Naga Markets



Dolar umacnia się po trzech sesjach silnych spadków. Co z kursem złotego, euro, funta i franka? Zapraszamy na kolejny odcinek Świata walut Marka Rogalskiego – głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska. Jest to program z którego dowiesz się o wszystkich najważniejszych wydarzeniach, które miały wpływ na rynek walut, a także poznasz najaktualniejsze dane. Wejdź i dowiedz się co się dzieje w Świecie Walut aby być na bieżąco!

  • Wall Street S&P500 pozostaje poniżej 3900 pkt. po wczorajszym spadku
  • W grupie G-10 najlepiej radzi sobie funt. Druga jest korona norweska
  • Wieczorem planowane jest wystąpienie szefa Banku Kanady

Te artykuły również Cię zainteresują




Kurs euro i dolara (EUR/USD) odbija od oporu przy 1,2176

We wtorek na rynku walut trudno o jednoznaczny kierunek, inwestorzy zdają się być nieco zagubieni w obliczu utrzymujących się wysokich rentowności amerykańskich obligacji (1,37 proc. dla papierów 10-letnich), a z drugiej strony rosnącej presji na wzrosty cen surowców (indeks Bloomberga BCSI wzrósł do najwyższego poziomu od 8 lat), które teoretycznie odzwierciedlają oczekiwania związane z ożywieniem globalnej gospodarki za kilka miesięcy. Mix nastrojów widoczny jest też na rynkach akcji – na Wall Street S&P500 pozostaje poniżej 3900 pkt. po wczorajszym spadku.

W grupie G-10 najlepiej radzi sobie funt (kurs GBPUSD zbliżył się w okolice 1,41), którego wsparła wczorajsza publikacja mapy odmrażania gospodarki przez premiera Borisa Johnsona. Druga jest korona norweska, która odrabia straty dzięki wsparciu ze strony notowań ropy naftowej. Surowce wspierają też dolara kanadyjskiego, który jest trzeci w zestawieniach (dodatkowo dzisiaj wieczorem spodziewane jest wystąpienie szefa Banku Kanady). Stabilne pozostaje euro, chociaż EURUSD nie zdołał trwale wybić oporu przy 1,2176. Wspólna waluta może jednak dzisiaj dostać wsparcie z Niemiec – wczoraj lokalna prasa spekulowała, że dzisiaj zespół roboczy przy kanclerz Merkel może zaprezentować wstępne założenia planu odmrażania gospodarki (na razie lockdown obowiązuje do 7 marca) – powiedział analityk BOŚ.

Na drugim biegunie są dolar nowozelandzki (zaszkodziła mu gorsza sprzedaż detaliczna, która w IV kwartale nieoczekiwanie spadła o 2,7 proc. k/k, oraz szwajcarski frank (EURCHF naruszył zeszłoroczny szczyt przy 1,0914). Gorzej zachowuje się też korona szwedzka, oraz jen. Ogólnie jednak zmiany są niewielkie.

Być może rynki rozruszają dopiero popołudniowe zeznania szefa FED przed Komisją Bankową Senatu o godz. 16:00. Poza tym dzisiaj poznamy też dane nt. zaufania amerykańskich konsumentów wg. Conference Board za luty, oraz dane nt. styczniowej inflacji HICP w strefie euro. Wieczorem (godz. 18:30) planowane jest też wspomniane już wystąpienie szefa Banku Kanady – dodał.

Próba naruszenia tego ważnego ze średnioterminowego punktu widzenia oporu na EURUSD zakończyła się niepowodzeniem. Wybicie do 1,2178 było dość krótkie i notowania szybko zostały sprowadzone niżej. Niemniej pozytywny jest sam fakt, że do tego doszło, gdyż pokazuje, że rynek będzie chciał wykorzystywać okazje do wyjścia wyżej.

Wsparciem jest rejon 1,2135. Układ dziennego oscylatora RSI9 pozostaje pozytywny dając szanse na kontynuację wzrostów w kolejnych dniach – podsumował.

Zobacz również inne audycje:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here