Naga Markets



Wydowbywanie ropyNotowania ropy naftowej w tym tygodniu rosną na fali rynkowego optymizmu. Niemniej, zwyżki te w ostatnim czasie znacząco straciły na dynamice, co wynika z powtarzanych coraz głośniej wątpliwości w to, że dalsze zwyżki notowań tego surowca mają jeszcze fundamentalne uzasadnienie.

Wczorajsze dane dotyczące zapasów ropy naftowej w USA pokazały dobitnie, że optymizm na rynku ropy naftowej nie ma do końca poparcia w fundamentach. Wyraźna zwyżka zapasów ropy świadczy o tym, że popyt na paliwa w Stanach Zjednoczonych tego lata jest jednak rozczarowujący. Jest to skutek drugiej fali pandemii, która uderzyła ze wzmożoną siłą właśnie w USA i która sprawia, że wielu Amerykanów decyduje się na ograniczenie przemieszczania się w jak największym stopniu.

W rezultacie, wiele amerykańskich firm wydobywczych jedynie w niewielkim stopniu zwiększa produkcję ropy naftowej. Jeszcze w maju i czerwcu oczekiwano, że znoszenie restrykcji doprowadzi do wzmożonego popytu na paliwa w USA, co zachęci amerykańskie firmy z branży łupkowej w USA do znaczącego zwiększenia produkcji. Obecnie widać, że chociaż ten efekt w pewnym stopniu wystąpił, to w dużo mniejszej skali, a druga fala pandemii pokrzyżowała plany wielu spółek wydobywczych.

Perspektywy odbudowy amerykańskiego sektora łupkowego na razie są mgliste. Firmy wydobywcze w USA w bieżącym roku nie tylko obcięły liczbę funkcjonujących punktów wydobycia aż o 75%, ale także ograniczyły inwestycje w nowe wiertnie aż o 47%. To oznacza, że produkcja ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych może wzrastać w wolnym tempie, co z kolei będzie sprzyjało próbom obniżenia globalnej nadwyżki tego surowca.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here