Naga Markets



Ze startem Bakkt – amerykańskiej giełdy oferującej kontrakty futures na Bitcoina rozliczane w fizycznym BTC (w momencie ich wygaśnięcia, klient otrzymuje rzeczywistą kryptowalutę, a nie  gotówkę), wiele osób wiązało duże nadzieje, że już na początku na rynek wejdą duzi gracze instytucjonalni oraz że przełoży się to na wyższe notowania BTC. Rzeczywistość okazała się być o wiele bardziej przyziemna i dla niektórych rozczarowująca, zwłaszcza gdy porównany obroty podczas pierwszego dnia funkcjonowania Bakkt z debiutem kontraktów futures na Bitcoina na CME w grudniu 2017.


Bardzo skromny start giełdy Bakkt

Obroty zanotowane pierwszego dnia funkcjonowania Bakkt wyniosły mniej niż 2% transakcji przeprowadzanych pierwszego dnia działania platformy na CME. Do końca dnia w poniedziałek obroty na Bakkt wyniosły zaledwie 72 BTC, z czego tylko 1 BTC w ramach kontraktu dobowego, zaś cała reszta obejmowała kontrakty miesięczne – w porównaniu z aż 5298 kontraktami będącymi przedmiotem handlu tuż po uruchomieniu swojej platformy przez CME w grudniu 2017 roku.

Tak skromny wynik dziwi w kontekście długofalowej akcji promocyjnej ze strony InterContientnal Exchange będącej właścicielem Bakkt, której głównym elementem było uwypuklanie korzyści, jakie dawać miało rozliczanie kontraktów na Bitcoina w formie fizycznej na formowanie ceny, a przez to zapobieganie manipulacjom cenowym. Znaczenie to podkreślił niedawno Alexa Krüger, amerykański ekonomista i trader specjalizujący się w analizie fundamentalnej i technicznej rynków światowych, w tym kryptowalut. Jak zauważył, w światach finansów, 98% kontraktów futures rozliczanych jest w gotówce.

„W finansach, 98% kontraktów future nie jest rozliczana w formie fizycznej, gdyż traderzy nie chcą przyjmować dostaw, nawet w przypadku kontraktów rozliczanych fizycznie. Przez to porównywanie Bakkt z CME jak najbardziej ma sens, w szczególności w odniesieniu do oferowanego przez Bakkt kontraktu miesięcznego.”

Po drodze miała miejsce seria opóźnień z wystartowaniem giełdy, która ostatecznie rozpoczęła działalność z 10 miesięcznym opóźnieniem, spowodowanym główne trudnościami w uzyskaniu licencji powierniczej od Nowojorskiego Departamentu Usług Finansowych (New York Department of Financial Services – NYDFS).

Z kolei Groupa CME z konkurencyjnym wobec Bakkt produktem w postaci kontraktów futures na Bitcoina rozliczanych w gotówce, od momentu ich uruchomienia cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów i stale rosnącym wolumenem. W sierpniu obroty wzrosły o 130% w porównaniu analogicznym momentem w zeszłym roku, zaś średni dzienny wolumen to 7237 kontraktów o wartości 36.185 BTC. Na fali sukcesu kontraktów futures, w przyszłym roku CME planuje uruchomienia handlu opcjami na BTC.

Jednak skromny start nie przekreśla roli, jaką Bakkt może odegrać na rynku kontraktów futures na kryptowaluty dla klientów instytucjonalnych oraz w procesie kształtowania ceny Bitcoina. Zdaniem CEO Genesis Capita – Michaela Moro, sam charakter tego produktu daje market-makerom czyste zabezpieczenie, zwłaszcza w świetle ich relacji z amerykańską Komisją ds., Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), co nie jest możliwe w przypadku kontraktów oferowanych przez CME.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here