Naga Markets



Niniejszy artykuł jest kolejnym z cyklu wprowadzającego do mechaniki opcji waniliowych przygotowanego we współpracy z brokerem easyMarkets umożliwiającym trading na wielu rynkach i klasach aktywów. Pozostałe artykuły z cyklu znajdziesz TUTAJ


Te wszystkie zaskakujące nazwy nawet nie leżały obok tematyki inwestycyjnej, a jednak działają. Ostatnio czytałem raport, że język finansowy dla nas w większości jest niezrozumiały, więc postaram się przybliżyć Państwu tematykę używając jak najmniej fachowego języka, ale muszę zaznaczyć, że niektórych zwrotów po prostu nie da się zastąpić synonimem. Chyba, że Państwo wpadną na pomysł synonimu opcji call lub put albo ceny wykonania – proszę dać znać.

Na tę chwilę opcje będziemy opierać na historii wspominanego już wcześniej inwestora Piotra – tak będzie najlepiej. Korytarz, czym jest każdy raczej wie, ale dlaczego tak nazywa się opcja? Jej techniczna nazwa to tak naprawdę Risk Reversal, ale potocznie nazywana jest korytarzem. Skojarzenia mogą być różne np. długi prostokąt, który się nie kończy (rynek konsolidujący) albo drzwi w które można wejść (kupno, sprzedaż), ale jest to tylko i wyłącznie moja interpretacja – mogą Państwo śmiało wybrać inne skojarzenia, najważniejsze aby opanować produkt i poznać jego działanie.

Korytarz jest bardzo wdzięczną opcją, ponieważ jest to strategia bezkosztowa (technicznie: zero-kosztowa), co wcale nie oznacza, że jest to bezpłatne – nie mylmy tego! Z reguły przeznaczona jest dla eksporterów (sprzedających walutę) i importerów (kupujących walutę), ale równie dobrze możemy dostosować ją do swoich potrzeb.

Jak nazwa strategii wskazuje, potrzebny nam jest rynek, który znajduje się w trendzie bocznym. Dodałbym tutaj jeden warunek, a mianowicie konsolidacja według mnie powinna być ukierunkowana, bo inaczej możemy skorzystać ze stelaży i ich wpływu na zmienność. Co mam na myśli, że konsolidacja powinna być w którymś kierunku? Chodzi o to, że dobrze by było, aby nastąpiła bo spadkach/wzrostach, a nie w długoterminowym beztrendziu. Dlaczego? Ponieważ wtedy możemy zaplanować sobie znacznie lepsze wykorzystanie tego instrumentu, który wykorzystuje konsolidację z ewentualnym wyjściem ceny w górę lub w dół. Śpieszę z wyjaśnieniami i wykresem ponieważ mogą być Państwo nieco skonsternowani ze względu na to, że wszystko jest do siebie podobne, a to nie tylko kosmetyka.

Myślę, że Państwa oraz inwestora Piotra najbardziej zainteresowała kwestia bez-kosztowości korytarza. Strategia korytarza opcyjnego składa się z dwóch opcji, które jednocześnie kupujemy i wystawiamy na ten sam dzień wygaśnięcia, ale z innymi cenami wykonania. I w tym momencie poziomy wykonania (strike) powinniśmy dobrać tak aby zysk (premia), którą otrzymaliśmy za wystawienie opcji, pokryła koszt, który my zapłaciliśmy za kupno drugiej opcji. I na tyle, na ile dobierzemy opcje, strategia będzie bez-kosztowa.

Krótkie podsumowanie – wystawiamy opcję za którą otrzymujemy zapłatę, ponieważ bierzemy na siebie ryzyko zmian kursu, a także kupujemy kolejną opcję, za którą musimy zapłacić premię, ponieważ jesteśmy w sytuacji uprzywilejowanej. Suma tych dwóch operacji powinna (teoretycznie) nam się skompensować. Brzmi nieźle, prawda? Nie ma w tym nic skomplikowanego, po prostu dążymy do tego aby ponieść jak najniższe koszty lub wyjść na 0.

Teraz trochę teorii w dwóch wariantach tej strategii.

Wariant 1., Jeśli Piotr oczekuje spadków EURPLN powinien kupić opcję put z ceną wykonania niższą od bieżącej ceny rynkowej oraz sprzedać (wystawić) opcję call z ceną wykonania wyższa niż bieżąca. Piotr w tym przypadku zarobi gdy cena EURPLN w dniu zapadalności znajdzie się poniżej poziomu wykonania dla opcji put, a stratę zanotuje gdy cena znajdzie się w dniu zapadalności powyżej poziomu strike dla opcji call. Wydaje się trudne, ale proszę zobaczyć jak Piotr to rozgryzł.

Piotr uznał, że para EURPLN będzie tańsza w ciągu miesiąca, ponieważ Polska gospodarka wystrzeli w górę i otrzyma duże zasoby EUR, które będzie chciała sprzedać. Obecny kurs spot wynosi 4,2400. Piotr postanawia kupić opcję put z ceną wykonania 4,2000 z miesięczną datą zapadalności. Piotr musi zapłacić za to 120 zł. Natomiast, nasz inwestor wie, że korytarz to strategia zero-kosztowa, więc postanawia sprzedać (wystawić) opcję call z ceną wykonania 4,3000 również na miesiąc. Piotr uważa, że cena EURPLN nie wzrośnie do tego poziomu ponieważ nie ma ku temu ekonomicznych przesłanek. Piotr otrzymuje za wystawienie 120 zł. Jego koszt się kompensuje. Poniższy rysunek jest mocno techniczny, więc przedstawię to na swój sposób.

