CMC Markets

W dniu wczorajszym poznaliśmy decyzje monetarną Banku Rezerwy Nowej Zelandii. Zgodnie z rynkowym konsensusem, stopy procentowe pozostały na dotychczasowym poziomie, jednak bank wykazał się nieco bardziej gołębią retoryką, co przełożyło się na dalszą deprecjację dolara nowozelandzkiego.


Rynki wiedziały, że decyzja RBNZ nie będzie zaskakująca, dużo większą uwagę przywiązywano do publikowanego razem z nią raportu, w którym RBNZ podkreślił, że jest w każdym momencie przygotowany na zmianę stóp procentowych, czy to w górę, czy w dół.  Równocześnie zaznaczono jednak, że to co może zrobić bank centralny w celu maksymalizacji stabilnego zatrudnienia oraz utryzmania niskiej i stabilnej inflacji jest zapewnienie, że stopa procentowa pozostanie na niskim poziomie zapewniającym ekspansywną politykę monetarną przez dłuższy okres czasu. To właśnie to stwierdzenie wpłynęło na znaczna deprecjację dolara nowozelandzkiego. Okazuje się bowiem, że w chwili obecnej nawet największe jastrzębie zdają się już nie wierzyć w jakąkolwiek podwyżkę stóp w najbliższym czasie. Jak zauważają analitycy XTB, szanse na podwyżki oceniane przez rynek w perspektywie 12 miesięcy nieznacznie utrzymują się powyżej 0%.

Dominick Stephens, główny ekonomista Westpac, zauważa, że ​​Bank Rezerwy Nowej Zelandii powtórzył, iż OCR ma pozostać na niskim poziomie, ale nie dał wskazówek dotyczących czasu i kierunku następnego ruchu. Jego zdaniem “Styl komunikacji RBNZ przesuwa się ku podkreśleniu niepewności (…) Bank staje się coraz mniej optymistyczny w kwestii wzrostu gospodarczego.”

Mimo to, badacze z Grupy UOB oceniają, że kolejnym krokiem RBNZ będzie podwyżka stóp procentowych. Przewidują oni jednak, że może to nastąpić najwcześniej w drugiej połowie 2019 roku.

Jak wspomniałem już we wstępnie, gołębi wydźwięk oświadczenia RBNZ wpłynął na pogłębienie trwającej już od dłuższego czasu deprecjacji dolara nowozelandzkiego.

Warto zwrócić uwagę, że na przestrzeni czerwca jest to najsłabsza waluta grupy G8.

Źródło: finviz.com

Spoglądając na notowania pary walutowej NZDUSD zauważymy, że na skutek wczorajszej decyzji monetarnej RBNZ kurs pokonał techniczne wsparcie i osunął się do najniższych poziomów od maja 2016 roku.

NZDUSD Daily

Na interwale tygodniowym zauważymy, że jeżeli w najbliższym czasie nie pojawi się silna reakcja popytowa mogąca zanegować to wybicie, spodziewać moglibyśmy się kontynuacji tej tendencji i ponownego przetestowania nawet okolic poziomu 0.6670.

Aby zainwestować na parach walutowych z NZD polecam sprawdzić ofertę brokera Royal

NZDUSD Weekly

Pro-spadkowo wygląda także obecna sytuacja na notowaniach pary walutowej NZDCAD, gdzie z godnie z moją wcześniejszą projekcją kurs odrzucił testowany od dłuższego czasu opór w okolicy mierzenia 50% korekty Fibonacciego.

NZDCAD Daily

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO
Poprzedni artykułPolska wygrywa z Japonią… na “boisku” gospodarczym
Następny artykułSP500: kiedy powrót do wzrostów?
Z rynkiem Forex związany od 2012 roku. Swoje pierwsze kroki stawiał na rynku surowców, obecnie aktywny trader również na rynkach walutowych. Pasjonat analizy technicznej opierający swój trading na prostocie Price Action z wykorzystaniem poziomów Fibonacciego i teorii Boxów, nie lekceważąc przy tym wpływu publikacji makroekonomicznych na rynki. Twórca bloga o tematyce Fx arkadiuszjozwiak.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Wierzy, że trading może być zajęciem dla każdego a odpowiednie money management i dyscyplina to klucz do sukcesu na rynkach finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here