Naga Markets

Notowania złotego odrabiają straty. Kurs EUR/PLN oscyluje w okolicach 4,70W promocjach na Black Friday niespodziewanie wzięła udział ropa naftowa. Surowce ulegały przecenie głównie ze względu na strach związany z pojawieniem się nowego wariantu COVID. Dzisiaj mamy lekkie odbicie, nie zmienia to faktu, że na rynki wrócił strach.

Notowania złotego odbijają

Złotówka ma dzisiaj dobry dzień. Kurs oscyluje w okolicach 4,70 zł za euro, co nie jest oczywiście marzeniem Polaków, planujących zagraniczne wyjazdy narciarskie, czy zakupy za granicą. Z drugiej strony w piątek sięgaliśmy 4,72 zł. Odbicie jest mniej widoczne na franku szwajcarskim. W dobie większego ryzyka po raz kolejny inwestorzy postanowili przenieść swoje środki na franka.



W rezultacie frank umacnia się względem euro, ustanawiając kolejne maksima kursowe na tej parze od 2015 roku. Jest to bardzo zła wiadomość dla kredytobiorców frankowych. Grupa ta niestety regularnie jest ofiarami negatywnych zmian na rynkach.

Odbicie od rana

Piątkowa sesja odbywała się pod dyktando paniki. Inwestorzy wycofywali się z ryzykownych biznesów, bojąc się, jakie informacje przyniesie weekend. Brak eskalacji negatywnych informacji o wariancie COVID, zwanym obecnie Omikron powoduje, że dzisiaj od rana widzimy odbicie na wielu rynkach. Dobrze widać to szczególnie na ropie naftowej.

Surowiec, kwotowany w USA w piątek, spadł o imponujące 10 dolarów za baryłkę. Dzisiaj rynek dotarł już 4 grosze powyżej piątkowego dołka. Odbicie widać również na walutach. Nie ma go jednak na większości rynków akcyjnych, które dzisiaj rozpoczęły dzień w okolicach zera, utrzymując z grubsza poziomy piątkowe.


waultomat_logo_post Korzystna wymiana walut 24/7. Około 115 tys. transakcji miesięcznie. Odbierz swój rabat 50%.


Grudniowe posiedzenie RPP

Ostatnia korekta cen surowców powoduje, że wśród członków RPP znów pojawiają się opinie o przejściowym charakterze obecnego wzrostu cen. Gdyby głosy te się utrzymały, moglibyśmy na grudniowym posiedzeniu zobaczyć nawet brak zmian stóp procentowych. Patrząc na stawki WIBOR, rynki spodziewają się, że stopy procentowe będą dalej rosły.

W rezultacie brak podwyżek stóp procentowych byłby prawdopodobnie odebrany na rynkach, jako sygnał do wyraźnej przeceny polskiego złotego. Z jednej strony byłaby to korekta pozycji czekających na podwyżki. Z drugiej strony potwierdzenie scenariusza długotrwałej inflacji, a ta z kolei działa negatywnie na kurs waluty.

W kalendarium danych makroekonomicznych brak ważnych odczytów.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>

Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>

Conotoxia


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here