Naga Markets



Początek bieżącego tygodnia na rynku ropy naftowej przynosi brak zdecydowanych ruchów ze strony inwestorów. Z jednej strony, nadzieje na nowy pakiet stymulacyjny w USA i osłabienie amerykańskiego dolara sprzyjają stronie popytowej. Z drugiej strony, wizja przedłużającej się pandemii budzi uzasadnione obawy dotyczące popytu na ropę naftową na świecie.

Pod koniec poprzedniego tygodnia komitet techniczny OPEC+ zaznaczył, że trzeba się liczyć z tym, że w 2021 roku na globalnym rynku ropy naftowej pojawi się nadwyżka. To oczywiście rozbudziło pytania o potencjalną reakcję OPEC+ na takie prognozy. W ostatnich tygodniach producenci ropy zaprzeczali, jakoby mieli zamiar modyfikować założenia porozumienia naftowego (w którym, dla przypomnienia, zaplanowano kolejny wzrost produkcji ropy od początku przyszłego roku).

Niemniej, rozwój sytuacji na świecie najprawdopodobniej skłoni OPEC+ do rewizji swoich wcześniejszych postanowień. Wczoraj ministrowie państw „rozszerzonego kartelu” potwierdzili, że są elastyczni w zakresie kształtowania polityki dotyczącej produkcji ropy naftowej. Saudyjczycy podali, że bez wątpienia mogą oni poczynić kolejne kroki mające na celu wsparcie notowań ropy na globalnym rynku.

Zgodnie z założeniami, wczoraj skończyło się jednak tylko na ogólnych deklaracjach, zaś nie padły żadne szczegóły w sprawie potencjalnej zmiany postanowień porozumienia naftowego. Do konkretnych decyzji najprawdopodobniej dojdzie dopiero na przełomie listopada i grudnia, czyli podczas oficjalnego spotkania kartelu OPEC.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here