy),
  • Nie nabieraj się na marketing “sprzedawców marzeń” oraz sztuczki NLP.

#3 – Magiczne systemy inwestycyjne

system forex scam

Któż nie marzył o świętym graalu? Mieć system, który wystarczy włączyć (lub po prostu stosować) i tylko odcinać kupony… Byłoby pięknie!

W sieci znaleźć można multum ofert gotowych systemów inwestycyjnych, dedykowanych na rynek walutowy. Cena? Przedział jest szeroki – od kilkunastu złotych do nawet kilku tysięcy. Większość z nich to tzw. automaty (EA – expert advisors), czyli roboty samo-handlujące. Rzadziej są to nieomylne wskaźniki, generujące “zyskowne sygnały” lub opisy skomplikowanych strategii manualnych.

Spotkać można także systemy komercyjne, które de facto są systemami bezpłatnymi i mają jedynie zmienioną nazwę (!). Dlatego zanim zdecydujesz się na jakikolwiek zakup, przewertuj dokładnie internet.

Na samym początku warto zadać sobie pytanie:

“Dlaczego ktoś sprzedaje ten system?

Odpowiedź zazwyczaj jest bardzo prosta – bo nie działa. I jego sprzedaż to jedyny sposób, aby coś na nim zarobić. Innym powodem może być fakt, że system działa ale tylko czasem (np. w silnym trendzie) lub podejmuje na tyle duże ryzyko, że jego stosowanie w dłuższym terminie zawsze kończy się bankructwem. Oczywiście, jest też szansa, że jego elementy czy główna koncepcja są dobre i mogą zostać przez nas wykorzystane. Inną opcją jest, że twórca/sprzedawca systemu chce w ten sposób zmaksymalizować swój zysk. Ale czy to jest rzeczywiście potrzebne działanie przy zarobku 2000 pips co miesiąc? Bywają też tłumaczenia, że system działa, ale sprzedającemu brakuje dyscypliny, aby trzymać się zasad.

Jest także cień nadziei, że trafimy na rozwiązanie, które faktycznie działa, ale to jak szukanie igły w stogu siana (a raczej kopcu gnoju 🙂 ).

Na co uważać:

  • Patrz tylko na zweryfikowane wyniki historyczne w zewnętrznych serwisach (zrzuty ekranu mogą być spreparowane!),
  • Nie zwracaj uwagi na wyniki z testów historycznych (backtesty) oraz z kont demonstracyjnych,
  • Przeanalizuj krzywą kapitału oraz wyniki strategii (obsunięcie depozytu, ilość transakcji, średni zysk, średnia strata, czas trwania transakcji),
  • Poproś o fragment wybranego przez Ciebie okresu historii w którym grał system. Sprawdź transakcje na swoim wykresie (czy pokrywają się poziomy transakcji, co działo się z samą pozycją w trakcie jej otwarcia).

#4 – Sygnały Forex

sygnaly forex

Oszustwa na rynku Forex mają różne oblicza. Czasem są one wyjątkowo niepozorne. Zacznijmy od tego czym są sygnały forex. To krótkie komunikaty dotyczące zakupu określonego waloru z poziomami docelowymi Take Profit, Stop Loss, czasem z poleceniami częściowego zamknięcia pozycji lub przesunięcia SL na poziom wejścia (breakeven point). Najczęstszą formą rozliczenia są tzw. abonamenty za dostęp do sygnałów lub “grupy tradingowej”, które wynoszą od kilkunastu do kilkuset dolarów miesięcznie.

Jeśli trafisz na dobrego tradera, to nie jest to rozwiązanie najgorsze. Nie nauczysz się dzięki temu samodzielnie inwestować, ale może uda się coś zarobić. Rzeczywistość jest jednak dużo bardziej brutalna. Dobry trader rzadko kiedy “bawi się” w puszczanie sygnałów (ale nie jest to wykluczone).

Najczęściej informacje prezentowane na stronie, kanale YouTube lub portalach społecznościowych są mocno zniekształcone lub nie odzwierciedlają rzeczywistości. Na stronie obiecywane są tysiące pipsów w skali miesiąca (!), a po naszej subskrypcji nagle trafiamy na gorszy miesiąc… Manipulować można także w inny sposób, np. poprzez przekazywanie sygnałów z opóźnieniem, dzięki czemu w razie powodzenia możemy puścić od razu komunikat o przesunięciu SL na punkt wejścia. A że subskrybent nie miał szansy otwarcia pozycji po wskazanej cenie… kogo to interesuje? 🙂

Przy wyborze dostawcy sygnałów kluczem jest zdrowy rozsądek i transparentność ze strony tradera. Zdecydowanie odradzamy ślepą wiarę w treści prezentowane na niezweryfikoowanych stronach, które pokazują dziesiątki tysięcy pipsów zysku każdego miesiąca. Konta rzeczywiste podłączone do zewnętrznych serwisów jak MyfxBook lub MQL Signals to dużo lepsze rozwiązanie.

Na co uważać:

  • Sprawdź opinie dostawcy sygnałów w sieci,
  • Zapytaj o wyniki historyczne, zweryfikowane przez zewnętrzne serwisy,
  • Zapytaj o darmowy okres próbny,
  • Uważaj na systemy typu grid i margingale, które generują zysk, ale przy zdecydowanie zbyt wysokim poziomie ryzyka.

NIECZYSTE ZAGRYWKI BROKERÓW FOREX – TOP 5


Podsumowanie

Oszustwa na rynku Forex to zmora, która przynosi szkody zarówno traderom (w szczególności nieświadomym, początkującym), jak i legalnie działającym podmiotom. To także powód, który zmusza instytucje nadzorujące do nakładania kolejnych obostrzeń i ograniczeń. Myśl samodzielnie, kojarz fakty, wyciągaj wnioski i… nie wierz sprzedawcom marzeń.

Autor: Paweł Mosionek, ForexClub



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here