Naga Markets



Nie milkną echa afery związanej z karą nałożoną przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) na Dom Maklerski X-Trade Brokers (XTB). Dziś o poranku w sieci pojawił się wywiad z prezesem największego brokera w kraju. Tłumaczy on w nim, że firma nie oszukiwała swoich klientów i ma na to dowody.


Prezes XTB Omar Arnaout przyznaje w ekskluzywnej rozmowie z Business Insider Polska, że zarzuty pod adresem brokera są “absurdalne”.

Przypomnijmy, że cała sprawa dotyczy kary finansowej w wysokości 9,9 miliona złotych, którą na podstawie art. 167 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 167 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na XTB we wrześniu 2018 roku w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w realizowaniu zleceń klienckich w latach 2014-2015.

– XTB stosował w systemach transakcyjnych niesymetryczne ustawienie parametru deviation, wprowadzając ograniczenie odchylenia ceny z chwili złożenia zlecenia od ceny z momentu realizacji zlecenia, w przypadku zmiany ceny kierunkowo korzystnej dla klienta, natomiast pozostawił bez ograniczeń odchylenie ceny ze zlecenia od ceny z momentu realizacji zlecenia, w przypadku zmiany ceny danego waloru na niekorzyść klienta – tłumaczy KNF.

Przypomnijmy także, że pierwsze oskarżenia dotyczące działania na szkodę klientów pojawiły się już w listopadzie 2017 roku, co miało doprowadzić do strat na poziomie od 8 do 23,5 mln zł.

XTB komentował wtedy, że stosowane przez dom maklerski mechanizmy niesymetrycznej dewiacji nie naruszały zasad działania w najlepiej pojętym interesie klientów oraz nie miały wpływu na wyniki osiągane przez klientów. Mimo próby odwołania się od kary, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił wszystkie argumenty brokera i podtrzymał decyzję KNF.

Fundacja Trading Jam domaga się, by prócz kary finansowej w wysokości 9,9 miliona złotych, Dom Maklerski X Trade Brokers zwrócił również poszkodowanym klientom ich pieniądze.

TJS nie ma żadnych merytorycznych argumentów

Prezes największego brokera w Polsce w rozmowie z BI wskazuje natomiast, że firma ma swoje niezależne analizy wskazujące, że nic złego klientom się nie działo. Odrzucając wszelkie oskarżenia dodaje on także, że wystąpi na drogę sadową z jednym z największych stowarzyszeń polskich traderów, które wprost oskarża brokera o złodziejstwo.

– Trading Jam Session oskarża nas o najgorsze rzeczy, ale nie ma żadnych merytorycznych argumentów. Jeżeli dialog nie przynosi żadnego skutku, jedyną możliwością jest wejście na drogę prawną – zapowiada Arnaout argumentując, że zarzut, o jaki jest cała burza wokół XTB, czyli asymetryczny model realizacji zleceń typu instant, który miał rzekomo działać na niekorzyść klientów, jest według nas dalece niesłuszny. Ten model realizacji zleceń był normalną praktyką rynkową. Celem tego parametru była minimalizacja liczby odrzuconych transakcji. 

Stosowanie asymetrycznego parametru odchylenia było przez lata normalną praktyką rynkową

Prezes XTB wskazuje także, że stosowany przez brokera system był identyczny z tym oferowanym na największej platformie świata, czyli MetaTraderze, z którego w tamtym czasie korzystało wielu innych brokerów w Polsce, w tym także XTB. Nasze ustawienia nie różniły się niczym od innych. To był standard rynkowy (…) stosowanie asymetrycznego parametru odchylenia było przez lata normalną praktyką rynkową. Dopiero wytyczne OTC, które zostały wprowadzone w maju 2016 roku, zobowiązały podmioty do wprowadzenia symetrii do 30 września 2016 r.

W rozmowie z Business Insider Polska przyznał on także, iż chcąc udowodnić sobie i innym, czy na prawdę mogło dojść do jakichkolwiek strat po stronie klientów XTB zleciło specjalistom z Katedry Ubezpieczeń i Rynków Kapitałowych Instytutu Finansów Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Zakładu Rynków Finansowych Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej, jak i renomowanych firm doradczych Ground Frost i Roland Berger przeprowadzenie analiz mających rozwiać wszelkie wątpliwości.

– Wyniki badań przeszły nasze oczekiwania. Wszystkie analizy, zarówno firm prywatnych, czy naszych wewnętrznych audytów udowodniły, że stosowanie mechanizmu asymetrycznego nie prowadziło do powstania strat po stronie naszych klientów. Wewnętrznie jestem spokojny, że nic nagannego nie zrobiliśmy – przyznaje Arnaout.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

  1. KNF, biegli i Sądy się pomyliły, a wynajęci eksperci mają racje? Ciekawe! Nie wiem kto jeszcze korzysta z tego brokera, bo opłaty( spred + prowizja) są bardzo wysokie. Jak nie chcecie walczyć z brokerem i rynkiem, bo tej walki nie wygracie, to proponuje założyć konto ECN pod ASIC lub FCA – ciasne spredy, rozsądna prowizja- i zostaje wam zmaganie się tylko z rynkiem na uczciwych warunkach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here