Naga Markets

Okazje na tanie akcje?! Czy to już czas na zakupy na giełdzie? Odpowiada Piotr KuczyńskiS&P 500 przed kilkoma sesjami wybił nowe tegoroczne dołki. Od tamtego czasu, ujrzeliśmy dwie solidne zielone świece. Czy to zwiastun zwrotu trendu? Co czeka szorującą po dnie polską giełdę? Czy warto już szukać okazji inwestycyjnych na rynku akcji? Na te i inne pytania odpowiedział Piotr Kuczyński, renomowany analityk rynków finansowych.

  • W rozmowie m.in. o sytuacji na WIG20, problemach spółek paliwowych czy ucieczce inwestorów zagranicznych z polskiego rynku
  • Piotr Kuczyński odniósł się także do kwestii drogiego dolara i perspektyw euro
  • Rozmowa jest dostępna na YouTube, odnośnik znajduje się poniżej:





Rynek w USA odbił od dołka

Biorąc pod uwagę ostatnie odreagowanie spadków na amerykańskiej giełdzie (cztery ostatnie sesje przyniosły wzrost o blisko 6% od tegorocznego dołka z zeszłego tygodnia), spytaliśmy naszego gościa o to, czy może szykować się pewne odbicie na rynku w USA.

– Krótkotrwałe się szykuje albo jest w trakcie trwania (…). Proszę zauważyć, co się działo w końcówce zeszłego tygodnia. W czwartek, po danych o inflacji, które były dla rynku gorsze od  oczekiwań (…), sesja zaczęła się od bardzo dużych spadków indeksu, ponad 2-procentowych. Te spadki sięgnęły poziomu zniesienia 50-proc. całej hossy popandemicznej (…). Dlaczego to jest ważne? Dlatego, że tam na tym poziomie czyhał bardzo duży popyt. Ten bardzo duży popyt spowodował, że spadek 2% zamienił się błyskawicznie w duże ponad 2- a nawet 3-procentowe wzrosty na NASDAQ. To taki klasyczny zwrot rynku. Klasyczny, bardzo klasyczny. – zauważył Piotr Kuczyński, ekspert rynków finansowych i analityk DI Xelion.

Niestety, mocne zyski z czwartku 13 października nie miał kontynuacji w piątek.

– W piątek okazało się, że uniwersytet Michigan publikując swój raport o nastrojach wśród konsumentów pokazał, że po raz pierwszy od 7 miesięcy wzrosły oczekiwania inflacyjne. W związku z tym, indeksy zanurkowały, a Nasdaq stracił 3%, a S&P 500 ponad 2%. Praktycznie wymazały wzrost czwartkowy. To było już bardzo, bardzo podejrzane, bo znowu indeksy stanęły nad tym poziomem, gdzie lokował się ten potężny popyt. Zakładałem, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo utworzenia podwójnego dna. – stwierdził analityk DI Xelion.

– Rzeczywiście, to się potwierdziło w poniedziałek i wtorek, przy czym nie mamy jeszcze wyrysowanego “W”. Żeby ta formacja została wyrysowana, to S&P 500 musi pokonać 3800 pkt. Jeżeli pokona, to technicy powiedzą, że “to jest cudownie wspaniale, wzrost co najmniej 4000-4100 pkt.”, czyli naprawdę poważniejsza korekta wzrostowa. – dodał.

Sezon wyników kwartalnych w USA

Piotr Kuczyński zwrócił uwagę także na to, że wsparcie giełdzie w USA zapewnić może także fala dobrych wyników spółek, bowiem właśnie trwa sezon publikacji raportów kwartalnych. Jak do tej pory, większość spółek pokazała bardzo dobre wyniki, lepsze od oczekiwań.

XTB

Przy czym oczekiwania są bardzo obniżone. (…) 60% zawodowców twierdziło, że S&P 500 spadnie pod wpływem wyników kwartalnych spółek. – zauważył analityk DI Xelion. – Jeżeli jest tak olbrzymi pesymizm, to niewiele trzeba żeby te wyniki były lepsze i żeby indeksy rosły.

Zdaniem Piotra Kuczyńskiego właśnie te dwa powody: techniczny i olbrzymi pesymizm, mogą spowodować odbicie, które może zamienić się w ruch kontynuowany do końca tego roku.

Więcej na temat sytuacji na polskim i amerykańskim rynku, perspektywach na kolejne miesiące i sytuacji na rynku ropy, w rozmowie na antenie Comparic24.tv. Link poniżej:

Okazje na tanie akcje?! Czy to już czas na zakupy na giełdzie? | Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułWIG 20 ze znacznym spadkiem. Korekta wzrostowa czy powrót do trendu?
Następny artykułPepco prezentuje nową odsłonę sklepu
Redaktor Comparic24.tv oraz Comparic.pl. Autor publikacji naukowych ekonomii oraz organizator wydarzeń ekonomicznych, m.in. corocznego Kongresu Invest Cuffs. Przedsiębiorca, z rynkami związany od 2017 roku. Ceni inwestowanie w wartość.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here