Naga Markets



9 maja 2014 roku w ramach bloku Szkoła inwestowania opublikowaliśmy banalnie prosty system, który przynosi całkiem dobre efekty w dłuższym czasie. Opis systemu znajdziecie Państwo pod linkiem:

“Czy proste rzeczy nadal działają? Poznaj genialny system Mebane Faber’a”

W trakcie badań tego systemu doszedłem do kilku wniosków, które również w tym artykule spisałem. W dużym skrócie to następujące zasady:

SYSTEM: „Kupuj na ostatniej sesji w miesiącu, kiedy kurs indeksu przebija prostą średnią 10-miesięczną. Sprzedawaj na ostatniej sesji w miesiącu, kiedy indeks przebija w dół tę samą średnią”

Dodatkowe zasady:

1. Warto łączyć tę metodę z PA tzn. uwzględniając wsparcia, opory i kształt świec sygnałowych.

2. Lepsze efekty niż podążanie ślepo za oryginalną metodą, która nie została opracowana dla naszego rynku, jest jej modyfikacja tzn. dopasowanie średniej do historii wykresu. Z moich badań wynika, że dla większości spółek najlepiej sprawdza się średnia SMA 15.

3. Opłacalne może być wprowadzenie tzw. zabezpieczenia antykryzysowego tzn. zamiast czekać do końca miesiąca na zamknięcie świecy, która mocno spada – ustawiamy SL np. 20% pod średnią, w ten sposób chronimy nasz kapitał przed większymi obsunięciami.

4. Ten sam sposób opłaca się zastosować do sygnałów kupna. Uznajemy sygnał kupna za poprawny, gdy cena zamknięcia wzrostowej świecy nie jest wyższa od poziomu średniej o np. więcej niż 20%.

5. Warto weryfikować sytuację na całej giełdzie tzn. kupujemy tylko gdy system Fabera pokazuje, że można kupować na indeksie WIG. Dodatkowo można sprawdzać np. sektory.

6. Oprócz tych przemyśleń wynikających z szerokich badań systemu Fabera na polskim rynku, uważam ponadto, że wybrana spółka powinna spełniać kryteria:

– powinna często poruszać się w trendach, a rzadko w konsolidacjach

– powinna być spółką o dobrej płynności, niedopuszczalne są duże luki cenowe

– powinna być spółką o zdrowych fundamentach tzn. nie chodzi o zagłębianie się w raporty finansowe, ale przynajmniej nie powinna być to spółka tzw. śmieciowa, mało stabilna itp.

Zgodnie z systemem dostosowanym do naszej GPW, przyjrzałem się spółkom z interwału miesięcznego i oto spojrzenie na naszą giełdę przez pryzmat systemu Fabera. Średnia krocząca to zawsze SMA 15. Najpierw ogólna sytuacja na giełdzie:

Zgodnie z oczekiwaniami indeks WIG po dotarciu do poziomu 60 000 punktów zatrzymał się i obecnie mamy do czynienia z korektą. Sam układ średniej wskazuje na okres hossy, a więc zgodnie z systemem można dokonywać transakcji kupna. Niezwykle pozytywne jest to, że cały ruch wzrostowy budowany jest przy narastających obrotach. Moim zdaniem wskazuje to na spore szanse, że po korekcie, powrócimy do wzrostów.

Z pozytywnych sygnałów jakie pojawiły się z końcem miesiąca należy wspomnieć o:

LPP – sygnał kupna powstał już wcześniej, jednak kilka miesięcy cena stała w miejscu. Silne wzrosty w marcu potwierdzają powrót do trendu wzrostowego. Wydaje się, ze cena powinna zmierzać do ostatnich maksimów. Myślę, że podobnie powinna zachowywać się większa część spółek z sektora odzieżowego. Warto się więc nad nimi pochylić i spróbować znaleźć coś dla siebie.

Bumech – sporo tu się dzieje w ostatnim czasie i widoczna jest próba zakończeni spadków oraz utworzenia nowego trendu wzrostowego w rozumieniu długoterminowym. Kluczowe będzie wybicie ostatniego szczytu czyli poziomu 1,60 zł.

Cormay – tu sygnał wzrostowy powstał już dość dawno temu, jednak po wybiciu średniej nastała konsolidacja. W marcu kupujący ponownie zaatakowali i doszło do mocnego wybicia. Obecnie cena znowu się cofa, ale w szerszym spojrzeniu trwa tu walka o dalsze wzrosty. Jeżeli nie będzie większych przeszkód ani żadnych negatywnych informacji, wydaje się, że kurs powinien rosnąć przynajmniej do okolic 3,80 zł.

Skład portfela:

Podsumowując, aby móc sprawdzić system Fabera postanowiłem przyjąć proste założenie. Kupno dzieli się na właściwe (zakup akcji za 3000 zł) oraz zakup wstępny (pilotażowy) lub jak kto woli kupno sprawdzające – ma ono miejsce, gdy mamy sygnał kupna, ale ogólna sytuacja techniczna np. potencjał do wzrostów lub poziom ryzyka nie są najlepsze (kupno za 1500 zł).

Nasz Portfel Fabera:

W portfelu tym razem bez zmian. Nie widzę super okazji do zakupów, a w obliczu korekty trzeba się przygotować do obniżenia wartości portfela. Nerwowo może być na spółce Pelion. Pojawiły się informacje o wezwaniu, a następnie o tym, że pięć OFE dogadało się między sobą i nie zamierza sprzedawać akcji. Prawdopodobnie powodem okaże się cena. Także na PKO BP pojawił się podażowy pin bar i generalnie cały sektor bankowy przechodzi korektę. Na razie pozostawimy spółkę w portfelu i zobaczymy co stanie się w kolejnym miesiącu. Cieszą zyski na Elbudowie. Jedyną tracącą spółką jest BSC Drukarnia, ale jest to najnowszy nabytek i trzeba dać mu więcej czasu. Portfel zarabia prawie 15%, a marzec był kolejnym miesiącem, w którym tę wartość udało się podnieść.

Zapraszam na kolejną “Ostatnią sesję miesiąca” czyli przegląd spółek GPW metodą Mebane Fabera już pod koniec kolejnego miesiąca. Wszystkie wpisy można śledzić pod tagiem – Mebane Faber.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here