Naga Markets


Prawdziwy rollercoaster oglądaliśmy w ostatnich kilkudziesięciu godzinach na EUR/USD i jest on odpowiedzią rynku między innymi na zmieniającą się sytuację dotyczącą nowej ustawy podatkowej w USA. Z informacji medialnych wynika, że kolejna faza obrad w senacie rozpocznie się dzisiaj o 17:00 czasu polskiego, a tym samym uwzględniając nasycenie kalendarza danymi makro, zapowiada się ciekawy koniec obecnego tygodnia. Jeśli chodzi o technikę, to kurs omawianej pary testuje kluczowe dla mnie opory znajdujące się w okolicach 1.1930 i póki co pomimo kilku prób nie zostały one pokonane.

Można zatem powiedzieć, że rynek EUR/USD znajduje się w ważnym dla dalszego kierunku trendu miejscu i większy ruch w górę lub w dół z obecnych poziomów cenowych powinien wskazać dominującą tendencje na kilka najbliższych sesji. Na jakie zatem poziomy zwracałbym uwagę ? Istotny opór znajduje się między 1.1930 a 1.1950 i jego pokonanie powinno otworzyć drogę do skutecznego ataku na ostatnie szczyty, a może dokładniej na strefę 1.1980-1.2018, której genezę pokazałem niżej.

Z drugiej strony ważne, lokalne wsparcie znajduje się w okolicach 1.1910 i jego pokonanie mogłoby być pierwszym sygnałem realizacji scenariusza spadkowego, o którym pisałem wczoraj. Ze względu jednak na skalę odbicia z ostatnich kilkunastu godzin, pierwszym celem dla takiego ruchu byłyby okolice 1.1853, a kolejnym 1.180. Czekamy zatem na kierunek wybicia, który powinien się pojawić dzisiaj lub najpóźniej na początku następnego tygodnia.

Dynamiczną korektę do wskazanych wczoraj kluczowych wsparć oglądaliśmy na rynku USD/JPY i jak widać na poniższym wykresie, kurs tej pary równie dynamicznie ustanowił nowe maksima.

W czasie tej sekwencji używanie robota na trend wzrostowy np. na danych 15 min mogło przynieść ok. 18 pipsów zysku, co nie jest wartością znaczącą, jednak należy pamiętać o niezwykle dynamicznie dokonujących się zmianach w takim horyzoncie czasowym, a to nie sprzyja strategiom trendowym. Oceniając obecny stan tego rynku należy zauważyć, że zbliżyliśmy się do ważnej strefy oporów rozciągającej się między 112.78 a 113.24. Tym samym jeśli ostatnie wzrosty mają być tylko ruchem korekcyjnym, to potencjał dalszego umacniania dolara względem jena może się już wyczerpywać. Dla mnie dopóki nie zejdziemy poniżej 112.20 trend wzrostowy będzie obowiązujący. Z drugiej strony najbliższym oporem są okolice 112.60 i w przypadku jego pokonania droga do przetestowania wskazanej wyżej strefy oporów powinna zostać otwarta. Czy przy sporej zmienności o dość ograniczonym jak się wydaje potencjale wzrostowym zasadne jest używanie robotów inwestycyjnych z Exerii np. nastawionych na wzrosty ? Moim zdaniem tak, ale należałoby zejść na niższy horyzont danych – np. 5-cio minutowych, co w przypadku dynamicznych ruchów pozwala uczestniczyć w trendzie jednocześnie dość ciasno go kontrolując.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

echo adrotate_group(47, 0, 0, 0);

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here