Naga Markets



CFTC, USA, ComparicAmerykańska Commodity Futures Trading Commission (CFTC) zażądała od kilku giełd kryptowalutowych przekazania kompleksowych informacji na temat transakcji. Wszystko to w ramach toczącego się dochodzenia w sprawie manipulacji ceną najstarszej kryptowaluty za pośrednictwem kontraktów futures.

Takie zapytanie w formie wezwania sądowego oznacza pierwszą interwencję regulatora w rynek obrotu Bitcoinem od czasu, kiedy na CME w grudniu 2017 do handlu włączony kontrakty futures na tę kryptowalutę.

Według Wall Street Journal, notowania Bitcoina z czterech giełd, a mianowicie: Bitstamp, itBit, Kraken i Coinbase wykorzystywane są do określenia wartości bitcoinowych kontraktów futures na CME, co oznacza, że ​​aktywność na tych giełdach może potencjalnie wypaczyć cenę kontraktu terminowego na giełdzie regulowanej przez rząd

Zaniepokojona taką możliwością giełda CME, poprzez londyńską firmą specjalizującą się w obliczaniu cen indeksowych dla kontraktów terminowych notowanych na CME zażądała partii kompleksowych danych handlowych po wygaśnięciu pierwszego kontraktu terminowego w styczniu 2018 r.

Giełdy nie chciały współpracować

Kłopoty zaczęły się w momencie, gdy giełdy odmówiły udostępnienia danych w pełnym zakresie, a zamiast tego udostępniły dane jedynie z kilku godzin obejmujących kilku uczestników rynku. Decyzja ta podjęta została prawdopodobnie w związku niechęcią giełd do ujawniania swoich tajemnic handlowych lub naruszania ich pozycji rynkowej, gdyż londyńska firma zewnętrzna sama świadczy usługi wymiany walut wirtualnych, co czyni z niej konkurencję.

Ze względu na brak umów zobowiązujących giełdy do dzielenia się szczegółowymi informacjami z CME, ich nieustępliwa postawa ciągnęła się niemal przez pół roku. W końcu do akcji wkroczyła CFTC i wezwała wszystkie cztery giełdy, żądając danych dotyczących transakcji dla wszystkich uczestników, wraz z ich tożsamością, czasem transakcji, niewypełnionymi lub anulowanymi zleceniami oraz wielkościami zleceń.

Fałszowanie notowań?

Ogólna postawa CFTC w odniesieniu do rynku Bitcoina jest pozytywna. Komisja popierała nawet wprowadzenie kontraktów terminowych na Bitcoina jako “ryzykownego, ale wartościowego projektu”. Jednak niechęć giełd do udostępnienia danych handlowych była kluczowa jeśli chodzi o decyzję, by wszcząć dochodzenie, w którym pada podejrzenie o możliwość zmowy prowadzącej do fałszowania ceny Bitcoina.

Śledztwo jest obecnie koordynowane z Departamentem Sprawiedliwości USA, który także prowadzi dochodzenie ws. próby manipulowania cenami innych kryptowalut i aktywów cyfrowych. Najnowsze dane wskazują zatem na determinację rządu USA zmierzającą sprawowania ścisłego nadzoru regulacyjnego nad rynkiem handlu kryptowalutami, tak by zachował on te same standardy, które obowiązują na rynkach konwencjonalnych.

Swoje zdanie na ten temat wypowiedział także dyrektor generalny giełdy Kraken – Jesse Powell. Jak podał w oświadczeniu z 8 czerwca 2018 r.:
“Świeżo ogłoszona kontrola CFTC ma kwestionować wartość i koszt uczestnictwa giełd spot w indeksie. Jeśli doszło do jakiejkolwiek próby manipulacji, ktokolwiek to robi, podejmuje ogromne ryzyko przy potencjalnie niewielkiej korzyści jaka mogłaby płynąć z tego tytułu.”



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here