Jak mogą Państwo zauważyć, Piotr osiągnie zysk gdy cena EURPLN za miesiąc znajdzie się poniżej poziomu 4,2000. Będzie miał wtedy prawo do sprzedaży EURPLN po 4,2000 gdy rynek będzie niżej (np. 4,1650). W momencie gdy cena za miesiąc znajdzie się powyżej 4,3000, Piotr będzie miał obowiązek sprzedaży EUR w cenie 4,3000 (scenariusz niekorzystny, ponieważ na rynku jest lepsza cena). W momencie gdy cena rynkowa za miesiąc znajdzie się w korytarzu cenowym pomiędzy 4,2000 – 4,3000, to opcje wygasną bez wykonania.

 

Tutaj wyjaśniłem czym tak naprawdę jest korytarz. Nie jest to trudne prawda? Aczkolwiek stosowanie opcji powinno mieć swoje uzasadnienie w obecnej sytuacji rynkowej. Poniżej również grafika, która pomoże Państwu zrozumieć działanie korytarza. Dodam tylko, że teoretycznie jest to strategia długoterminowa (większy sens). Tworzona jest na 6-12 miesięcy z miesięcznymi datami wykonania (większe pole manewru dla eksporterów/importerów).

No i druga strona rynku, czyli wariant 2.

Piotr uznał, że sytuacja w strefie Euro będzie się poprawiać przez wpływ danych makroekonomicznych, więc powinien kupić opcję call z ceną wykonania wyższą niż bieżąca cena na rynku oraz wystawić opcję put z niższym od bieżącej ceny EURPLN poziomem wykonania. Piotr drugi wariant rozgrywa w następujący sposób.

Piotrowi szykuje się zakupy EUR w najbliższych trzech miesiącach. Aktualna cena EURPLN to 4,2400 (oczywiście Piotr mógłby kupić EUR po cenie rynkowej, ale nie ma jeszcze środków). Uznał, że EURPLN w niedługim czasie mocno podrożeje co dla niego jest niekorzystne. Piotr postanawia kupić opcję call z ceną wykonania 4,3000 za którą musi zapłacić 170 zł oraz jednocześnie sprzedaje (wystawia) opcję put z ceną wykonania 4,2000 z datą zapadalności za trzy miesiące. Piotr za wystawienie, czyli za przyjęte ryzyko otrzymuje 170 zł – tak więc więc jego strategia jest bez-kosztowa.

W tym przypadku, Piotr osiągnie zysk gdy cena EURPLN za miesiąc znajdzie się powyżej poziomu 4,3000. Będzie miał wtedy prawo do zakupu EURPLN po 4,3000 gdy rynek będzie wyżej (np. 4,4650). W momencie gdy cena za miesiąc znajdzie się poniżej 4,2000, Piotr będzie miał obowiązek kupna EUR waluty w cenie 4,2000 (scenariusz niekorzystny, ponieważ na rynku jest niższa cena spot).

W sytuacji gdy cena rynkowa za miesiąc znajdzie się w korytarzu cenowym pomiędzy 4,2000 – 4,3000, to opcje wygasną bez wykonania. Podobnie jak wcześniej należy zaznaczyć, że strategia jest lepsza w dłuższym terminie, ponieważ mamy możliwość zabezpieczeniach pewnych przepływów w ciągu kilku miesięcy (np. wynagrodzenia, które otrzymujemy w euro).

Nabywać i wystawiać opcje na FX możesz dzięki easyMarkets

Podsumowując

Jak mogą Państwo zauważyć, każda ze strategii nadaje się do innych warunków rynkowych. Mamy w tym przypadku niemalże nieograniczone możliwości zabezpieczenia najróżniejszych scenariuszy – musimy jedynie wiedzieć, co chcemy zrobić. W przypadku risk reversal nasze ryzyko jest stosunkowo niskie ponieważ występuję w momencie gdy cena przekroczy poziom strike wystawionej opcji – wtedy musimy dokonać transakcji po kursie niekorzystnym dla nas. Klucz wyceny korytarza tkwi w tym, aby odpowiednio dobrać warunki rynkowe i ceny, które nas interesują zarówno dla opcji nabytej, jak i wystawionej.

Reasumując każdy z nas, Piotr, ja, Wy drodzy inwestorzy, możecie stworzyć strategię opcyjną typowo pod siebie, a wymaganiem jest to, abyście wiedzieli co chcecie zrobić i jakiej transakcji dokonać. Później będzie już górki.

 

Przemek Skwarzec

Kolejny artykuł z cyklu: Bull Bear spread cz.1



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

2 KOMENTARZE

  1. polskie odpowiedniki opcji call i put to opcja kupna i sprzedaży.
    na pewno to wiesz, ale piszesz ” Chyba, że Państwo wpadną na pomysł synonimu opcji call lub put” jakby nie było na nie innej nazwy.
    można kupić/sprzedać opcję kupna i sprzedaży co na początku nie jest do końca jasne, ale po chwili studiowania tych terminów już takie nie jest.
    pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here