Naga Markets



Dzisiejsza decyzja monetarna Europejskiego Banku Centralnego wywołała skrajne emocje. Tuż po publikacji oświadczenia EBC mieliśmy do czynienia z zauważalną, choć wciąż ostrożną presją popytu jednak następująca po niej konferencja prasowa Mario Draghiego rozwiała wątpliwości pozostawiając byki na lodzie. Jastrzębie muszą zadowolić się okruchami – przekonują analitycy ING w swoim komentarzu


Najważniejszą informacją płynącą z oświadczenia monetarnego EBC jest odpuszczenie dotychczasowego, łagodnego nastawienia Rady. Dotychczasowa gotowość Banku do rozszerzenia i/lub przedłużenia czasu trwania programu skupu aktywów w razie pogorszenia się warunków ekonomicznych w strefie została wykreślona z oficjalnej retoryki EBC, co w pozytywny sposób odbiło się na wycenie euro. Wzrostami wspólnej waluty nie mieliśmy jednak okazji długo się nacieszyć, gdyż 45 minut po publikacji oświadczenia rozpoczęła się konferencja prasowa Mario Draghiego.

Ocena sytuacji gospodarczej w strefie nie uległa zmianie od czasu styczniowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Wciąż mamy do czynienia z ożywieniem na kontynencie, choć przyspieszenie wzrostu średniego poziomu cen nadal pozostaje bardziej w sferze marzeń niż realnych możliwości – oceniają analitycy ING.

Prognozy EBC dotyczące dynamiki PKB w tym roku zostały nieznacznie skorygowane do poziomu 2,4% (wobec 2,3% w grudniu). Prognozy na kolejne lata pozostały jednak niezmienne (1,9% w 2019 r. oraz 1,7% w 2020 r.). Tak jak spodziewali się tego analitycy, na listę potencjalnych zagrożeń dla wspólnej, europejskiej gospodarki wpisany został protekcjonizm. Przyszła polityka gospodarcza Stanów Zjednoczonych staje się więc jednym z głównych czynników ryzyka dla gospodarki strefy euro – czytamy w komentarzu ING.

Było oczywiste, że EBC nie zareagowałby i tak na prawdę nie może zareagować na rosnące napięcie związane z potencjalnym wprowadzeniem ceł przez Stany Zjednoczone. Dopiero w momencie gdy wojna handlowa lub związana z nią zmienność kursów walutowych zagrożą wzrostowi inflacji, wówczas spodziewamy się reakcji ze strony EBC – przekonują analitycy ING.

Odbierz najnowszy Big Bank Report

Zdaniem banku, choć z oświadczenia EBC usunięto ważne stwierdzenie o gotowości rozszerzenia europejskiego QE to tak naprawdę nadal wszystkie opcje są w grzeW razie spowolnienia Mario Draghi nie cofnie się przed kolejnymi gołębimi działaniami – prognozuje ING. Mimo wszystko bank pozostaje dobrej myśli i przekonuje, że wątpliwe jest aby gospodarka strefy euro weszła w tym roku w jakąś poważną dekoniunkturę. Biorąc pod uwagę wszystkie obecne czynniki spodziewamy się przynajmniej jednego przedłużenia czasu trwania programu skupu aktywów po wrześniu 2018 roku – podsumowują dzisiejsze wydarzenia analitycy ING.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here