Naga Markets


Haker infekujący sprzętCoraz więcej złośliwych programów do kopania kryptowalut atakuje duże korporacje. Celem jest wydobycie altcoina Monero (XMR), który służy do dokonywania anonimowych transakcji w sieci.


Raporty zespołu ds. operacji specjalnych amerykańskiej firmy JASK ujawniają, że zmodyfikowana wersja trojana Shellbot jest coraz powszechniejsza. Program zadebiutował ponoć w listopadzie zeszłego roku i dziś atakuje coraz więcej urządzeń, także należących do różnych korporacji. Za koniem trojańskim kryje się ponoć grupa rumuńskich hakerów znana jako Outlaw.

Na razie portfele, które zidentyfikowano jako należące do hakerów, są w posiadaniu 107 monet Monero (równowartość 4600 USD), co nie jest, jak na standardy tego rynku, dużą liczbą. Ataki nabierają jednak tempa. Szturmowane są już serwery w Azji Wschodniej i Ameryce Łacińskiej, w tym maszyny hostowane przez Amazon Web Services (AWS).

Linux nie jest bezpieczny

Teraz okazuje się, że bezpieczni nie są także użytkownicy urządzeń z systemem Linux. W połowie stycznia, w wyniku działań przeprowadzonych przez Palo Alto Networks odkryto istnienie kolejnego szkodliwego oprogramowania kopiącego Monero, które jest wycelowane w osoby, które korzystają z Linuxa.

Ogólnie liczba wirusów, które kopią w ukryciu i kradną kryptowaluty dramatycznie rośnie. W pierwszym półroczu 2018 r. liczba wykrytych tego typu złośliwych programów wzrosła prawie o 500 procent, podczas gdy w sierpniu 2018 r. badania wykazały, że ​​w samej Wielkiej Brytanii ponad połowa firm została w pewnym momencie dotknięta przez takie działania hakerów.

echo adrotate_group(34, 0, 0, 0);

Hakerzy są zresztą coraz bardziej kreatywni. Niedawno wykorzystali do kradzieży cyfrowych walut np. plik zawierający złośliwy kod i stanowiący… zapis filmu “Dziewczyna w pajęczej sieci” – ostatniego przeboju kinowego, będącego kontynuacją “Dziewczyny z tatuażem”.

Pod koniec roku pisaliśmy m.in. o tym, jak portfel Electrum pozwolił hakerom ukraść ponad 200 bitcoinów o wartości około 750 000 USD. Do sieci Electrum hakerzy dodali bowiem zainfekowane serwery. Kiedy użytkownicy próbowali przesłać bitcoiny, otrzymywali wiadomości nakazujące im pobranie i zainstalowanie aktualizacji portfela. Podane linki prowadziły niczego nie podejrzewających użytkowników do strony GitHub hakera.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

echo adrotate_group(47, 0, 0, 0);

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here